WiggleCRC przerywa płatności dostawcom i anuluje zamówienia

Brytyjski gigant sprzedaży detalicznej rowerów eCommerce, WiggleCRC, znajduje się w kryzysie finansowym, anulując zamówienia, przestając płacić dostawcom i odmawiając przyjmowania towarów. Ta nagła zmiana kursu wywołuje pytanie: czy WiggleCRC stanie na nogi, czy to koniec dla tej popularnej marki?

Brytyjski gigant sprzedaży detalicznej rowerów eCommerce, WiggleCRC, anulował zamówienia i przestał płacić swoim dostawcom, a także odmawia przyjmowania towarów do odwołania, według Kolartwo.info źródło.

Wiadomość pojawia się w następstwie burzliwych kilku tygodni dla spółki macierzystej marki, Signa Sports United (SSU), która po raz pierwszy ogłosiła „przyspieszony program restrukturyzacji” wraz z planami wycofania się z Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych w związku z tym, co określiła jako „poważne wyzwania związane z rentownością”. Następnie poniosła kolejny cios jako główny akcjonariusz, Signa Holdings GmbH, nie wywiązała się z bezwarunkowego zobowiązania do przekazania środków w wysokości 150 mln euro.

Od tego czasu Cycling Electric poinformowało, że WiggleCRC złożyło wniosek o „samodzielną administrację”, powołując się na list wysłany do partnerów biznesowych i oświadczenia złożone w dokumentach Companies House.

W liście, widzianym również przez Kolartwo.info, który został wysłany przez inną spółkę zależną SSU, Internetstores, spółkę parasolową, która obejmuje większość marek eCommerce SSU w UE, ujawniono, że marka złoży wniosek o ogłoszenie upadłości.

Nie jest jasne, czy oświadczenie to odnosi się do sklepów internetowych, czy do spółki macierzystej SSU, ale opublikowane dziś oświadczenie dla inwestorów Signa Sports United zapewnia pewną jasność. Zaczyna się od stwierdzenia, że Tennis-Point GmbH, jedna z głównych spółek zależnych Signa Sports United N.V., złożyła wniosek o upadłość, dodając, że „inne podmioty prawne Signa Sports Group, w tym Signa Sports United N.V. jako ostateczna spółka dominująca SIGNA Sports United Group, są w trakcie przygotowań do wszczęcia postępowania upadłościowego w najbliższych dniach”.

W liście prosi odbiorcę „o nieprzekazywanie nowych towarów”, sugerując, że są one przechowywane w ich magazynie „na razie”.

Właściciel jednego z dostawców WiggleCRC, który chciał pozostać anonimowy, powiedział Kolartwo.info że sytuacja jest podobna w przypadku brytyjskiego detalisty, ale „te słowa (niewypłacalność lub administracja) nie zostały użyte”.

„Mieliśmy otwarte (zamówienia zakupu) anulowane i powiedziano mi w rozmowie telefonicznej, że nie płacą już żadnych faktur od dostawców i nie otrzymują żadnych towarów do odwołania”.

Inne źródło powiedziało Kolartwo.info’ siostrzana publikacja, Cycling Weekly, że firma powiedziała, że „naciska przycisk pauzy”, co spowodowało wstrzymanie płatności faktur.

Rzecznik Wiggle, poproszony o komentarz, powiedział: „W tym momencie nie mamy nic więcej do dodania”.

W dokumentach złożonych w Companies House – agencji wykonawczej rządu brytyjskiego, która prowadzi publiczny rejestr spółek zarejestrowanych w Wielkiej Brytanii – przez spółkę holdingową WiggleCRC, Mapil Topco Limited, w lipcu stwierdzono, że „grupa opiera się obecnie na finansowaniu od swojego udziałowca, Signa Sports United GmbH”.

W tym samym oświadczeniu dyrektorzy podkreślili, że Signa Sports United dostarczyła Mapil Topco Ltd list wsparcia stwierdzający, że „nie będzie ubiegać się o spłatę jakichkolwiek obecnie zaległych kwot” i że „doda 18 mln euro ponad kwoty już pożyczone”.

Nie potwierdzono, czy utrata przez SSU finansowania w wysokości 150 mln euro została przeniesiona na Mapil Topco Limited.

W innym miejscu, w poście na LinkedIn, dyrektor generalny północnoamerykańskiego sektora rowerowego Signa Sports United, obejmującego Vitus i Nukeproof, wydaje się sugerować, że 45 jego pracowników jest obecnie dostępnych do skontaktowania się w sprawie pracy, co sugeruje, że zostali lub wkrótce zostaną zwolnieni, a cały północnoamerykański oddział firmy zostaje zamknięty.

„Oddział rowerowy SIGNA Sports United North America został zmuszony do zaprzestania wszelkich operacji z mniej niż kilkudniowym wyprzedzeniem. Zostało to wywołane w poniedziałek przez nagłe wycofanie się z wiążącego zobowiązania kapitałowego w wysokości 150 milionów euro wobec SIGNA Sports United N.V.”

Road.cc donosi również, że brytyjski konglomerat detaliczny, Frasers Group, który jest prowadzony przez Mike’a Ashleya i jest również właścicielem Evans Cycles, Pro Bike Kit i Sports Direct, został powiązany z zakupem marki.

Kolartwo.info skontaktował się z Frasers Group w celu uzyskania komentarza w tej sprawie.

W tym tygodniu ogłoszono również, że Frasers Group zgodziła się kupić inną markę SSU, SportScheck, która handluje w 34 sklepach detalicznych, za nieujawnioną opłatą.