Simon Yates zwycięża w AlUla Tour po sprincie na finiszowym podjeździe

Simon Yates (Jayco-AlUla) wygrał AlUla Tour z zaledwie trzema sekundami przewagi, zdobywając zwycięstwo na ostatnim etapie na stromym podjeździe do Skyviews of Harrat Uwayrid. Zmiana klasyfikacji generalnej na ostatnim etapie sprawiła, że finał wyścigu był wyjątkowo emocjonujący, a zwycięstwo Brytyjczyka ma ogromne znaczenie. Jak przebiegały decydujące etapy AlUla Tour, i co takiego zadecydowało o ostatecznym triumfie Simona Yatesa? Zapraszamy do zapoznania się z naszym artykułem!

Simon Yates (Jayco-AlUla) wygrał AlUla Tour zaledwie trzy sekundy po zwycięstwie na ostatnim etapie na stromym podjeździe do Skyviews of Harrat Uwayrid.

W wirtualnej klasyfikacji generalnej Yates tracił trzy sekundy do Finna Fishera-Blacka (UAE Team Emirates), ale zapewnił sobie dziesięciosekundową premię za wygranie etapu. Fisher-Black był trzeci w sprincie i zapewnił sobie cztery dodatkowe sekundy, ale to spowodowało, że w klasyfikacji generalnej stracił trzy sekundy.

21-letni neoprofesjonalista William Lecerf (Soudal-Quick Step) był drugi na scenie i dzięki temu zdobył sześć dodatkowych sekund, aby w klasyfikacji generalnej dorównać Fisherowi-Blackowi i przeskoczyć go dzięki lepszym lokatom.

„Byłem trochę zdenerwowany. Myślałem, że Finn był drugi na scenie, więc po szybkiej kalkulacji nie byłem pewien, czy wygrałem” – przyznał Yates.

„Ale to dobra robota! To dla nas bardzo ważny wyścig, AlUla jest naszym ważnym partnerem, więc fantastycznie jest go ukończyć. ”

„Próbowałem nimi potrząsnąć podczas wspinaczki, ale nie miałem nóg. Ale wygrałem sprint i dostałem się na etap, więc byłem całkiem szczęśliwy. To był dobry początek roku. Moja forma jest dość dobra. Nadal mam nad czym pracować, ale najważniejsze cele to lato.”

Yates jako pierwszy zaatakował na stromym podjeździe z doliny, na 10 km przed metą, po zamknięciu dwóch wczesnych przerw na drogach w dolinie.

Wyglądał na silnego, ale, co zaskakujące, nie był w stanie uciec. William Lecerf (Soudal-Quick Step) nagle przetańczył obok niego, otwierając przerwę i pokazując swoje umiejętności wspinaczkowe.

Na najbardziej stromych, dwucyfrowych wzniesieniach podjazdu do Harrat Uwayrid, Lecerf nieco osłabł, dzięki czemu Finn Fisher-Black, a następnie kolega z drużyny UAE Team Emirates, Rafał Majka, zdołali przedostać się do Yatesa i Lecerfa. Cała czwórka zebrała się na szczycie płaskowyżu.

Grupa goniących próbowała zmniejszyć przewagę wzdłuż płaskiej drogi przez płaskowyż do mety. Jednak mieli problemy z płynną pracą, podczas gdy Majka w ataku poświęcił swoje nadzieje dla Fishera-Blacka.

Kiwi wykorzystał dwie sekundy premii do czasu i powiększył swoją wirtualną przewagę nad Yatesem do trzech sekund. Jednak nadal musiał powstrzymać Yatesa przed wygrywaniem etapów.

Yates, Lecerf i Fisher-Black jechali razem na ostatnich pięciuset metrach, a Yates mądrze rozpoczął sprint wcześnie na mecie nieco na własnym wzniesieniu.

Brytyjczyk wyszedł na prowadzenie i zdołał powstrzymać Fishera-Blacka, który próbował zjechać środkiem drogi na wietrze. Yates wygrał o długość roweru przed Lecerfem, a Fisher-Black był sfrustrowany i rozczarowany na trzecim miejscu tego dnia i trzecim w klasyfikacji generalnej.

Wyniki

Wyniki zasilane przez Pierwsza jazda na rowerze

Dodaj komentarz