Vingegaard: Przywódca Visma-Lease A Bike na O Gran Camiño

Trasa O Gran Camiño 2024: Wyścig Tour de France w Galicji rozpoczyna się od wieży Herkulesa
Geograficznie nie można dojść w Europie Zachodniej z Promenady Anglików w Nicei o wiele dalej niż latarnia morska z czasów Cesarstwa Rzymskiego w północno-zachodnim hiszpańskim mieście A Coruña. Jednak dla Jonasa Vingegaarda droga do ewentualnego trzeciego zwycięstwa w Tour de France na Riwierze Francuskiej w lipcu przyszłego roku rozpocznie się tam w czwartek na O Gran Camiño, w cieniu 2000-letniego strażnika nierównego galicyjskiego wybrzeża.

Geograficznie nie można dojść w Europie Zachodniej z Promenady Anglików w Nicei o wiele dalej niż latarnia morska z czasów Cesarstwa Rzymskiego w północno-zachodnim hiszpańskim mieście A Coruña. Jednak dla Jonasa Vingegaarda droga do ewentualnego trzeciego zwycięstwa w Tour de France na Riwierze Francuskiej w lipcu przyszłego roku rozpocznie się tam w czwartek na O Gran Camiño, w cieniu 2000-letniego strażnika nierównego galicyjskiego wybrzeża.

Próba czasowa pierwszego etapu tegorocznego wyścigu O Gran Camiño zakończy się u podnóża „Wieży Herkulesa”, jak znana jest latarnia morska w A Coruña, najstarszy wciąż działający model na świecie. Vingegaard również nie mógł znaleźć się w ostrzejszym świetle reflektorów, biorąc pod uwagę, że 12-kilometrowy indywidualny wyścig z czasem to nie tylko jego debiut w sezonie 2024, ale także pierwszy punkt, w którym jego obecnie niepokonany rekord toru w O Gran Camiño mógł być kwestionowane.

Zwyciężył na wszystkich trzech etapach – czwarty został zawieszony z powodu złej pogody – i oczywiście w klasyfikacji generalnej wyścigu Gran Camiño 2023, z których wszystkie odbywają się w północno-zachodniej Galicji, Vingegaard nie mógł ustawić poprzeczki wyżej niż ostatni rok.

Jednak jego zadanie obrony swojego spektakularnego pierwszego zwycięstwa w 2023 r. zostanie jeszcze trudniejsze ze względu na wzmocnioną opozycję w 2024 r., w której wystąpią czołowi artyści kalibru Egan Bernal i Carlos Rodríguez (Ineos Grenadiers), Richard Carapaz (EF Education-EasyPost) i David Gaudu (Groupama-FDJ). Cień rzucany przez wyniki próby czasowej w Wieży Herkulesa i trzy bardzo pagórkowate etapy przez Galicję będą zatem prawdopodobnie bardzo długie.

Trasa 2024

Po początkowej 12-kilometrowej jeździe na czas, biegnącej prawie wyłącznie wzdłuż wybrzeża A Coruña i po niewielkim podjeździe w połowie trasy, aby wyłonić pierwszego lidera klasyfikacji górskiej, na etapie 2 następuje gwałtowna zmiana terenu na bardziej pagórkowate drogi śródlądowe.

Etap 2, liczący ponad 3000 metrów przewyższenia, prowadzi O Gran Camiño w głąb lądu, do prowincji Lugo. Podwójne wejście na Alto de San Pedro de Lincora kategorii 2, które za drugim razem osiągnęło szczyt zaledwie kilka kilometrów od mety w Chantada, może sprawić, że będzie to kolejny ważny dzień GC.

Etap 3, choć również bardzo pagórkowaty, ma najwięcej trudności ze wspinaczką już na początku. Jedynie wspinaczka trzeciej kategorii na Alto de Couso, do przebycia około 15 kilometrów, prawdopodobnie uniemożliwi zawodnikom szybkiego zabłyśnięcia na mecie w Castelo de Ribadavia.

Etap 4 to zupełnie inna historia, w której jest o co walczyć, łącznie z wyścigiem w klasyfikacji generalnej na ostatnich 100 kilometrach. Biegnąca w całości przez góry południowo-zachodniej Galicji, kategoria 2 Alto de San Cosme stanowi przystawkę do podwójnego wejścia kat. 1 na Monte Aloia. Na ostatnich trzech kilometrach nachylenie nigdy nie spada poniżej 9,5%, a cztery rampy o nachyleniu od 18% do 20% powinny zapewnić punkt startu przed jednym z najcięższych zawodów na początku sezonu w Europie tej wiosny.

Często używany w nieistniejącej już Vuelta a Galicia, poprzedniczce O Gran Camiño, Monte Aloia w Parku Narodowym Tui było niegdyś sceną zwycięstw zawodników kalibru włoskiej gwiazdy lat 90. Claudio Chiappucciego, szwajcarskiego wszechstronnego Fabiana Jekera i Zwycięzca etapu hiszpańskiego Tour de France Marcos Serrano. Jest także znacznie trudniejszy niż ubiegłoroczne szczyty Rubia i A Guarda, które osiągnęły szczyt Camiño, obie są tylko o połowę krótsze i w przeciwieństwie do Monte Aloia, pokonane tylko raz.

