Rekord Jeffrey’a Hooglanda w próbie 1 km po latach

Sprinter torowy Jeffrey Hoogland stał się pierwszym od dziesięciu lat człowiekiem, który ustanowił nowy rekord świata w jeździe na czas na 1 km, ustanawiając we wtorek niesamowity czas 55,433 sekundy. Hoogland pobił poprzedni rekord przez całe cztery okrążenia, zwiększając swoją przewagę z pięciu dziesiątych sekundy w połowie dystansu do ośmiu dziesiątych, gdy przekroczył linię mety, aby cieszyć się kibicami na Velodromo Bicentenario w Meksyku. Zdobywca czwartego tytułu mistrza świata w Glasgow podjął to wyzwanie, aby zdobyć nową pozycję w historii kolarstwa torowego.

Sprinter torowy Jeffrey Hoogland stał się pierwszym od dziesięciu lat człowiekiem, który ustanowił nowy rekord świata w jeździe na czas na 1 km, ustanawiając we wtorek niesamowity czas 55,433 sekundy.

Hoogland pobił poprzedni rekord przez całe cztery okrążenia, zwiększając swoją przewagę z pięciu dziesiątych sekundy w połowie dystansu do ośmiu dziesiątych, gdy przekroczył linię mety, aby cieszyć się kibicami na Velodromo Bicentenario w Aguascalientes w Meksyku. .

Francuz François Pervis ustanowił poprzedni rekord w grudniu 2013 roku wynoszący 56,303 sekundy, co stało się najdłużej trwającym osiągnięciem w kolarstwie torowym. Hoogland był jedynym człowiekiem, któremu w ciągu dziesięciu lat udało się osiągnąć ten sukces, ale na początku tego roku w Glasgow zdobył swój czwarty tytuł mistrza świata w kilogramach, co skłoniło go do podjęcia wyzwania tego wyczynu.

Hoogland, co zrozumiałe, był pusty po swoim ukoronowaniu wyścigu, a po przekroczeniu linii mety był w stanie oddać tylko małe pierwsze pompki, aby uczcić to jedno pełne okrążenie. Dojście do siebie zajęło mu nawet 20 minut, zanim rozmawiał z mediami i był zachwycony tym, co właśnie osiągnął.

„Właściwie nie wiem, czy jeszcze żyję. Jeszcze nie mogę się tym naprawdę cieszyć” – powiedział Hoogland OGŁOSZENIE i inne media po jego wysiłku. „Wszędzie mnie boli. Ale jestem bardzo zadowolony z rekordu świata, dlatego tu przyjechałem. Fakt, że jestem o prawie 1 sekundę szybszy, jest naprawdę fajny!

„Prawie spodziewałem się cudów tutaj, na dużej wysokości, ale jazda na rowerze i tak była świetna. Dopiero gdy usłyszałem wiwat na mecie, wiedziałem, że to i tak rekord świata”.

Hoogland był już legendą jazdy na czas na dystansie 1 km i należał do niesamowitej generacji holenderskich sprinterów mężczyzn, do której należy także dwukrotny mistrz olimpijski i trzynastokrotny mistrz świata Harrie Lavreysen, ale rekord świata przenosi go na inny poziom historii. Dlatego właśnie tego spróbował: gonić za dziedzictwem w sporcie.

„Chcę, żeby moje nazwisko przez kilka lat znajdowało się na szczycie listy startowej na kilometr. To dziedzictwo, do którego można wracać myślami” – powiedział Holender De Volkskrant przed próbą bicia rekordu. „Ten Hoogland przejechał naprawdę ciężki kilogram. To miło, jeśli nie jesteś już zaangażowany w ten sport i nadal on żyje.

Pomimo tego, że Hoogland występował solo na deskach, docenił także monumentalną pracę włożoną w te 55 sekund bólu, których poświęcenie dotknęło trenerów, personel i rodzinę. Ale ostatecznie było warto.

„Ostatnio wszystko musiało ustąpić miejsca tej chwili” – powiedział Hoogland KNWU. „Nie wiem, jak długo potrwa moja kariera, ale chciałem na zawsze pozostać związany ze sportem z rekordem świata. Fakt, że teraz mi się to udało, jest fantastyczny. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim partnerom, którzy dali mi ta okazja.”

Hoogland miał także dzień rezerwowy na wysokogórskim torze powszechnie używanym do bicia rekordów, na wypadek gdyby przegapił go 31 października. Daje mu to kolejną szansę na przejście do historii i spróbuje także pobić rekord świata na 200 metrów start lotu dzisiaj później. Rekord ten należy obecnie do Nicholasa Paula z Trynidadu i Tobago i został ustanowiony w 2019 roku w Boliwii z czasem 9,100 sekundy.

Pomimo usunięcia Kilo z programu olimpijskiego w 2005 roku po zwycięstwie Chrisa Hoya w Atenach, ambicje Hooglanda zwrócą się w stronę przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie będzie chciał obronić tytuł holenderskiego sprintu drużynowego i powalczyć o medale w jeździe indywidualnej sprint i keirin.