Tom Pidcock potwierdza ambicje w Tour de France 2024

Tom Pidcock ogłosił swoje ambitne plany na sezon 2023–2024, skupiając się na klasyfikacji generalnej podczas Tour de France. Brytyjski kolarz zamierza skrócić sezon przełajowy, by skoncentrować się na starcie w Volta ao Algarve. Przeczytaj dalszy ciąg artykułu, by dowiedzieć się więcej o jego planach i celach na najbliższe miesiące.

Przed debiutem w sezonie przełajowym 2023–2024 w Herentals późnym popołudniem Tom Pidcock oświadczył, że „w pełni skoncentruje się” na klasyfikacji generalnej podczas Tour de France następnego lata.

Brytyjczyk ma zamiar tej zimy wziąć udział w limitowanej kampanii przełajowej, biorąc udział w 10 wyścigach, od imprezy X2O Trofee w Herentals po Puchar Świata UCI w Benidorm pod koniec stycznia. Podobnie jak Wout van Aert, skróci sezon, aby skupić się na sezonie szosowym, a jego prawdopodobnym punktem wyjścia będzie Volta ao Algarve.

Rozmawiam z Sporza przed ponownym zapoznaniem się z torem w Herentals Pidcock powiedział, że chce „udowodnić się” podczas Tour de France, wygrywając na szczycie L’Alpe d’Huez i zajmując 16. i 13. miejsce w swoich dwóch poprzednich startach.

„Chcę sprawdzić się w Tour de France” – powiedział Pidcock przed wyruszeniem na rekonesans przebiegu trzeciej rundy X2O Trofee w tym sezonie. „W zeszłym roku nie wiedziałem, czego chcę, a wraz z zespołem nie miałem jasnego celu, dlaczego tam trafiłem. Zapłaciłem za to cenę i wyszedłem z niczym”.

„W tym roku zamierzam w pełni skoncentrować się na klasyfikacji generalnej. Mam nadzieję, że wtedy bardzo dobrze wyjdę z Tour de France na Igrzyska Olimpijskie”.

Pidcock, który w 2023 roku wygrał Strade Bianche i przedostatni etap wyścigu Volta ao Algarve, a także tytuł mistrza świata w przełajach na rowerze górskim, powiedział, że nie wyznaczył jeszcze dokładnego celu GC na Tour. Zauważył, że stanie się to jaśniejsze po rozpoczęciu kampanii w wyścigach etapowych.

„Dla mnie pierwsza dziesiątka nie jest tak naprawdę motywacją” – powiedział. „Mój cel stanie się jaśniejszy po kilku wyścigach etapowych na początku roku. Wierzę w siebie bardziej niż w zeszłym roku, jeśli chodzi o dobry wynik, ale z konkretną odpowiedzią poczekam później”.

Pidcock potwierdził również, że nie przedłuży sezonu przełajowego do lutego, aby wziąć udział w Mistrzostwach Świata UCI w Taborze.

Mistrz świata z 2022 r. dołączy do Wouta van Aerta, aby uniknąć tej imprezy, chociaż Mathieu van der Poel – również rozpoczynający sezon w sobotę – będzie dążył do ósmego tytułu mistrza świata i ścigania się także w ramach przygotowań.

„To będzie długie lato z Tour de France i igrzyskami olimpijskimi. Trudno będzie ścigać się tak późno w roku z Mistrzostwami Świata w przełajach” – powiedział Pidcock.

„Jeśli pojadę na Mistrzostwa Świata, muszę przygotować się na 100% – ze względu na szacunek dla tej imprezy. Nie chcę przez to przechodzić, jest to trudne psychicznie”.

„Wout przegrał w zeszłym roku i powiedział, że było to dla niego trudne w sezonie szosowym. Chcę więc cieszyć się okresem świątecznym i przygotować się do sezonu szosowego”.

Dodaj komentarz