Ruth Edwards z super pewnością siebie na czwartym miejscu w wyścigu Cadel Evans Road Race

Ruth Edwards, była mistrzyni USA w kolarstwie szosowym, powróciła na światową scenę wyścigową w imponującym stylu podczas Cadel Evans Great Ocean Road Race w Australii. Po emocjonującym sprincie i zmaganiach na podjazdach, Edwards zdołała zdobyć czwarte miejsce, potwierdzając swoją nadal istniejącą dominację w zawodowym peletonie. Po kilku latach nieobecności w wyścigach szosowych, Ruth Edwards ponownie udowodniła swoją nieprzeciętną formę i determinację na trudnych trasach kraju Kangurów.

Ruth Edwards (Human Powered Health) zaznaczyła swój solidny powrót do wyścigów szosowych w Australii, a w sobotę podczas wyścigu Cadel Evans Great Ocean Road Race jej czwarte miejsce było także „zwycięstwem” po sprintu w grupie pościgowej składającej się z dziewięciu zawodników . Wykorzystała swoje umiejętności wspinaczkowe na dwóch podjazdach Challambra Crescent, aby pozbyć się innych pretendentek po tym, jak koleżanka z drużyny Audrey Cordon-Ragot została wciągnięta z powrotem po swoim solowym ataku, ale nie była w stanie odpowiedzieć na atak zwyciężczyni wyścigu Rosity Reijnhout na Melville Avenue.

Była mistrzyni USA w szosach oficjalnie wycofała się z profesjonalnego peletonu w 2021 roku po siedmiu sezonach, podczas których wygrywała etapy Tour de Feminin, etap Giro Rosa oraz De Brabantse Pijl. Jednak „emerytura” nie oznaczała całkowitej rezygnacji z wyścigów, ponieważ zdecydowanie zaangażowała się w wyścigi terenowe, wygrywając wydarzenia od Old Man Winter po Chequamegon MTB Festival i zdobywając drugie miejsce w ubiegłorocznym epickim wyścigu Leadville Trail 100 MTB.

Po powrocie na Women’s WorldTour z Human Powered Health w 2024 r. i ostatnim występie podczas wyścigów z Trek-Segafredo szybko odtworzyła swoją dawną formę wspinaczkową, przypominającą jej ostatnie wyścigi szosowe w Australii. Ostatni raz startowała w Tour Down Under cztery lata temu i zdobyła tytuł mistrza w klasyfikacji generalnej.

„Wspaniale jest zająć czwarte miejsce” – powiedział Edwards w oświadczeniu zespołu. „Lubimy wygrywać, więc oczywiście chciałbym spisać się trochę lepiej, ale jestem zadowolony z tego, jak zespół jechał, przez cały czas czułem się chroniony”.

Forma 30-latki była kwestionowana przed jej pierwszym od kilku lat startem w zawodach szosowych, ale stwierdziła, że ​​„swoją zabawą” jest zobaczyć, co może zrobić przeciwko coraz silniejszej grupie zawodowych kobiet.

„Nie wiemy, jak sobie poradzę i to jest niezła zabawa. Niekoniecznie wywierana jest na mnie presja, żebym wygrała lub stanęła na podium, ale jest presja, aby zobaczyć, jak dobra mogę być” – powiedziała Wiadomości rowerowe tuż przed jej startem w Tour Down Under na początku stycznia. „Nie możesz ponieść porażki, jeśli tak naprawdę nie wiesz, i dla mnie jest to dość ekscytujące”.

Podczas trzyetapowego otwierającego Women’s WorldTour Edwards na drugim etapie znalazła się w pierwszej dziesiątce. Nic dziwnego, że nazwała Tour Down Under „jednym z moich ulubionych wyścigów szosowych”.

W 2020 roku Edwards był także ósmy w klasyfikacji generalnej wyścigu Cadel Evans Road Race, obecnie przemianowanego na Elite Women’s Road Race Deakin University. Cztery lata później znalazła się na czele wyścigu z 15 kolarzami na pierwszym przejeździe Challambra Crescent (1,1 km przy 8,2%), a do wyścigu pozostało zaledwie 26 km. Sarah Gigante (AG Insurance-Soudal) uruchomiła pierwsze przyspieszenie na podjeździe, aby rozproszyć kolarzy. Na szczycie prowadziła Ella Wyllie (Liv AlUla Jayco), a pozostałe punkty górskie przypadły Cecilie Uttrup Ludwig (FDJ-SUEZ) i Edwardsowi.

Na ostatnim pełnym okrążeniu tempo zwolniło i wielu kolarzy wróciło do normy, co skłoniło Cordon-Ragot do ataku na płaskim odcinku prowadzącym przez metę na ostatni podjazd pod Challambra. Chociaż udało jej się przywrócić wysiłek, pozwoliło to Edwardsowi usiąść w oczekiwaniu na ostatnią wspinaczkę.

„Wiatr wiał bardzo mocno. Wiatr wiał przeciwny, więc wiedziałem, że gdybym nie miał 45 sekund, ciężko byłoby mi wytrzymać” – powiedział mistrz Francji. „Wiedziałem jednak, że gdybym był z przodu, dziewczęta goniące (Edwards i Katia Ragusa) mogłyby po prostu siedzieć”.

Na zaledwie 5 km przed metą oportunistyczny atak Reijnhouta (Visma-Lease a Bike) ze strony grupy trzech liderów zaowocował solowym zwycięstwem 19-latka, a Dominka Włodarczyk (UAE Team ADQ) i Uttrup Ludwig wyprzedzali Dominkę Włodarczyk (UAE Team ADQ) i Uttrup Ludwig. odpowiednio drugi i trzeci. Edwardsowi właśnie zabrakło nieruchomości, aby coś złapać, ale wygrał sprint z tyłu i zajął czwarte miejsce.

„Czuję się bardzo pewnie, wracając do peletonu i jestem podekscytowany, że mogę naciskać i próbować mocno ścigać się” – dodał Edwards. „Wyścigi w Europie czerpią dużą motywację”.

Czas Edwards w Australii zakończył się trzema wydarzeniami i dwoma miejscami w pierwszej dziesiątce, które dodały jej pewności siebie na więcej. Na wyścigi etapowe na początku sezonu i klasyki Human Powered Health udaje się do Europy, aby w lutym ścigać się w UAE Tour Women i Setmana Valenciana.

Dodaj komentarz