Van der Poel remains focused amid CX dominance” „Van der Poel’s focus during CX dominance

Najnowszy sukces Mathieu van der Poela na torze przełajowym jest tylko jednym z jego wielu osiągnięć w tej dyscyplinie. Czy Holender może utrzymać swoją doskonałą formę aż do przyszłomiesięcznych Mistrzostw Świata w Taborze? Poznaj plany i ambicje tego utalentowanego kolarza, które wywołują falę emocji w światku kolarstwa.

Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck) dał w czwartek kolejny pokaz na X20 Trofee Koksijde, pokonując wymagającą piaszczystą trasę z łatwością i odnosząc dziewiąte zwycięstwo z dziewięciu startów tej zimy na torze przełajowym.

Odwieczny rywal Holendra Wout van Aert (Visma-Lease a Bike), odległy trzeci w Koksijde, ograniczył tej zimy swoje zobowiązania w kolarstwie przełajowym, aby dać z siebie wszystko podczas Tour of Flanders i Paris-Roubaix, a on będzie wystartował jeszcze raz w Pucharze Świata w Benidormie, po czym skupił się na drodze.

Z kolei Van der Poel jest tej zimy w doskonałej formie i będzie kontynuował swoją kampanię przełajową aż do przyszłomiesięcznych Mistrzostw Świata w Taborze, gdzie będzie zdecydowanym faworytem do zdobycia swojej szóstej tęczowej koszulki w tej dyscyplinie.

Jednak w rozmowie z reporterami po swojej ostatniej procesji w Koksijde Van der Poel podkreślił, że podobnie jak Van Aert jego głównym celem na początku 2024 roku było dobre występy w wiosennych klasykach.

„Bardzo trudno powiedzieć, w jakim procencie jestem w formie, ale z pewnością mogę się poprawić przed mistrzostwami świata” – powiedział Van der Poel według Het Laatste Nieuws. „Bardzo dobrze trenowałem przed sezonem przełajowym, ale od czasów Herentals właściwie trenowałem bardzo mało. Po prostu robiłem te„ krzyże ”.

„Po Zonhoven (w niedzielę) wrócę do Hiszpanii, aby sfinalizować przygotowania do Mistrzostw Świata. Ile jeszcze można dodać? O to trzeba by zapytać mojego trenera. Oczywiście nadal budujemy – najpierw na Mistrzostwa Świata, a potem na wiosnę. W każdym razie mój szczyt powinien przypadać na wiosnę. To wciąż najważniejsza rzecz.”

Van der Poel miał niezwykły sezon na szosie w 2023 r. po zdobyciu piątego tytułu mistrza świata w kolarstwie przełajowym, wygrywając Mediolan-San Remo i Paryż-Roubaix, a następnie zwieńczył swój rok zwycięstwem na szosie podczas Mistrzostw Świata w Glasgow.

Zawodnik Alpecin-Deceuninck mógłby potencjalnie rozpocząć swoją kampanię szosową w 2024 r. na torze Volta ao Algarve, a następnie pojechać na Tirreno-Adriatico w kierunku Mediolan-San Remo, Tour of Flanders i Paryż-Roubaix.

Pozostała część jego kampanii jest mniej jasna i wiele będzie zależeć od jego ambicji związanych z Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu w 2024 roku. Holender zasygnalizował, że opuści Tour de France, jeśli zdecyduje się ścigać w Paryżu zarówno na rowerach górskich, jak i na wyścigach szosowych.

Jednak w czwartek w Koksijde Van der Poel patrzył tylko na wydmy znajdujące się bezpośrednio przed nim, wyprzedzając go już na pierwszym okrążeniu i odnosząc zdecydowane zwycięstwo, 1:20 przed Pimem Ronhaarem (Baloise Trek Lions) i 1: 43 przed Van Aertem.

„Koksijde to zawsze jeden z trudniejszych wyścigów do prowadzenia, ponieważ kiedy dojdziesz do odcinków piaskowych, linia już nie istnieje” – powiedział Van der Poel, dodając, że nie było jego zamiarem wybijanie się tak wcześnie.

„Dwa razy jechałem bardzo dobrze po piasku, co od razu pozostawiło mi niezłą przewagę. Potem zdecydowałem się jechać dalej, ale Pim Ronhaar był blisko, więc musiałem jechać dalej.

Dodaj komentarz