Zmieniając dominację – porady Annemiek van Vleuten dla wyzwania SD Worx

W miarę jak odliczanie do sezonu 2024 nabiera tempa, Kolarstwo.info zastanawia się, jakie narracje zdefiniują nadchodzący rok w kolarstwie. Jednym z kluczowych punktów będzie walka zespołów kobiecych o dominację nad mocną drużyną SD Worx. Zeszłoroczne sukcesy drużyny z pewnością rzucają wyzwanie innym ekipom, budząc pytanie, czy 2024 rok przyniesie przełamanie tej dominacji.

W miarę jak odliczanie do sezonu 2024 nabiera tempa, Kolarstwo.info przygląda się niektórym kluczowym fabułom, które zdefiniują nadchodzący rok w kolarstwie.

Jedną z najważniejszych historii do obejrzenia w nowym sezonie będzie walka głównych drużyn kobiecych o dominację nad wszechpotężną SD Worx w 2024 roku.

SD Worx miał w zeszłym roku znakomity sezon, odnosząc aż 62 zwycięstwa i wiele występów 1-2, które dodały drużynie głębi, z którą żadna inna drużyna nie mogła się równać.

Tak naprawdę najczęstsze pytanie kierowane do rywalizujących drużyn i zawodników podczas konferencji prasowych przed wyścigiem zaczęło brzmieć jak powtarzana w nieskończoność melodia: „Jak zamierzasz pokonać SD Worx?”

Największe zwycięstwa zespołu odniosła Demi Vollering, która ostatecznie zdobyła tytuł mistrzowski w Tour de France Femmes 2023. Wygrała także Strade Bianche, Amstel Gold Race, Flèche Wallonne, Liège-Bastogne-Liège, pokonując Ardennes Classics, a następnie zdobyła tytuły mistrzowskie w klasyfikacji generalnej Vuelta a Burgos, Tour de France Femmes i Tour de Romandie.

A potem były zwycięstwa Lotte Kopecky w Omloop Het Nieuwsblad, Tour of Flanders i Thüringen Ladies Tour. Jej najbardziej niezwykły odcinek sezonu przypadł na lipiec i sierpień. Na Tour de France Femmes wygrała etap otwierający, nosiła żółtą koszulkę przez sześć dni i zakończyła ośmiodniowy wyścig zdobywając koszulkę z zielonymi punktami i zajmując w klasyfikacji generalnej drugie miejsce za Volleringiem.

Występ zadziwił kolarski świat i całkowicie potwierdził jej możliwości jako kolarki po płaskim, pagórkowatym i górzystym terenie w jeździe na czas. Następnie pokazała swoją absolutną kompletność jako zawodniczka, zdobywając trzy tytuły mistrza świata podczas połączonych Mistrzostw Świata UCI w Glasgow.

Siła zespołu nie tkwiła w samych dwóch kolarzach; raczej to ich głębokość sprawia, że ​​są prawie nie do pokonania. Lorena Wiebes, Marlen Reusser, Blanka Vas, Mischa Bredewold, Niamh Fisher-Black, Christine Majerus, Marie Schreiber i Lonneke Uneken zapewniły sobie zwycięstwa w zeszłym roku.

W połowie letniego sezonu wyścigów etapowych nawet osoby takie jak Annemiek van Vleuten, która w zeszłym sezonie ścigała się w tęczowych pasmach mistrzyni świata, zaczęły dorzucać swoje uwagi, w jaki sposób rywalizująca drużyna może skuteczniej ścigać się z SD Worx.

Przed drugą edycją Tour de France Femmes w lipcu dziennikarze zapytali Van Vleuten, czy martwi się dominacją SD Worx w 2024 roku.

„Ogólnie martwię się, że w przyszłym roku (2024) nie powinno być już tak samo. Tu nie chodzi o SD Worx, ale raczej o inne zespoły, które powinny przyjrzeć się sobie, swojej taktyce i kolarzom, których mają.” powiedziała.

„Ważne jest, aby kolarstwo kobiet pozostało interesujące i jeśli znowu będzie tak samo, jak do tej pory, że wygrają tak dużo, może nie będzie już tak interesująco… Kolarze też decydują się na bycie razem w jednym zespole, to naprawdę działa dobrze dla SD Worx, więc nie mogę ich winić, ale inne zespoły muszą się przyjrzeć, aby rzucić im nieco większe wyzwanie”.

Możemy przewidywać, że w 2024 roku SD Worx ponownie wykorzysta swoje mocne strony, głębię i spójnie ściga się, a także będzie nadal odnosić sukcesy w Women’s WorldTour. Van Vleuten uważa jednak, że rywalizujące ze sobą drużyny będą teraz lepiej przygotowane, aby zapobiec całkowitej dominacji.

„(W 2024 r.) kiedy oglądam na kanapie, chcę oglądać ciekawe wyścigi, nie jest też dla mnie interesujące, jeśli wygrywa tylko jedna drużyna. Ale widać wiele ruchów, gdy wygrywają dużo, a drużyny zaczynają zastanowić się, jak chcą temu zapobiec w przyszłym roku.”

Jednak nawet przy dominacji SD Worx wielu określiłoby wyścigi kobiet jako ekscytujące, emocjonujące i wszechstronne widowisko sportowe. Chociaż zespół mógł wiele wygrać, nie wygrał wszystkich wyścigów w kalendarzu w 2023 roku.

Fani byli świadkami wyjątkowych chwil: Grace Brown zwyciężyła w Tour Down Under, Loes Adegeest zwyciężyła w Cadel Evans Road Race, Elisa Longo Borghini wygrała UAE Tour, Pfeiffer Georgi zwyciężyła w Classic Brugge-De Panne, Shirin van Anrooij zwyciężyła w Trofeo Alfredo-Binda, Alison Jackson wygrała Paryż-Roubaix, Van Vleuten zwyciężył w klasyfikacji generalnej Vuelta Femenina i Giro d’Italia Donne, Charlotte Kool zwyciężyła w RideLondon, Chiara Consonni zwyciężyła w Tour of Chongming Island, a Daria Pikulik zakończyła sezon zwycięstwo w Tour of Guangxi.

Możemy się również spodziewać, że kolejne pokolenie zawodników będzie wspinać się po rankingach, ścigać się agresywnie i stawać na najwyższym stopniu podium. Osoby takie jak Ricarda Bauernfeind i Yara Kastelijn, które wygrały etapy Tour de France Femmes, oraz Antonia Niedermaier, która wygrała etap w Giro d’Italia Women i które ścigają się w rywalizujących ze sobą zespołach, niewątpliwie będą gotowe wstrząsnąć status quo w 2024 r.

Najlepsza rada Van Vleuten na temat tego, jak rywalizujące drużyny mogą zakłócić dominację SD Worx, padła po 3. etapie Tour de France Femmes w Montignac-Lascaux, gdzie pochwaliła drużynę za umiejętność „gry w pokera” i zasugerowała, że ​​inne drużyny mogą się od niej uczyć ta taktyka.

„Ostatecznie zawsze zaskakuje mnie, że niektóre zespoły chcą pomóc SD Worx w zwycięstwie. Dzieje się to podczas wyścigów, ale skłania to do myślenia: «graj w grę, ale także graj w pokera»” – powiedziała.

„SD Worx są dobrzy w pokera i muszę ich pochwalić, ponieważ są dobrzy w grze w pokera. Być może nadszedł czas, aby inne drużyny też zagrały w pokera. Byłoby mądrzej”.

Dodaj komentarz