Vermote blisko powrotu do zawodowej kariery w zespole Visma-Lease a Bike

Belgijski kolarz Julien Vermote będzie rzekomo ratowany przez zespół Visma-Lease a Bike w ostatniej chwili, po roku poza zawodowym torem wyścigowym. Po nieoczekiwanym odejściu Lennarda Hofstede, firma rozpoczęła poszukiwania ostatniego zawodnika na rok 2024 i rzekomo jest blisko porozumienia z Vermote. Po kontrowersjach i niepowodzeniach w poprzednich latach, czy uda mu się odbudować swoją karierę w profesjonalnym ściganiu?

Według wielu doniesień medialnych, po roku poza zawodowym torem wyścigowym, belgijski domator Julien Vermote w ostatnim możliwym momencie zostanie rzucony na ratunek przez Visma-Lease a Bike w 2024 roku.

Firma Visma-Lease a Bike rozpoczęła w ostatniej chwili poszukiwania ostatniego zawodnika do swojego składu na rok 2024 po nieoczekiwanym ogłoszeniu w grudniu przez pracownika zespołu Lennarda Hofstede, że odejdzie ze sportu, a podobno Vermote jest bliski porozumienia z firmą Holenderski skład.

Po tym, jak jego kontrakt nie został przedłużony przez Alpecin-Deceuninck pod koniec 2022 roku, 34-letni Vermote kontynuował ściganie jako elitarny zawodnik bez kontraktu. Założył własny, jednoosobowy zespół Secteur, którego celem było powrót w tym sezonie do grona zawodowych zawodników. Jego najlepszym wynikiem było 19. miejsce w Mistrzostwach Belgii, chociaż wielokrotnie zajmował miejsca na torze Kermesse.

Nadzieja ta najwyraźniej wyparowała, ale według Het Laatste NieuwsVermote jest bliski podpisania umowy z Visma-Lease a Bike i w poniedziałek wybiera się z zespołem do Hiszpanii na obóz treningowy. Poinformowano również, że wkrótce podpisze jego roczny kontrakt.

Vermote, zawodowiec od 2011 roku, pracujący w zespołach takich jak Soudal-QuickStep i Dimension Data, zaczął walczyć o zespół już zimą 2021 roku, kiedy jego roczny kontrakt z Cofidis nie został przedłużony.

Po trzech miesiącach bez pracy Vermote został następnie zatrudniony przez Alpecin-Deceuninck, by poważnie zachorować na toksoplazmozę. Pomimo choroby, która sprawiła, że ​​rok 2021 był prawie stracony, Alpecin przedłużył kontrakt na rok 2022.

Vermote ścigał się dla lidera Mathieu van der Poela w wielu brukowanych klasykach, w tym w Tour of Flanders 2022, który Holender wygrał, a także pracował dla kolegi z drużyny Tima Merliera w drodze do triumfu Belga u siebie na torze Classic Brugge-De Panne.

Jednak na rok 2023 nie przedłużono drugiego kontraktu Vermote w Alpecin i po roku pozornie bezowocnych poszukiwań, w styczniu tego roku, po raz kolejny stanął w obliczu przedwczesnego zakończenia swojej kariery zawodowej.

Jednak nagła potrzeba zastąpienia Hofstede przez firmę Visma-Lease a Bike podobno umożliwiła Vermoteowi uratowanie dzwonka po raz drugi w jego profesjonalnej karierze.

Vermote, zwycięzca dwóch etapów Tour of Britain, do tej pory głównym zadaniem Vermote’a w swoich zespołach było bycie wszechstronnym zawodnikiem we wszystkim, od wielkich wycieczek po pomniki.

Znakomity moment dla Vermote’a miał miejsce podczas Tour de France 2017 z QuickStep, kiedy często widywano go kontrolującego przód peletonu niemieckiego sprintera i kolegi z drużyny Marcela Kittela, który w tegorocznym wyścigu pokonał w sumie pięć etapów.

Zakładając, że jego umowa zawarta w ostatniej chwili z Visma-Lease a Bike otrzyma definitywne zielone światło w 2024 r., Vermote może ponownie znaleźć się na czele peletonu.

Dodaj komentarz