Tour de France brakuje bruków w 2025 roku

Tour de France ASO nie zawiedzie w 2025 roku, pomimo braku wybrukowanych odcinków podczas Grand Départ. Zamiast tego, trzy pierwsze etapy będą kusiły sprinterów, a koniec wyścigu w Boulogne-sur-Mer będzie stanowił prawdziwe wyzwanie dla kolarzy. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, dlaczego organizatorzy zdecydowali się na tak odważne zmiany.

Organizatorzy Tour de France ASO usprawiedliwili nieobecność wybrukować na etapach Grand Départ 2025, mimo że wyścig trwał trzy dni i zakończył się w pobliżu brukowanych zaułków północnej Francji, budzących ogromny strach.

Ponieważ końcowe miejsca wyścigu Paris-Roubaix i etap otwierający trasę w Lille, który odbędzie się 5 lipca, dzieli zaledwie kilka kilometrów, oczekiwania, co do obecności sektorów pavé regularnie występujących na trasie Królowej Klasyków, były wysokie.

Jednak zamiast powrotu na bruk północnej Francji, czwartkowa konferencja prasowa ujawniła, że ​​trzy pierwsze etapy trasy w 2025 r. będą polegały na całkowitym uniknięciu jakichkolwiek spotkań z wybrukować.

Zamiast tego wygląda na to, że pierwszy etap Tour de France 2025 będzie faworyzował sprinterów z płaską drugą połową i kilometrową prostą na mecie, podczas gdy etap 2 będzie miał mocny, pagórkowaty finał w Boulogne-sur-Mer, a etap 3 może obejmować szczeble na odsłoniętym starciu z Dunkierką.

Jednak powiedział projektant trasy Tour de France Thierry Gouvenou L’Équipe że powodów, dla których praktycznie nie ma wybrukować na trasie w 2025 r. – z wyjątkiem krótkiego odcinka bruku na Mont Cassel na etapie 3, daleko od mety – były dwojakie.

Częściowo było to spowodowane położeniem geograficznym miast początkowych i końcowych w regionie Hauts-de-France, a częściowo faktem, że wybrukować musiałby znaleźć się na pierwszym etapie, który był już jednym z najbardziej stresujących i pełnych wypadków dni całego wyścigu.

„Biorąc pod uwagę miasta (start i meta), musielibyśmy umieścić je na etapie 1” – start i meta w Lille – „ponieważ cała pavé znajduje się na południu regionu” – powiedział Gouvenou L’Équipe. „Nie czuliśmy się na tyle szaleni, aby pierwszego dnia postawić kolarzy na bruku.

„Więc porzuciliśmy ten pomysł. Oni (tj wybrukować sektorów) powrócą, ale nie w 2025 r.”.

Zdaniem Gouvenou argumentację Gouvenou poparł lokalny kolarz i specjalista od brukowanej klasyki Adrien Petit (Intermarché-Circus-Wanty). L’Équipe.

„To będzie trudny weekend otwarcia, kolarze będą bardzo zdenerwowani i dlatego nie będzie toru pavé” – powiedział. „To mądre, wszyscy wiemy, jak ryzykowne są te początkowe etapy”.

Paryż-Roubaix 2023

Paryż-Roubaix 2023 (Zdjęcie: Getty Images)

Oprócz wyjaśnienia powodów, dla których nie było wybrukowaćGouvenou przekazał także mediom dalsze szczegóły na temat wyzwań, jakie staną przed kolarzami na ultrapagórkowatych ostatnich 10 kilometrach drugiego etapu, obejmującym trzy krótkie, ale trudne podjazdy w bardzo krótkich odstępach czasu i finisz na szczycie wzgórza w Boulogne-sur-Mer .

„To długi etap” – 209 kilometrów – „i celowo uwzględniliśmy wiele zmian kierunku w nadziei, że boczny wiatr może mieć na to wpływ” – powiedział Gouvenou.

„Saint-Étienne-au-Mont (900 metrów przy 11%) i 300-400 metrów przy 15% jest tak twarde jak Pike na 1. etapie Tour 2023.

„Potem jest Outreau, podobne do wspinaczki w Cap-Blanc-Nez, gdzie zaatakował Wout Van Aert (Jumbo-Visma)” – na 4. etapie Tour 2022 i ostatnim podjeździe do Boulogne-sur-Mer”.

„W sumie to znacznie trudniejszy etap niż ten w 2012 roku”, kiedy Peter Sagan (TotalEnergys) zwyciężył w Boulogne-sur-Mer, powiedział Gouvenou Voix du Nord.

„Ostatnie podejście jest mniej trudne niż Porte Gayole, ostatnie podejście, które pokonano w tym roku. Ale w skali globalnej to, co nastąpi wcześniej, stanowi znacznie trudniejszy etap.

„Dzięki nowemu sposobowi ścigania, jaki mamy obecnie, jestem pewien, że wszystkie czołowe nazwiska znajdą się na czele stawki. Każdy, kto znajduje się w złej pozycji u podnóża tych wspinaczek, ryzykuje utratę stosu czasu. ”

Dodaj komentarz