Inne ważne zmiany na tegorocznej trasie to położenie i długość jazdy indywidualnej na czas Camiño, przesunięcie z ostatniego dnia na pierwszy i skrócenie z 18 kilometrów w 2023 r. do 12 kilometrów w 2024 r. To niemal nadaje charakter jeździe na czas raczej długiego prologu niż definiującego elementu trasy, która teraz prawie na pewno zadecyduje o ostatnim wejściu na Monte Aloia.

Jednak największy znak zapytania dotyczący tego, jak O Gran Camiño rozegra się w tym roku, nie dotyczy zmian terenu ani rywali, ale pogody. Obecnie nie przewiduje się, aby groźne śnieżyce, które uderzyły w peleton na pierwszym etapie, wymuszając jego zawieszenie. Jednak pogoda w Galicji jest słynąca z nieprzewidywalności i organizatorzy w lutym tego roku trzymają kciuki, aby obecne prognozy dotyczące przelotnych opadów deszczu i okresów słonecznych w północno-zachodniej Hiszpanii w tym tygodniu sprawdziły się aż do szczytu Aloia w niedzielne popołudnie.

Głębsze pole

ALTO DEL VINO KOLUMBIA 10 LUTEGO Richard Carapaz z Ekwadoru i zespół EF Education EasyPost Red Best Foreigner Jersey świętuje na podium podczas 4. Tour Colombia 2024 Etap 5 i etap o długości 1383 km z Cota do Alto del Vino 2842 m 10 lutego 2024 r. w Alto del Vino Kolumbia Zdjęcie autorstwa Maximiliano BlancoGetty Images

Po zwycięstwie w 5. etapie wspinaczki Alto del Vino podczas Tour of Colombia w tym sezonie Richard Carapaz (EF Eduction-EasyPost) świętuje zdobycie nagrody dla najlepszego obcokrajowca (Zdjęcie: Maximiliano Blanco/Getty Images)

Nie okazując braku szacunku peletonowi O Gran Camiño 2023, Vingegaard zmierzy się ze znacznie potężniejszymi rywalami niż w lutym ubiegłego roku. Począwszy od początkowej jazdy na czas, jego przeciwnikiem będzie aktualny mistrz Wielkiej Brytanii w TT i brązowy medalista świata w TT z 2023 r., Josh Tarling (Ineos Grenadiers). Biorąc pod uwagę jego wyniki w zeszłym roku w teście jazdy na czas w ramach Tour Alpine, trudno kwestionować zdolność Vingegaarda do walki z czasem. Jednak na znacznie prostszym polu, takim jak A Coruña, istnieje duża szansa, że ​​Tarling będzie mógł dać Vingegaardowi szansę na zdobycie pieniędzy.

Miejcie oko także na Willa Bartę z Movistar, który kiedyś był o włos od zwycięstwa w jeździe na czas w Galicji w Vuelcie 2020 i był wyraźnie w dobrej formie po zwycięstwie na początku sezonu w Volta a la Comunitat Valenciana.

Choć nie oczekuje się, że ani Tarling, ani Barta wystąpią w późniejszej bitwie w klasyfikacji generalnej, jedną z zauważalnych nieobecności w potencjalnej rywalizacji ogólnej jest Nairo Quintana (Movistar), którego nie ma na tymczasowej liście startowej z powodu Covid-19.

Plusem jest to, że Ineos Grenadiers sprowadzili do Galicji imponująco mocny skład – zawodnicy tacy jak Ethan Hayter, Carlos Rodriguez, Michał Kwiatkowski i Omar Fraile są wypróbowani w walce w tygodniowych wyścigach etapowych, a Egan Bernal stale rośnie w formie na znacznie dłuższych podjazdach Tour Colombia.

Groupama-FDJ prawdopodobnie uzna Mount Aloia za swój kluczowy test, podczas którego uznany lider David Gaudu, czwarty w Tour de France 2022, i ich nowy talent wspinaczkowy Lenny Martinez będą mogli współpracować w ramach wspólnej oferty na GC.

Jeśli chodzi o EF Education-EasyPost, zwycięstwo Carapaza na Alto de Vino w Tour Colombia gwałtownie podnosi jego status wśród pretendentów do GC, ale podobnie jak w przypadku Ineos, amerykański skład ma wiele opcji na stole w postaci Rigoberto Urána, Hugh Carthy i Neilson Powless, a także miejsca w pierwszym wyścigu TT mogą być potrzebne, aby pomóc w ustaleniu wewnętrznej hierarchii GC. Kolejnym interesującym zawodnikiem w składzie EF jest Brytyjczyk Lukas Nerurkar, który również bardzo dobrze jechał w zeszłorocznym wyścigu O Gran Camiño, pracując dla Trinity Racing.

Jednak logicznie rzecz biorąc, główny nacisk, przynajmniej początkowo, zostanie położony na Vingegaard i Visma-Lease A Bike. Do holenderskiego zespołu dołączyły nowe nabytki, takie jak belgijski talent GC Cian Uijtdebroeks, obecnie zmierzający na Giro po transferze poza sezonem w ostatniej chwili z Bora-Hansgrohe, oraz specjalista od wyścigów etapowych Ben Tulett, a także inni bardziej uznani zawodnicy wagi ciężkiej, tacy jak były zdobywca podium Giro Wilco Keldermana oznacza, że ​​Vingegaard może liczyć na solidne wsparcie wspinaczkowe. Jednak to, jak Duńczyk radzi sobie, będzie w tym tygodniu dokładniej analizowane w Galicji.

Dodaj komentarz