Skażenia reklamują Ceja Rural po wycieku plików Operación Ilex

Skarga policyjna i anonimowe rozpowszechnienie dokumentów z dochodzenia antydopingowego w Hiszpanii potwierdza doniesienia prasowe. Zespół Continental Caja Rural-Seguros RGA zdecydował się zgłosić to policji, co tylko pogłębia tajemnicę wokół tej kontrowersyjnej sprawy. Czytaj dalej, aby poznać kulisy tego skandalu, który wstrząsnął hiszpańskim światem kolarstwa.

Skarga policyjna zarejestrowana przez drużynę Continental Caja Rural-Seguros RGA potwierdziła anonimowe rozpowszechnienie części dowodów z dochodzenia antydopingowego Operacion Ilex w Hiszpanii.

W oświadczeniu prasowym potwierdzającym złożenie skargi Caja Rural-Seguros RGA wskazuje, że nikt z jej zespołu, ani kolarze, ani personel, nie był w żaden sposób zamieszany w toczące się dochodzenie, którego część stanowią dokumenty.

Zespół opisuje również dokumenty, które zostały przesłane anonimowo pocztą i e-mailem do ogromnej liczby zespołów, mediów, urzędników wyścigowych i UCI podczas odliczania do Vuelty w 2023 roku, jako „niekompletne, wypaczone i wyrwane z kontekstu”.

„Celem (rozpowszechniania) było zniszczenie reputacji Caja Rural-Seguros RGA” – czytamy w komunikacie prasowym. „Mając to na uwadze, zespół zdecydował się zgłosić to policji, aby sprawdzić, czy może to stanowić przestępstwo”.

Uważa się, że dokumenty to fragmenty wiadomości WhatsApp stanowiące dowód z toczącego się policyjnego śledztwa antydopingowego tzw Operacja Ilex, skupione w Estremadurze w zachodniej Hiszpanii.

Dokumenty, które wyciekły, stały się powszechnie znane dopiero na początku tego tygodnia. Jednakże połączenie zespołu z Operacja Ilex w hiszpańskich mediach wkrótce ukazał się komunikat prasowy potwierdzający decyzję Caja Rural o zgłoszeniu anonimowego wycieku dokumentów.

Według El Paisjedna z teorii badana przez policję głosi, że rozpowszechnienie dokumentów może być powiązane z wyborem przez Caja Rural-Seguros RGA na miejsce gorąco sporne z dziką kartą w Vuelta a España 2023.

Renomowana specjalistyczna witryna internetowa Cyklo21które jako pierwsze media ujawniły istnienie Operacja Ileks, stwierdził następnie, że policja zidentyfikowała już osobę odpowiedzialną za dystrybucję dokumentów. Wszystkie listy zawierające dokumenty zostały najwyraźniej wysłane do Vitorii, stolicy Kraju Basków w północnej Hiszpanii.

Operacja Ilex to długotrwałe dochodzenie antydopingowe dotyczące handlu różnymi produktami w latach 2020–2022, którego jednym z głównych podejrzanych jest profesor Uniwersytetu Estremadury, dr Marcos Maynar.

W 2019 roku Maynar zakończył dziesięcioletnie zawieszenie przez Portugalską Federację Kolarską za „dostarczanie nielegalnych produktów zwiększających wydajność” nieistniejącej już portugalskiej drużynie LA-MSS, dla której wcześniej pracował. Doktor Maynar wielokrotnie powtarzał, że jest niewinny ze wszystkich zarzutów.

Części wyciekły Dąb wiecznie zielony dokumenty najwyraźniej zawierają rozmowy Maynara z zawodnikami na temat sprawności fizycznej, substancji medycznych i miejsc, w których można je zdobyć. Wiele nazwisk wypowiadających się zostało wymazanych, co uniemożliwia bezpośrednie powiązanie większości dialogów.

Operacja Ileks sama w sobie nadal przepływa przez hiszpański system prawny w boleśnie powolnym tempie, jak zwykle w przypadku krajowego systemu sądowniczego. Osiem osób jest objętych bezpośrednim dochodzeniem, a 23 strony selektywnie wybranych fragmentów większego aktu materiału dowodowego przesłanego zespołom, mediom i władzom rowerowym stanowią część sprawy sądowej liczącej łącznie ponad 1500 stron.

Guardia Civil zgłosiła, że ​​klienci ringu płacili do 3000 euro rocznie w zamian za produkty antydopingowe i specjalne plany szkoleniowe zapewniane przez ring.

Według doniesień brali w nim udział pływacy, w tym jeden nieletni, a także rowerzyści i piłkarze z całej Hiszpanii i spoza niej.

W zeszłym roku zawzięty kolumbijski wspinacz Miguel Ángel López został dwukrotnie zawieszony, a następnie ostatecznie zwolniony przez swoją byłą drużynę, Astana Qazaqstan, w wyniku jego rzekomych powiązań z Maynarem. López, który od tego czasu ścigał się z kolumbijską drużyną, zanim został zawieszony za naruszenie przepisów antydopingowych, wielokrotnie zapewniał, że jest niewinny.

18 października zarówno Vicente Belda, były dyrektor sportowy firmy Kelmer, jak i jego syn Vicente, były soigneur Astany, złożyli podobno zeznania w sądzie w ramach śledztwa w sprawie Ilex. Sędzia musi teraz zdecydować, czy sprawa trafi do sądu, czy zostanie zarchiwizowana.

Dodaj komentarz