Remco Evenepoel zrewitalizowany i skupiony na debiucie w Tour de France

Lipiec dzwoni, a Remco Evenepoel jest gotowy, aby odpowiedzieć. Zawodnik Soudal-Quickstep zadebiutuje w Tour de France tuż przed swoim drugim występem na igrzyskach olimpijskich i zdobyciem podwójnego gola, w który wkłada całą swoją energię. W rozmowie z mediami podczas prezentacji zespołu w Calpe w Hiszpanii pewność siebie Evenepoela i zręczne odpowiedzi na pytania reporterów zaprzeczały jego wiekowi. Ma zaledwie 23 lata i jest jednym z najlepszych zawodników na świecie – dwukrotnym mistrzem świata, zwycięzcą Grand Tour i pomnika – ale jak neoprofesjonalista nie może się doczekać debiutu w Tour de France.

Lipiec dzwoni, a Remco Evenepoel jest gotowy, aby odpowiedzieć. Zawodnik Soudal-Quickstep zadebiutuje w Tour de France tuż przed swoim drugim występem na igrzyskach olimpijskich i zdobyciem podwójnego gola, w który wkłada całą swoją energię.

W rozmowie z mediami podczas prezentacji zespołu w Calpe w Hiszpanii pewność siebie Evenepoela i zręczne odpowiedzi na pytania reporterów zaprzeczały jego wiekowi. Ma zaledwie 23 lata i jest jednym z najlepszych zawodników na świecie – dwukrotnym mistrzem świata, zwycięzcą Grand Tour i pomnika – ale jak neoprofesjonalista nie może się doczekać debiutu w Tour de France.

„Tour de France i Igrzyska Olimpijskie odbywające się w tym samym miesiącu to dwa z najsłynniejszych zawodów sportowych na całym świecie. (lipiec) będzie bardzo ekscytującym miesiącem, szczególnym miesiącem” – powiedział Evenepoel. „Wszystko koncentruje się na tym miesiącu… w którym muszę wystąpić na najwyższym poziomie, jaki kiedykolwiek osiągnąłem”.

Postawienie wszystkiego na jeden miesiąc może być stresujące dla większości sportowców, ale dla Evenepoela obecność Tour de France w kalendarzu daje poczucie celu i ulgę.

„To po prostu coś ekscytującego – w końcu to jest, to nadchodzi” – powiedział Evenepoel. „Czuję to także podczas moich treningów. Jestem bardzo zmotywowany, aby każdy trening wykonywać szczegółowo – nie 10 minut krócej czy 10 minut więcej – po prostu wszystko dopracowane w szczegółach; doskonalić dietę, wszystko, ponieważ jestem bardzo podekscytowany możliwością rozpocząć wycieczkę.

„To nowy rodzaj energii, której nie czułem od dłuższego czasu. Dobrze będzie wiedzieć, że w tym roku będę ścigał się w Tour”.

Zeszłoroczne Grand Tours nie przebiegły dla Belga zgodnie z planem. Prowadził Giro d’Italia i wygrał jazdę na czas na 9. etapie, zanim uzyskał pozytywny wynik testu na obecność Covid-19 i wyjechał pierwszego dnia odpoczynku. Następnie, broniąc tytułu w klasyfikacji generalnej Vuelta a España, spędził tygodnie przed przygotowaniem się do zjednoczonych Mistrzostw Świata, gdzie wygrał jazdę na czas i brakowało mu przygotowania do Wielkiego Touru, ale mimo to udało mu się wygrać trzy etapy.

„Teraz czuję się trochę inaczej niż latem ubiegłego roku” – powiedział. „Po infekcji Covid-19 w Giro wszystko zrobiło się naprawdę szalone pod każdym względem. Dlatego zawsze było trochę wzlotów i upadków, a także odnajdywanie rytmu, co nie było łatwe”.

Teraz, gdy pogłoski o możliwym transferze zespołu, a następnie o zapłakanym obecnie połączeniu zespołu ze składem Jumbo-Visma, zakończyły się stabilną przyszłością w Soudal-Quickstep, Evenepoel jest bardziej zrelaksowany.

„To naprawdę się zmieniło, treningi przebiegają całkiem sprawnie. Nie będę się stresować, jeśli nie będę mógł trenować ani jednego dnia, albo jeśli będę musiał opuścić dzień, co nie miało miejsca w ciągu ostatnich kilku lat. Więc to wszystko prawdopodobnie będzie Pomóż mi w wyścigach, a to pozwoli zaoszczędzić trochę energii na gorączkowe momenty rywalizacji”.

Na lipiec Evenepoel podtrzymuje realistyczne oczekiwania opinii publicznej – mając nadzieję na co najmniej zwycięstwo etapowe w Tour de France i dwa podium na igrzyskach olimpijskich – nawet jeśli jego prywatne ambicje są wyższe.

„To będzie dla mnie ekscytujący miesiąc, nowa, ekscytująca podróż. Mam tylko nadzieję, że przyjadę na miejsce w doskonałej kondycji i z mnóstwem energii, aby móc przeżyć miesiąc pełen wyścigów”.

