Trening Ciana Uijtdebroeks z Jumbo-Visma przy zarzutach Bora-Hansgrohe

Sensacja w świecie kolarskim! Czy talentowany Belg Cian Uijtdebroeks był zastraszany w niemieckiej drużynie Bora-Hansgrohe? Dowiedz się, dlaczego 20-letni kolarz postanowił przyjąć propozycję Jumbo-Visma i jakie kontrowersje wywołało to w środowisku. Oto wszystkie szczegóły oraz zapowiedź przyszłej współpracy z nowym zespołem.

Bora-Hansgrohe zaprzeczyła jakoby Cian Uijtdebroeks był w jakikolwiek sposób zastraszany podczas swojej kariery w niemieckiej drużynie, a dyrektor sportowy Bernie Eisel zaprzecza twierdzeniom, jakoby 20-letni belgijski kolarz został uznany za „zbyt fanatycznego” lub wyśmiewany w „anty- Grupa Cian’ Whatsapp podczas Vuelta a España.

Uijtdebroeks dołączył we wtorek do Jumbo-Visma na obozie treningowym w Denía w Hiszpanii, a materiał wideo nagrał: Het Laatste Nieuws pokazując go w zwykłej czarnej koszulce i spodenkach, ale jadącego na rowerze Cervelo wydanym przez zespół Jumbo-Visma.

Bora-Hansgrohe powiedział Wiadomości rowerowe „zdecydowanie potępiliby” jakąkolwiek decyzję Uijtdebroeksa o trenowaniu z Jumbo-Vismą zamiast udziału we własnym obozie szkoleniowym na Majorce.

Uijtdebroeks jest przekonany, że ma prawo rozwiązać umowę z Bora-Hansgrohe i dołączyć do Jumbo-Visma, oddalając ich twierdzenie, że „jest z nami związany umową do 31 grudnia 2024 r.”.

Każdy transfer kolarza lub rozwiązanie umowy musi zostać zatwierdzone przez UCI, ale nie jest jasne, czy tak się stanie.

„Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) monitoruje sytuację i podkreśla, że ​​obowiązujące zasady będą egzekwowane” – napisała we wtorek UCI w zwięzłym oświadczeniu.

Uijtdebroeks i jego agenci A&J All Sports jak dotąd odmówili komentarza na temat sugestii dotyczących zastraszania, ale w weekend potwierdzili, że Uijtdebroeks wszczął postępowanie sądowe.

„Cian jest pewien wyniku toczącej się procedury i na razie powstrzyma się od dalszych komentarzy. Oczywiście Cian jest podekscytowany i nie może się doczekać przyszłej współpracy z zespołem Visma-Lease a Bike, która rozpocznie się w przyszłym sezonie”.

Holenderski dziennikarz Thijs Zonneveld zasugerował, że Uijtdebroeks mógł być zastraszany „W het Wiel” podcast.

„Kilka źródeł podaje, że Uijtdebroeks był kimś w rodzaju outsidera w Bora” – powiedział Zonneveld, a jego komentarze szeroko komentowały holenderskie i flamandzkie media.

„Był traktowany jak frajer przez innych zawodników, ale także przez liderów zespołów. A to dlatego, że był bardzo fanatyczny w pewnych sprawach. Ważył swoją dietę, uważał, że jego rower do jazdy na czas nie jest wystarczająco aerodynamiczny, nie uważał, że jego ubranie jest wystarczająco dobre, więc sam kupił inne skarpetki.

Zachowywał się jak ktoś w szkole średniej, kto dostał piątkę, bo dobrze się uczył, a potem usłyszał: „Och, znowu dostałeś piątkę?!” – dodał Zonneveld.

„Na przykład podczas Vuelty istniała również grupa aplikacji „Anti-Cian”, w której nie było jego samego, więc mogli o nim plotkować. To naprawdę zbyt dziecinne. W ogóle nie czuł się w tym zespole jak u siebie w domu.

Eisel, który był na Vuelcie z Uijtdebroeksem, zaprzeczył jakimkolwiek sugestiom dotyczącym zastraszania w zespole.

„W stu procentach mogę temu zaprzeczyć. Absolutnie nie. Zwłaszcza z mojej strony i ze strony zawodników” – powiedział Eisel GCN z Majorki.

„Miał zespół, który się nim opiekował, Aleksandr Własow miał swój zespół, który się nim opiekował i z mojego punktu widzenia wykonali niesamowitą robotę, aby go chronić. Zrobiliśmy dla niego wszystko, co mogliśmy. Muszę temu zaprzeczyć. To takie proste. 100% nie.”

Eisel przyznał, że spór kontraktowy najprawdopodobniej zakończy się w sądzie. Według doniesień Jumbo-Visma zaoferowała symboliczną opłatę w wysokości 100 000 euro, czyli pensję Uijtdebroeks przez rok. Ale Wielerflits podali, że Bora-Hansgrohe chciałaby dziesięciokrotności tej kwoty, aby zakończyć spór dotyczący umowy.

„Niewiele mogę na ten temat powiedzieć. Mamy oświadczenie, że ma z nami ważny kontrakt, a Jumbo powiedział, że go podpisał” – podsumował Eisel. „Sprawa rozstrzygnie się przed sądem. W tym momencie jesteśmy.”

Post udostępniony przez Kolartwo.info (@cyclingnews_feed)

Zdjęcie opublikowane przez on

Dodaj komentarz