UCI deklaruje obniżenie emisji o 20% w raporcie dot. zrównoważenia

Kolarstwo zawodowe poddane zostaje intensywnej transformacji w walce ze zmianami klimatycznymi. UCI ogłasza, że osiągnęło 20% redukcję emisji CO2 poprzez działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, jednocześnie stawiając ambitny cel – obniżenie emisji organizacyjnych o 50% do 2030 roku. Czy międzynarodowa organizacja zarządzająca sportem może naprawdę zmienić światowy przemysł kolarski?

UCI twierdzi, że zmniejszyło emisję dwutlenku węgla o 20%, ponieważ organ zarządzający sportem stara się zmniejszyć wpływ zawodowego kolarstwa na klimat.

Redukcja o 20% została osiągnięta głównie dzięki poprawie efektywności energetycznej w siedzibie głównej w Aigle. Twierdzenie to zostało zawarte w pierwszym Raporcie na temat zrównoważonego rozwoju przygotowanym przez organ zarządzający, który został opublikowany w tym tygodniu.

W raporcie obejmującym lata 2021–2023 wskazano, że celem UCI jest redukcja emisji organizacyjnych o 50% do 2030 r. UCI oświadczyła, że ​​wdrożyła szkolenia w zakresie działań klimatycznych i uruchomiła narzędzie do monitorowania zrównoważonego rozwoju.

Strategia zrównoważonego rozwoju, nakreślona po raz pierwszy w 2021 r., została zmieniona w celu dostosowania do ogólnej strategii rozwoju UCI „Agenda 2030”. Obecnie obejmuje 29 celów strategicznych i 84 punkty działania pod hasłami Działania w dziedzinie klimatu, Przyroda, Ludzie i Rower dla wszystkich.

UCI przyznało, że jednym z „kluczowych celów” byłoby „zmniejszenie wpływu kolarstwa zawodowego na klimat, w tym Mistrzostw Świata UCI i Pucharu Świata UCI, co będzie wymagało wsparcia i zaangażowania wszystkich interesariuszy związanych z kolarstwem”.

W niedawnym wywiadzie dla Cycling Weekly prezes UCI David Lappartient wezwał organizatorów wyścigów i zespoły do ​​zmniejszenia swojego śladu węglowego. Zasugerował, że należy stopniowo wycofywać długotrwałe transfery, takie jak 600-kilometrowy przejazd Giro d’Italia do Rzymu na ostatni etap w latach 2023 i 2024.

„W przyszłości nie możemy mieć dni odpoczynku wynoszących 900 km. Nie ma mowy, żeby tak dalej postępowali. Przeanalizujemy to” – powiedział Lappartient. „Aby organizatorzy mogli zredukować własną emisję o 50%, nie mają innego wyjścia, jak tylko jeździć samochodami elektrycznymi i zmniejszać odległości między etapami”.

Na początku tego roku Lappartient stwierdził, że męskie i żeńskie zespoły WorldTour będą musiały zmniejszyć emisję o 50% do 2030 r., aby zachować swoje licencje.

„Jako światowy organ zarządzający kolarstwem, UCI ma obowiązek wyznaczać kierunki i wyznaczać jasne cele dla sportu, aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla i przyczynić się do zrównoważonego rozwoju” – stwierdził Lappartient w oświadczeniu.

„Raport UCI na temat zrównoważonego rozwoju na lata 2021–2023 przedstawia jasne cele, harmonogramy i działania, które mają towarzyszyć społeczności rowerowej w walce ze zmianami klimatycznymi i na drodze do osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych.

„Transformacja niezbędna do osiągnięcia naszej wizji uczynienia kolarstwa jednym z najbardziej zrównoważonych sportów na świecie będzie wymagała od każdego odegrania swojej roli w swoim konkretnym obszarze”.