Skupienie się na trasie może oznaczać, że fani zobaczą mniej charakterystycznych ataków dalekiego zasięgu Evenepoela, ale on obiecuje, że będzie miał pewną swobodę w realizowaniu swoich „szalonych pomysłów”.

„Myślę, że na przykład podczas wyścigu Paryż-Nicea i Kraju Basków nadal mogę ścigać się tak, jak lubię i mając trochę szalonych pomysłów. Ale z pewnością jak Tour de Suisse, Dauphiné, Tour de France. Grand Tours to zupełnie inna historia.”

Zapytany, czy uda mu się stanąć na podium w Tour de France, zawahał się i sprecyzował swoją odpowiedź. „Prawdopodobnie jest to możliwe, ale oczywiście wszystko musi pójść dobrze. Trudno powiedzieć, jaki wynik osiągnę w GC. Moim głównym celem będzie zwycięstwo etapowe, mam nadzieję, że przynajmniej jedno, a potem Zobaczę co z GC.

Stabilność

Ubiegły sezon upłynął nie tylko pod znakiem ścigania się dla Evenepoela, gdyż przez jego większą część towarzyszyły medialne polemiki. Gdyby nie krążące pogłoski, że zerwie kontrakt z QuickStep, częściowo pod wpływem ojca, który jest jego agentem i który wątpił, czy zespół będzie w stanie poprzeć ofertę na Tour de France, fałszywymi oskarżeniami byłyby to, że był udawał pozytywny wynik testu na obecność wirusa Covid-19 na Giro. Następnie podczas Vuelty na pierwszych stronach gazet pojawiła się informacja o potencjalnym przejęciu spółki przez firmę Visma.

Evenepoel przyznał, że w ubiegłym roku zbyt wiele uwagi poświęcił temu, co pisała o nim prasa, „co prawdopodobnie spowodowało, że w zeszłym sezonie straciłem też trochę pewności siebie” – powiedział.

„Właściwie to trochę szalone, że wszystkie te historie trafiały na pierwsze strony gazet, ponieważ z zewnątrz (wyglądały na to) znacznie większe, niż były w rzeczywistości. Dlatego trochę mnie zaskoczyło, że zobaczyłam tak wiele szczegółów, które nie były nawet prawdą. Więc to było dziwne i trochę trudne. ”

Dodał, że pomogła dłuższa przerwa po październikowym Chrono des Nations.

„Myślę, że pomogło mi to zmienić trochę sposób myślenia i podejście do wszystkiego” – powiedział, dodając wskazówkę, że niepewność co do przyszłości Soudal-QuickStep może zostać rozwiana.

W listopadzie menadżer Patrick Lefevere powiedział, że fuzja z Vismą nie zostanie ponownie rozpatrzona w przyszłym roku i że był zdany na kaprys większościowego właściciela Zdenka Bakali, który mógł zdecydować o sprzedaży zespołu.

„Trudno odczuć zmianę w ciągu zaledwie kilku tygodni” – powiedział Evenepoel zapytany o energię w zespole. „Na pewno z upływem miesięcy, tygodni, lat będziemy coraz bardziej odczuwać tę nową energię. To dla nas coś dobrego, coś dobrego dla zespołu. I dobrze, że ten zespół żyje, bo to legendarny zespołu w kolarstwie i jest to coś, bez czego świat kolarstwa nie może się obejść”.

Kiedy poproszono go o wyjaśnienia, jego szybkie i zdecydowane odpowiedzi ustąpiły. „Dowiadujemy się o wielu szczegółach, np. o tym, jak radzi sobie każdy inny zespół” – powiedział, zanim przeszedł do oczekiwań zespołu. „Musimy wrócić do poziomu niektórych innych zespołów. Ale z pewnością wykonujemy pod tym względem świetną robotę.

„Szukamy wyższego poziomu w aspektach osobistych, w aspekcie zespołu, aspektu personelu, po prostu wszystkiego. Jeśli chcesz być tam i walczyć ze ZEA, Jumbo (Visma-Lease a Bike – red.) lub Ineos zespołu na wyścigi GC w Grand Tourach lub w tygodniowych wyścigach, potrzebujemy, aby wszyscy występowali na jak najlepszym poziomie od pierwszego dnia do ostatniego dnia sezonu. Nawet zimą. Każdy musi się na to zdobyć. I już to czujesz to – wszyscy są podekscytowani rozpoczęciem nowego sezonu.”

Jego błyskawiczna droga od juniorów do szczytu tego sportu zajęła zaledwie pięć sezonów, a zapytany, czy potrafi docenić wyjątkowość tych lat, powiedział: „To szalenie szybko, ale doceniam to… Muszę Doceniam to, ponieważ są inni goście, którzy muszą pracować przez wiele lat i nie mogą nawet wygrać wyścigu. Myślę, że muszę podziękować naturze za te talenty i dlatego muszę to docenić.

Dodaj komentarz