Thomas krytykuje wypowiedzi Lefevere na temat Alaphilippe’a.

Soudal-QuickStep uderza w wir skandalu: szef drużyny, Patrick Lefevere, i Julian Alaphilippe wcentrum kontrowersji. Czy krytyka, imprezowanie i oskarżenia o kłopoty osobiste to tylko wierzchołek góry lodowej? Odkryj kulisy tej burzliwej historii.

Szef Soudal-QuickStep, Patrick Lefevere, na konferencji prasowej przed weekendem otwarcia próbował uciszyć awanturę wokół swojej krytyki swojego kolarza Juliana Alaphilippe, nie przepraszając, ale polemika nie ustała, a Geraint Thomas wypowiadał się w swoim podcaście na ten temat tydzień.

Lefevere wysunął żałosne oskarżenia, twierdząc, że słabe występy Francuza wynikają z tego, że za dużo imprezował. Próbował także zrzucić winę na partnerkę Alaphilippe, Marion Rousse, która nie była rozbawiona i w poście w mediach społecznościowych skrytykowała Lefevere.

Ponieważ kontrakt Alaphilippe wygasa pod koniec 2024 r., menadżer TotalEnergys Jean-René Bernaudeau powiedział, że kolarz, który w 2019 r. miał inspirujący występ w żółtej koszulce Tour de France, jest mile widziany w swoim zespole.

Thomas przeprowadził wywiad z Alaphilippe przed awanturą dla podcastu Geraint Thomas Cycling Club, ale poprzedził rozmowę komentarzem na temat starcia Francuza ze swoim szefem.

„To było szaleństwo” – powiedział Thomas. „Szczerze mówiąc, mam wiele szacunku dla Patricka (Lefevere) i tego, czego dokonał przez te lata w QuickStep – niewiarygodnego zespołu: wyników, jakie osiągnęli, wyników, jak jeżdżą. To niesamowity zespół i sukces, jaki odniósł, dlatego darzę go ogromnym szacunkiem.

Lefevere ma na swoim koncie kontrowersyjne wypowiedzi, począwszy od oceny ruchu kobiet na rowerze po odwoływanie się do przemocy domowej w opisie powrotu swojego byłego kolarza Sama Bennetta do Bora-Hansgrohe. Thomas stwierdził, że „wybuchy” były „dziwne”.

„Jak na szefa zespołu, który ma tak bogatą historię i szacunek ze strony ludzi… po prostu utrata fabuły w miejscu publicznym to kwestia psychiczna. Miał to coś w przypadku Sama Bennetta, a teraz Alaphilippe.

„Jako jeździec współczuję moim kolegom. Znam Sama dobrze, mniej dobrze niż Julian, ale to po prostu szaleństwo, ta sytuacja nie powinna mieć miejsca publicznie. Niezależnie od jego myśli, po prostu się z tym pogódź. za zamkniętymi drzwiami.”

Thomas powiedział, że choć pewną publiczną krytykę można wykorzystać do motywowania sportowców, ale zażartował, że komentarze na temat Alaphilippe mogły wskazywać palcem w złym kierunku, mówiąc: „Myślałem, że jest pijany. Może był, nie wiem. „

Dodaj komentarz