Tour Down Under 2024: Jayco-AlUla’s Early Success Continues?

Jayco-AlUla, australijski zespół kolarski, wyrusza w tegoroczny sezon WorldTour z nowym składem i wzniosłymi ambicjami. Po zwycięstwach Luke’a Plappa i Caleba Ewana w Australijskich Mistrzostwach Krajowych, drużyna jest gotowa na wyzwania Tour Down Under. Czy uda im się powtórzyć sukces na prestiżowym wyścigu WorldTour? Dowiedz się więcej o ich szansach i konkurencji, która czeka ich na trasie.

Jayco-AlUla niedawno udał się do Europy bez zielono-złotej męskiej koszulki mistrza kraju i koszulki zwycięzcy Santos Tour Down Under w kolorze ochry. Jednak w tym roku naprawdę widać, że jest inaczej, z silniejszym zespołem, większą pewnością siebie i wzniosłymi ambicjami.

Luke Plapp zdobył tytuły zarówno w wyścigach szosowych, jak i jeździe na czas, inny nowy nabytek Caleb Ewan zdobył tytuł w kryterium, a australijska drużyna WorldTour ma super mocny skład na Tour Down Under.

Simon Yates, Plapp i Chris Harper tworzą potężne trio, które będzie walczyć o zwycięstwo w Tour Down Under. Następnie jest Ewan na wczesnych etapach sprintu. Jeśli odzyska siły po niedawnych upałach w Adelajdzie, Jayco-AlUla będzie miał zawodników, którzy będą dążyć do zwycięstwa każdego dnia i w każdym terenie.

Jeszcze przed zwycięskim występem w Australijskich Mistrzostwach Krajowych w Szosach zespół w styczniu jednoznacznie przedstawił swoje zamiary, ustawiając sobie wysoko poprzeczkę.

„Dołączenie Plappa i Ewana będzie dla nas ogromnym wzmocnieniem, a powrót Yatesa po zwycięstwie etapowym i zdobyciu drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej… Przyjeżdżamy z dużymi ambicjami, aby zwyciężyć” – powiedział Mat Hayman, dyrektor sportowy Jayco-AlUla w zespole ogłoszenie, które ukazało się w połowie grudnia.

„Mam nadzieję, że rok 2024 będzie niezapomniany”.

Australijskie Mistrzostwa Krajowe w Szosach z pewnością były, dzięki zwycięstwu Ewana w krajowym kryterium, czystym zakończeniem jazdy na czas prowadzonej przez Plappa, zanim zdobył tytuł szosowy trzeci rok z rzędu i ponownie stanął na podium wraz z kolegami z drużyny po obu stronach.

To był imponujący występ, ale czy można go kontynuować po rozpoczęciu wyścigów WorldTour?

Zwycięzca Tour Down Under 2023, Jay Vine, nie wystąpi w drużynie ZEA Team Emirates, ale Alessandro Covi i Finn Fisher-Black z pewnością mają przed sobą kilka potężnych opcji na podjazdach.

Jest też oczywiście Julian Alaphilippe (Soudal Quick-Step), który wraca na wyścig, w którym po raz pierwszy założył koszulkę Omega Pharma-QuickStep w 2014 roku.

Jack Haig (Zwycięski Bahrajn) to także kolejny zawodnik, który ma wczesne wspomnienia związane z karierą związaną z tym wyścigiem. Australijczyk przed wyjazdem na WorldTour zajmował miejsca w pierwszej dwudziestce w latach 2014 i 2015, a także wygrywał w klasyfikacji młodzieżowej.

Od tego czasu nie wrócił do wyścigu, więc jest ambitny.

„To wyścig, który w zasadzie pomógł mi zdobyć profesjonalny kontrakt, więc naprawdę miło jest wrócić” – powiedział Haig Wiadomości rowerowe.

„Naprawdę chciałbym mieć dobry wynik w GC, może pierwszą piątkę. Jestem całkiem realistą, że jest naprawdę wcześnie w sezonie i masz kilku chłopaków, którzy specjalnie skupiają się na tym, a także zespół GreenEdge, to oczywiście dla nich bardzo ważny wyścig.

Nie musi to oznaczać, że Jayco-AlUla zawsze wygrywa, ponieważ australijska kadra ma bilans 50/50 w ostatnich dziesięciu edycjach. Wąskie marginesy często decydują o ostatecznym zwycięzcy Tour Down Under, więc jest mnóstwo miejsca na niespodzianki.

Sześciodniowy wyścig etapowy WorldTour, trwający od wtorku 16 stycznia do niedzieli 21 stycznia, rozpoczyna się czterema etapami, które są najprawdopodobniejszą opcją dla sprinterów i uciekinierów.

Pierwszy etap składa się z trzech okrążeń trasy rozpoczynającej się i kończącej w Tanunda i obejmuje wspinaczkę na Menglers Hill, choć jest to zjazd do mety.

Następnie następuje etap drugi, obejmujący dwukrotnie podjazd Fox Creek i meta w Lobethal. Przypomina etap Festiwalu Kolarskiego Santos 2021, który Luke Plapp wygrał ścigając się w reprezentacji Australii.

„Myślę, że drugi etap będzie trudny. Myślę, że to prawdopodobnie nie będzie sprint, ale reszta to z pewnością trzy dobre dni sprintu” – powiedział Plapp Wiadomości rowerowe na czele australijskich letnich wyścigów.

„Wtedy weekend będzie bardzo trudny, co moim zdaniem jest naprawdę ekscytujące. To stopniowo nabiera tempa”.

Etap 3 do Campbelltown i etap 4 do Port Elliot to ostatnie szanse dla sprinterów, a wśród zawodników do oglądania są Phil Bauhaus (Bahrain Victorious), Sam Welsford (Bora-Hansgrohe), Elia Viviani (Ineos Grenadiers) i Ewan z Jayco-AlUla.

Po gorącej sesji treningowej w czwartek Ewan nie spełniał piątkowych kryteriów przedwyścigowych, ale oczekuje się, że we wtorek stanie na linii startu. Z pewnością będzie sprinterem do pokonania, gdy będzie próbował wrócić do swojej najlepszej formy i ponownie zwyciężyć.

Po pierwszych czterech etapach weekend będzie należał do wspinaczy i zawodników GC.

Etap 5 kończy się dwoma podjazdami na kultowe wzgórze Willunga i jest salwą otwierającą weekendową bitwę w GC.

Następnie przejazd na Mount Lofty, gdzie odbędzie się finał 6. etapu, obejmujący trzy podjazdy i finałowa bitwa o koszulkę lidera w kolorze ochry.

Ktokolwiek zwycięży na szczycie Mount Lofty, prawdopodobnie odniesie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Jayco-AlUla mają nadzieję, że znów nadeszła ich kolej.

Uzyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich naszych relacji z Tour Down Under i Women’s Tour Down Under, w tym do relacji z Australii, najświeższych wiadomości i analiz. Dowiedz się więcej

Dodaj komentarz