Puck Pieterse planuje więcej wyścigów szosowych przed igrzyskami

W 2024 roku Puck Pieterse będzie jeździł według bardziej rozbudowanego programu – zapowiada menadżer zespołu Fenix-Deceuninck. 21-latek imponuje swoimi umiejętnościami w kolarstwie przełajowym i górskim, a jej przyszłość w kolarstwie szosowym budzi emocje po udanych startach w 2023 roku. Czytaj dalej, by dowiedzieć się, jak Pieterse zmierzy się z wyzwaniami i czego możemy się spodziewać w jej przyszłej karierze.

Według menadżera zespołu Fenix-Deceuninck, Philipa Roodhofta, w 2024 roku Puck Pieterse będzie jeździł według bardziej rozbudowanego harmonogramu.

21-latek jest już jednym z czołowych wielodyscyplinarnych sportowców kolarstwa, imponując na elitarnym poziomie w kolarstwie przełajowym i górskim. Jednak jej kariera szosowa jest wciąż w powijakach, gdyż w 2023 roku ukończyła zaledwie dwa profesjonalne wyścigi szosowe.

Mimo to jej dwa dni wyścigowe obejmowały fantastyczne piąte miejsce na Strade Bianche, lepsze tylko od czterech gwiazdek tej szosy – Demi Vollering, Lotte Kopecky, Cecilie Uttrup Ludwig i Annemiek van Vleuten.

Oczywiście białe szutrowe drogi, po których ścigano się na Strade, pasowały do ​​charakterystyki specjalistki od jazdy terenowej, ale jej wybuchowa moc i umiejętność wspinania się na rowerze przełajowym i górskim sugerują, że mogłaby dobrze spisywać się na wielu trasach.

„Z pewnością w przyszłym sezonie ponownie pojedzie na Strade Bianche” – powiedział Roodhoft WielerFlits po rundzie Pucharu Świata w kolarstwie przełajowym w Gavere.

„Chcemy też nieco rozszerzyć jej program, ale nie chcemy z góry angażować się zbyt wiele. Chcemy poczekać i zobaczyć, jak wyjdzie z zimy.”

Pieterse odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie zimowym w Pucharze Świata w Gavere, wyprzedzając Fem van Empel, kończąc tym samym swoją wieloletnią passę zwycięstw, a jej lato będzie w dużej mierze zbudowane wokół Igrzysk Olimpijskich w Paryżu i biegów przełajowych MTB wydarzenie.

„Jej program drogowy nie powinien zakłócać jej przygotowań do igrzysk olimpijskich, a w dłuższej perspektywie musimy też zrobić wszystko dobrze” – powiedziała Roodhoft.

„W każdym razie mamy nadzieję, że weźmie udział w większej liczbie wyścigów niż w zeszłym sezonie. Tego też oczekujemy. W zeszłym roku na Strade Bianche przekonaliśmy się, że warto dalej nad tym pracować.

„W zeszłym roku chodziło o odkrywanie i widać było, że jej się to podobało. Nie wywieraliśmy na nią żadnej presji. Przygotowała się wtedy dobrze, ale oczywiście nie było to jeszcze 100%. Nie miała wtedy żadnych ambicji, bo nie było punktów odniesienia. Teraz te dwie rzeczy tam są.”

Fenix-Deceuninck wystartował w Women’s WorldTour w 2023 roku i nie tylko pokazał się na największych wyścigach, odnosząc zwycięstwo etapowe w Tour de France Femmes za kierownicą Yary Kastelijn, kolejnej zawodniczki wywodzącej się z silnego doświadczenia w kolarstwie przełajowym.

Oprócz niej Christina Schweinberger, Julie De Wilde i Marthe Truyen ugruntowały swoją pozycję jeźdźców, na których warto zwracać uwagę, ponieważ rozwój w Fenix-Deceuninck przebiega dobrze. Pieterse będzie kluczem do przyszłości zespołu, ponieważ na początku sezonu przedłużył kontrakt do 2027 roku.

Pieterse osiągnęła szczyty w dowolnej dyscyplinie, na której się skupiła, nawet w tak młodym wieku, a jej sukcesy w kolarstwie przełajowym były ewidentne, a wyniki w kolarstwie górskim być może bardziej imponujące.

W swoim pierwszym elitarnym sezonie MTB została pierwszą w historii Holenderką, która zdobyła tytuł mistrza świata w przełajach w Pucharze Świata w kolarstwie górskim UCI.

Przez całe lato konsekwentnie zdobywała miejsca na podium i wygrywała zarówno w XCO, jak i XCC. Pieterse zajął drugie miejsce w krótkim torze i trzecie w przełajach na Mistrzostwach Świata w Szkocji za Pauline Ferrand-Prevot i wydaje się być idealnym kandydatem do tęczowej koszulki w przyszłości.

Inne gwiazdy multidyscyplinarne pokazały, jak dobrze ich talenty mogą przekładać się na trasę, jak na przykład legendy Marianne Vos i Ferrand-Prevot. Jednak ostatnio Shirin van Anrooij i Fem van Empel – obecnie dwie najbliższe zawodniczki Pieterse w kolarstwie przełajowym – odniosły już sukcesy na poziomie WorldTour, co sugeruje, że Holenderka wkrótce osiągnie podobną ścieżkę.

Dodaj komentarz