Trasa do szczytu Willunga – zapowiedź Tour Down Under kobiet

„Women’s Tour Down 2024: Nowy Wymiar Wyścigu” – Druga edycja wyścigu Women’s Tour Down, odbywająca się na poziomie WorldTour, ma mniejszą liczbę etapów, ale przyciągnęła większą liczbę drużyn Women’s WorldTour na liście startowej. Walka o zwycięstwo pomiędzy byłymi członkami drużyny oraz wspinaczka na Willunga Hill zapowiadają niezwykle emocjonującą rywalizację. Czytaj dalej, by poznać szczegóły i faworytów tego niezwykłego wyścigu.

To druga edycja Women’s Tour Down, która odbywa się na poziomie WorldTour, ale w jakiś sposób wydaje się, że wyścig ponownie wkracza w nowy wymiar. Wyścig może nadal składać się tylko z trzech etapów, nadal otwiera rok międzynarodowych wyścigów najwyższej klasy – tak jak poprzednio – ale z większą liczbą drużyn Women’s WorldTour na liście startowej, co stanowi osobne miejsce w kalendarzu z weekendowym finałem i kultowe zakończenie szczytu, które zachwyci zarówno miłośników wspinaczki, jak i fanów.

W 2023 r. Grace Brown (FDJ-Suez) wygrała wydarzenie po zaciętej walce z trzykrotną zwyciężczynią Amandą Spratt (Lidl-Trek), ale przyjacielska rywalizacja pomiędzy byłymi członkami drużyny zmierzającymi na tegoroczną imprezę od piątku 12 stycznia ma zdecydowanie inny zwrot do niedzieli 14 stycznia.

Kiedy na konferencji prasowej wyścigu zapytano Spratt, czy finisz na ostatnim etapie na Willunga Hill to punkt, w którym można wrócić do Brown, bez wahania odpowiedziała chichocząc „absolutnie”.

Było to ogłoszenie kursu, które zdecydowanie pobudziło Spratt do działania, gdy dążyła ona do czwartego tytułu mistrzowskiego, ale Brown – który skosił Spratt na zjeździe z Corkscrew, aby odnieść zwycięstwo w 2023 r. – być może miał nadzieję, że meta ostatniego etapu zostanie zlokalizowana trochę inaczej.

„Chciałem sprawdzić, czy zejście nie zostało odcięte od profilu, ale okazało się, że kończymy na szczycie Willunga” – powiedział wesoły Brown na konferencji prasowej przed wyścigiem. „Ale myślę, że to naprawdę fajne, że możemy ścigać się na podjeździe, który jest tak kultowy w wyścigu mężczyzn, a ja lubię wyzwania, więc zobaczymy, jak mi pójdzie”.

Spratt i Brown mogą być dwoma kluczowymi zawodnikami, których warto obserwować, ale wyścig zawiera oczywiście znacznie szerszą listę pretendentów, a dynamiczny wyścig szosowy podczas Mistrzostw Australii wyraźnie pokazuje siłę lokalnych zawodników na boisku . Ponadto lista startowa zapewnia coraz większą liczbę międzynarodowych zawodników.

Królowa Willungi

Od dawna duży nacisk kładziono na wspinaczkę na Willungę podczas męskiego Tour Down Under, a Richie Porte zdobył tytuł Króla Gór. Jednak takiej wspinaczki nie było wcześniej w międzynarodowym wyścigu kobiet. Jednak jednej z członkiń peletonu WorldTour udało się wyryć swoje imię na tabliczce obok Porte wyznaczającej najszybsze czasy i jest nią Sarah Gigante.

Zdobyła tytuł Królowej Gór na Willunga w 2021 r., kiedy wspinaczka została włączona do Festiwalu Kolarskiego Santos – krajowego wyścigu zastępującego odwołaną przez Covid-19 międzynarodową imprezę.

Sądząc po jej występach na Mistrzostwach Krajowych, podczas których nadawała tempo na podjazdach i zdobyła koszulkę Królowej Gór, w 2024 r. ponownie będzie zaciętą rywalką na wspinaczkach. Na wszelki wypadek jednak pojawi się nowy najszybszy czas w niedzielę i to nie ona, zatrzymała się w drodze na wyścig, żeby mieć chwilę.

Post udostępniony przez Sarah Gigante (@slipstreamsarah)

Zdjęcie opublikowane przez on

Jest też cała gama innych potężnych perspektyw, od Cecilie Uttrup Ludwig z FDJ-Suez po powracającą zwyciężczynię roku 2020 Ruth Edwards (Human Powered Health), nową rekrutkę Liv-AlUla-Jayco z Nowej Zelandii Elli Wyllie i Neve Bradbury (Canyon- SRAM).

Chociaż oczywiście Willunga jest ekscytującym dodatkiem do wyścigu, jego konfiguracja będzie równie kluczowa.

Etap 1 z pewnością nie jest płaski, ponieważ prowadzi z Hahndorf do Campbelltown, ponieważ dzień wyścigów o długości 93,9 km obejmuje 1483 m przewyższenia, ale jest to zjazd przez ostatnie etapy. Potem następuje nierówny etap 2, obejmujący 2079 m przewyższenia z Glenelg do Stirling, z mocnym kopnięciem w górę przed końcem etapu o długości 104,2 km. Te dwa dni powinny przygotować scenę do ostatecznego pojedynku na odcinku o długości 93,4 km, prowadzącym z centrum Adelajdy aż do szczytu Willunga Hill, oraz na 3-kilometrowym podjeździe ze średnim nachyleniem 7,4% i maksymalnym 15,6%.

„Myślę, że w tym roku wykonali naprawdę świetną robotę, przygotowując tor” – powiedział Spratt. „Myślę, że prawdopodobnie na pierwszym etapie odbędzie się sprint grupowy, a potem Stirling będzie trochę nieprzewidywalny, prawdopodobnie może to potoczyć się w obie strony i wtedy oczywiście będziemy mieli Willungę”.

„Premie czasowe również będą bardzo istotne, więc myślę, że tak naprawdę nie będziemy wiedzieć, kto wygra, dopóki nie przekroczymy linii mety w Willunga. Myślę, że będzie wiele zwrotów akcji, wszystko jest się zmieni, więc myślę, że to będzie naprawdę ekscytujący wyścig.”

Uzyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich naszych relacji z Tour Down Under i Women’s Tour Down Under, w tym do relacji z Australii, najświeższych wiadomości i analiz. Dowiedz się więcej.

Dodaj komentarz