Nystrom przeprasza po zablokowaniu Van der Poela w Gavere

Kostarykański kolarz Felipe Nystrom zawstydził się po incydencie z mistrzem świata Mathieu van der Poelem i grozi zakończeniem swojej kariery wyścigowej. Incydent sprowokował falę emocji w Belgii, gdzie Nystrom pozyskał wielu fanów dzięki swojej niezwykłej historii życia. Mimo to, po usłyszeniu o decyzji Nystroma, Van der Poel wyraził swoje współczucie i prosił, by Kostarykanin nie porzucał swoich marzeń.

Po starciu w połowie wyścigu z mistrzem świata Mathieu van der Poelem podczas Pucharu Świata w Gavere, Kostarykańczyk Felipe Nystrom jest tak zawstydzony, że zagroził, że porzuci resztę swojego kalendarza wyścigów i wróci do domu.

„Naprawdę nie zasługuję, żeby tu być” – powiedział Nystrom po incydencie na trzecim okrążeniu, kiedy zatrzymał się, aby porozmawiać ze swoimi fanami i zawrócił, aby wrócić na kurs, w chwili, gdy Van der Poel mijał go jak burza. Posiadacz tęczowej koszulki musiał pchać Nystroma, aby uniknąć upadku.

„Czuję się okropnie” – powiedział Nystrom Sporza. „To, co się tam wydarzyło, było w 1000% moją winą. Mathieu musiał mnie naciskać – powinno być jeszcze mocniej. Przeszkadzałem i bardzo źle się z tym czuję”.

Nystrom stał się ulubieńcem fanów w Belgii po tym, jak zainspirował ludzi swoją historią o przezwyciężaniu przemocy w dzieciństwie, depresji, bezdomności, nadużywania narkotyków i prób samobójczych. Cyclocross był dla niego sposobem na poznanie nowych przyjaciół po przeprowadzce do Portland w stanie Oregon i szybko piął się po szczeblach kariery, chociaż ściga się bardziej, by zainspirować więcej Kostarykańczyków, niż po to, by rywalizować.

Podczas wyścigu w Gavere Nystrom zatrzymał się, aby zrobić sobie zdjęcie z fanem i wydawał się nieświadomy, że Van der Poel szybko nadjeżdża, aby go okrążyć na długo przed połową wyścigu.

Film z zdarzenia nie jest taki, jaki Nystrom wolałby rozpowszechnić w Internecie.

„Niektórzy mówią mi, że jestem głupi, ale inni mówią, że Van der Poel był podły i nie musiał mnie popychać. To okropne, że odczułby negatywny wpływ sytuacji, w której go postawiłem. Szkoda, że ​​nie mogę spojrzeć Mathieu w oko i powiedz, jak mi przykro”.

W ciągu ostatnich kilku lat Nystrom sam opłacał swoje wyjazdy na wyścigi do Europy za pośrednictwem internetowych zbiórek pieniędzy. W tym sezonie włączył rodaka Josepha Ramireza do inicjatywy mającej na celu wyprowadzenie dwóch Kostarykańczyków na Mistrzostwa Świata w Taborze.

Teraz Nystrom jest tak przerażony, że chce opuścić Belgię.

„Miałem marzenie i je spełniłem, ale mój wtorkowy błąd jest zbyt duży, abym mógł kontynuować karierę. Normalnie miałbym środki, aby kontynuować karierę aż do Mistrzostw Świata, ale teraz mam zamiar wyjechać w przyszłym tygodniu.

„Dam temu drugiemu Kostarykańczykowi ostatni impuls w Hulst (Puchar Świata 30 grudnia – przyp. red.), a potem on będzie musiał przejąć pochodnię. Muszę ponieść konsekwencje swoich czynów, zawiodłem się ludzi” – powiedział Nystrom.

Mistrz Świata odpowiedział jednak na jego skruchę przebaczeniem i poprosił, aby nie jechał.

„Znam historię Felipe Nystroma i współczuję mu” – powiedział Van der Poel Sporzy.

„Jednak wczoraj mnie przestraszył. Początkowo myślałam, że się zatrzymał, żeby mnie przepuścić, aż nagle chciał odjechać, kiedy byłam w tej samej pozycji. Naciskałam, żeby zachować wyprostowaną postawę i nie uderzyć jego rowerem w twarz – powiedział Van der Poel.

Po usłyszeniu, że Nystrom chce zakończyć swoją kampanię, Van der Poel powiedział, że nie jest to konieczne. „Ja też nie byłem na niego zły. Felipe popełnił błąd w ocenie, a to może się zdarzyć. Każdemu czasami się zdarza. Z pewnością nie powinien z tego powodu rezygnować ze swoich marzeń. Mam nadzieję, że tu zostanie i będzie nadal realizować zaplanowany program .”

Dodaj komentarz