Odkrywamy tajemniczy etap – niezwykły Tour de France 2024

Trasa Tour de France 2024 została ujawniona na początku tego tygodnia i przynosi wiele nowych elementów, w tym 14 odcinków dróg szutrowych, które wywołały kontrowersje wśród menadżerów zespołów. Ta trudna i niekonwencjonalna trasa obiecuje zmienić reguły gry i przynieść napięcie, które przeplata się z niebezpieczeństwem na każdym kroku.

Trasa Tour de France 2024 została ujawniona na początku tego tygodnia i obejmuje znajomą mieszankę gór, etapów sprinterskich, wzgórz i prób czasowych. Mniej znane z lipcowej Grand Tour jest 14 odcinków dróg szutrowych na 9. etapie w Troyes.

Oprócz 2000 metrów przewyższenia na 199-kilometrowym etapie znajduje się 32,2 km dróg szutrowych, a żwir i wzgórza francuskiego regionu Szampanii przywodzą na myśl trudności Strade Bianche.

Włączenie żwiru na trasę Tour de France wywołało pewne kontrowersje, a kilku menadżerów zespołów, w tym Richard Plugge z Jumbo-Visma i Patrick Lefevere z Soudal-QuickStep, zareagowało negatywnie.

Jednak projektant trasy Tour de France, Thierry Gouvenou, powiedział, że konieczne było uwzględnienie takiego etapu, aby przełamać coś, co w przeciwnym razie byłoby długą trasą płaskich etapów w pierwszej połowie nietypowej trasy Tour.

„Obiecaliśmy, że podczas Tour de France nie będzie więcej niż jednego sprintera z rzędu” – powiedział Gouvenou L’Equipe podczas wizyty w celu zobaczenia dróg gruntowych po prezentacji Tour de France 2024.

„Dzięki konfiguracji trasy na rok 2024 znajdziemy się na równinach od wyjścia z Alp na etapie 4 do Cantal na etapie 11. Musieliśmy więc wymyślić coś sprytnego”.

Po 47 km rozpoczyna się 14 żwirowych sektorów, z czego osiem znajduje się w pagórkowatych winnicach. Ostatnie 30 km zajmuje sześć sektorów, ale po płaskich drogach. Jednak drogi asfaltowe pomiędzy sektorami żwirowymi stwarzają własne wyzwania, m.in L’Equipe potwierdzając, że drogi te są wąskie i nie zawsze są w najlepszym stanie.

Podsumowując, etap – ze wzgórzami, krętymi drogami i trudnymi odcinkami szutrowymi – może znacząco zmienić wyścig i rankingi GC.

„Jeśli niektóre duże zespoły zdecydują się dać z siebie wszystko dla swoich liderów, z tyłu będzie duże napięcie i na pewno pęknie guma” – przewidywał Gouvenou.

„Będzie dużo napięcia i możemy spodziewać się wyścigu eliminacyjnego. Ze względu na zmiany kierunku, nachylenie, nawierzchnię i być może wiatr nie wszyscy będą w stanie utrzymać tempo”.

Drogi szutrowe w rejonie Szampanii pojawiły się podczas Tour de France Femmes 2022, a na 4. etapie 12,9 km szutru powodowało chaos i rzeź.

Gouvenou powiedział, że w 2019 roku w wyścigu mężczyzn prawie uwzględniono drogi szutrowe, choć pomysł ten porzucono ze względów bezpieczeństwa.

„Zjazdy były zbyt strome i niebezpieczne, w związku z czym ze względów bezpieczeństwa porzuciliśmy ten pomysł” – powiedział o 3. etapie tegorocznego wyścigu, który wygrał Julian Alaphilippe.

Niemniej jednak Gouvenou i jego zespół znaleźli sposób na włączenie odcinków żwirowych do przyszłorocznej trasy, obejmującej wyścig przecinający winnice na południowy wschód od Troyes.

Drogi w okolicy są utrzymywane przez lokalnych winiarzy i rolników. Zastępca dyrektora Tour Yves Thouault powiedział zastępca dyrektora Tour Yves Thouault, że po zakończeniu wyścigu w przyszłym roku zostaną wprowadzone specjalne zasady mające na celu ochronę dróg żwirowych.

„Nie będzie przyczepy reklamowej, parkingu i ścisłych zasad – w dniu „D-Day” przejedzie tędy jedynie konwój wyścigowy” – powiedział.

Dyrektor wycieczki Christian Prudhomme powiedział, że ma nadzieję, że szutrowe drogi w Troyes staną się ikoniczną częścią wyścigu, która będzie przyciągać fanów i rowerzystów do regionu.

„Chciałbym, aby w nadchodzących latach, kiedy ludzie przybędą do tego regionu, mogli regularnie korzystać z tych dróg” – powiedział. „Chciałbym, aby opinia publiczna i entuzjaści jazdy na rowerze pomyśleli: «Ach, Troyes? Białe drogi!».

„To będzie trochę jak powrót bruku w 2010 r. Bez bruku przeżyliśmy dwadzieścia lat, z wyjątkiem dwóch sektorów w 2004 r. Mam nadzieję, że na tym etapie Tadej Pogačar i Remco Evenepoel będą mogli bałagan rzeczy.”