Młody zwycięzca Giro, Staune-Mittet, dołącza do WorldTour w Jumbo-Visma

Młody norweski talent, Johannes Staune-Mittet, zamierza zaistnieć w światowej czołówce kolarstwa już w 2024 roku, dołączając do prestiżowego zespołu Jumbo-Visma. Jego imponujące zwycięstwo w Giro Nextgen w czerwcu 2023 roku, po trzyletnim okresie nauki w drużynie rozwojowej, zapowiada niezwykle obiecującą karierę. Jak Staune-Mittet radził sobie w wyścigach do tej pory i jakie plany ma na przyszłość? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w poniższym artykule.

Johannes Staune-Mittet wystartuje w WorldTour w 2024 roku wraz z Jumbo-VIsma po swoim zwycięstwie w klasyfikacji generalnej na Giro Nextgen w czerwcu. 21-letni kolarz spędził trzy lata na nauce swojego rzemiosła w zespole programistycznym Jumbo-Visma i wygrał siedem wyścigów UCI, głównie w zawodach do lat 23.

W 2022 roku Staune-Mittet odniósł dwa zwycięstwa etapowe, klasyfikację młodzieżową i zwycięstwo w klasyfikacji generalnej wyścigu etapowego Ronde de l’Isard do lat 23, a także najlepszą koszulkę młodego zawodnika podczas Czech Tour, gdzie w klasyfikacji generalnej zajął piąte miejsce.

W tym sezonie Norweg dołożył do zwycięstwa w jednodniowym Giro del Belvedere (U23), zanim w czerwcu odcisnął swoje piętno na Giro Nextgen. W połowie wyścigu etapowego wszedł w koszulkę lidera, wygrywając na 4. etapie, który zakończył się wjazdem na Passo dello Stelvio.

Urodzony w Lillehammer kolarz słusznie nazywa wynik na Giro Nextgen najważniejszym momentem w swoich latach spędzonych w składzie rozwojowym.

„Spędziłem tam fantastyczny tydzień z zespołem. Cieszyłem się każdym dniem, zarówno na rowerze, jak i poza nim. Duch zespołu był niesamowity i wyniósł nas na wyżyny. Część sukcesu to zasługa chemii. Przyjaźń, którą mam z chłopaki z motocykla są wyjątkowi. Jestem przekonany, że to też przynosi rezultaty.

Po tym, jak w tym roku zasmakował wyścigów na tym poziomie, nie może się doczekać startu w przyszłorocznym WorldTour.

„Nie mogę się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu. Wyścigi, które odbyliśmy razem z zawodnikami WorldTour w zeszłym sezonie, już smakowały bardziej” – mówi Staune-Mittet, który wygrał etap Czech Tour.

„Mam nadzieję, że w nadchodzących latach możemy odnieść znacznie więcej sukcesów. W każdym razie czuję się więcej niż gotowy na awans, zwłaszcza dzięki profesjonalnemu wsparciu”.

Staune-Mittet przyznaje, że przed dołączeniem do zespołu programistów Jumbo-Visma miał problemy w juniorach.

„Na początku było mi ciężko” – mówi. „Nie byłem pewien, czy jako kolarz jestem we właściwym miejscu. Mój drugi rok jako juniora był pełen wyzwań. Ostatecznie byłem bardzo wdzięczny za szansę, jaką dał mi Jumbo-Visma. Złapałem go obiema rękami.

Wyraża uznanie szefowi zespołu rozwojowego Jumbo-Visma, Robertowi de Grootowi oraz dyrektorom sportowym Robertowi Wagnerowi i Sierkowi Janowi de Haanowi za udzielenie mu „najlepszych możliwych wskazówek” podczas jego trzech lat spędzonych w drużynie.

„Największy krok, jaki zrobiłem, był na poziomie mentalnym. Lepiej niż ktokolwiek inny wiem, że dobre przygotowanie to połowa sukcesu. Dzięki temu w wyścigach jestem spokojniejszy, wiedząc, że przygotowałem się najlepiej, jak potrafię. Dzięki kroki, które podjąłem, udało mi się wygrać kilka wyścigów. ”

Wypadek na pierwszym etapie Tour de l’Avenir zakończył przedwcześnie jego sezon 2023 i choć nie mógł wystartować w Tour of Lombardy i Coppa Citta di San Daniele, czyli dwóch ostatnich wyścigach z zespołem, znalazł się na z boku rozdając butelki.

„Mimo że nie mogłem wziąć udziału w tych wyścigach, zapytałem, czy nadal mógłbym pojechać do Włoch, choćby po to, aby rozdawać butelki. Chciałem dać coś drużynie od siebie. Chciałem dokończyć to, co zaczęliśmy razem kilka lat temu. Ci ludzie są pasjonatami tego, co robią. Ten entuzjazm jest bardzo zaraźliwy.”

Staune-Mittet jest jednym z trzech zawodników, wraz z Loe van Belle i Perem Strandem Hagenesem, którzy przeszli z zespołu programistów do WorldTour.

Dodaj komentarz