Triumfy Tim Merliera na etapie 6 w UAE Tour

Tim Merlier (Soudal-QuickStep) kontynuował swoją imponującą passę zwycięstw, zdobywając trzecie zwycięstwo w UAE Tour na 6. etapie do Abu Zabi. Belg triumfował w szalonym sprincie grupowym, pokonując swoich rywali z imponującą pewnością siebie, zapewniając emocjonującą rozgrywkę do samego końca. Czytelnik nie będzie mógł oderwać się od opisu kolejnego triumfu sprintera na płaskim etapie.

Tim Merlier (Soudal-QuickStep) kontynuował swoją bogatą passę zwycięstw, odnosząc swoje trzecie zwycięstwo w UAE Tour na 6. etapie do Abu Zabi.

Belg wystartował w odpowiednim czasie i pokonał Arvida de Kleijna (Tudor) i Phila Bauhausa (Bahrain Victorious) w kolejnym szalonym sprincie grupowym.

Wyścig może poszczycić się jednym z najgłębszych dystansów sprinterskich w roku, ale dominacja Merliera w tym tygodniu nie budziła żadnych wątpliwości, ponieważ zdobył hat-tricka i zajął drugie miejsce w czterech płaskich finałach imprezy.

Sobotni krótki etap wokół Abu Zabi zawsze mógł zakończyć się zbiorowym sprintem, a szerokie drogi na dotarciu oznaczały kolejny chaotyczny finał, ale Merlier spokojnie poradził sobie z chaosem, po czym rzucił ostry sprint, by zgarnąć łupy.

Zespół Jayco-Alula Dylana Groenewegena poprowadził peleton pod flamme rouge, ale któremukolwiek zespołowi ponownie trudno było kontrolować sytuację z przodu. Merlier początkowo był zadowolony, że mógł posiedzieć na piątym kole, gdy Juan Sebastián Molano (UAE Team Emirates) uderzył z dystansu, ale na progu łagodnego ostatniego zakrętu zdał sobie sprawę, że nie może dłużej czekać.

Gdy do końca wyścigu pozostawało jeszcze ponad 200 m cienia, Merlier rozpoczął wysiłek i miał prędkość, aby zapewnić sobie kolejne zwycięstwo, podczas gdy De Kleijn przedarł się i zajął drugie miejsce.

Merlier wygrał już pięć wyścigów w tym sezonie i ze znaczną pewnością siebie podejdzie do wyścigów takich jak Brugge-De Panne, a nawet Gent-Wevelgem. Jednak trzeci rok z rzędu przegapi udział w Tour de France, a Soudal-QuickStep ma zamiar zbudować swój zespół w oparciu o aspiracje debiutanta Remco Evenepoela w klasyfikacji generalnej.

Mark Cavendish (Astana-Qazaqstan), zawodnik, który z pewnością przygotowuje się do lipca, nie wystartował po tym, jak przed etapem zgłosił, że ma gorączkę. Manxman wystartował ze swoim składem Astana-Qazaqstan, ale ostatecznie na wszelki wypadek zdecydował się nie ścigać.

Scenę animował pięcioosobowy ruch, w którym uczestniczyli Jonas Rickaert, Henri Uhlig (Alpecin-Deceuninck), Eddy Finé (Cofidis), Marco Murgano (Corratec-Vini Fantini) i Juan Pedro López (Lidl-Trek), choć kwintet musi wiedzieli, że nigdy nie zawiodą sprinterów na takim terenie.

López, który znajduje się w pierwszej dwudziestce, przez krótki czas był wirtualnym liderem wyścigu i po drodze zyskał sześć dodatkowych sekund, aby zwiększyć swoje szanse na awans w rankingach przed niedzielną metą.

Lider klasyfikacji generalnej Jay Vine (UAE Team Emirates) bezpiecznie dojechał do peletonu, a Australijczyk ma 11 sekund przewagi nad swoim rodakiem Benem O’Connorem (Decathlon-AG2R) na niedzielny ostatni etap, który obejmuje finisz na szczycie w Jebel Hafeet.

Wyniki

Wyniki zasilane przez Pierwsza jazda na rowerze

Dodaj komentarz