Michael Leonard odnosi debiutowy sukces w Ineos na WorldTourze

Młody kanadyjski talent, Michael Leonard, zrobił niezwykłe wejście w świat WorldTour, dołączając do Ineos Grenadiers już po opuszczeniu kategorii juniorów. Jego decyzja o ściganiu się we Włoszech jako junior mogła wydawać się ryzykowna, ale okazała się odkryciem jego potencjału. Przeczytaj więcej, aby poznać niezwykłą podróż tego młodego kolarza w drodze do szczytu.

Przejście bezpośrednio z kategorii juniorów do WorldTour nie jest już zupełną nowością, ale nadal należy do rzadkości. Michael Leonard dołączył do tej elitarnej kadry, gdy opuścił kategorię do lat 23, by dołączyć do Ineos Grenadiers na początku tego sezonu, a 19-latek wystartował w swoim pierwszym wyścigu WorldTour w tym tygodniu w Tour of Guangxi.

„Ten tydzień był dobrym doświadczeniem, wiele się nauczyłem będąc w peletonie z kolarzami wysokiego kalibru” – powiedział Leonard. Cyclingnews w Nanning. „W tym sezonie było wiele wyścigów, w których zmagałem się z chorobą, ale udało mi się przez nie przebrnąć. To właśnie trudne momenty pozwalają ci się rozwijać”.

Przeskok w standardzie jest znaczny, ale Leonard prawdopodobnie już podjął większą decyzję, kiedy opuścił swoją rodzinną Kanadę na początku 2022 roku, aby ścigać się jako junior we Włoszech z drużyną Franco Balleriniego. Wczesna ekspozycja na wyścigi w Europie od dawna jest częścią procesu dojrzewania dla aspirujących kolarzy z Ameryki Północnej, ale niewielu z nich podróżuje samotnie w tak młodym wieku.

„Powiedziałbym, że prawdopodobnie przeprowadzka do Toskanii była większym krokiem niż przejście z juniorów do profesjonalnego ścigania” – powiedział Leonard. „Nie znałem języka, nie miałem pojęcia, w co się pakuję. To był test rzeczywistości. (Dołączenie do Ineos) było dużym krokiem, ale byłem już w tym środowisku i mniej więcej wiedziałem, w co się pakuję”.

Na pierwszy rzut oka decyzja Leonarda o poszukiwaniu europejskiego składu przed ukończeniem szkoły średniej wydaje się być działaniem młodego człowieka w pośpiechu, ambitnego kolarza realizującego kulminacyjny plan jak najszybszego dotarcia do WorldTour.

W rzeczywistości, jak wyjaśnił, był to raczej akt eksploracji. Wyniki Leonarda z jego pierwszego roku jako juniora sugerowały, że jest dobry, a czas spędzony we Włoszech mógł mu dokładnie powiedzieć, jak dobry. Ale bez względu na to, jak potoczą się wyścigi, będzie to przygoda.

„Nie jechałem do Włoch z myślą, że muszę to zrobić, by dostać się do WorldTour”, powiedział Leonard. „Pojechałem do Włoch z myślą, że to będzie wspaniały rok. Niezależnie od tego, czy będzie to koniec mojej kariery kolarskiej, czy jej początek, będę miał dobre doświadczenie”.

Leonard skontaktował się z Team Franco Ballerini w nowoczesny sposób, wysyłając bezpośrednią wiadomość na Instagramie, chociaż już wcześniej zwrócił na siebie uwagę drużyny, zajmując drugie miejsce w Tour de Leman 2021 z kanadyjską drużyną narodową. Drużyna, która służy jako zaplecze dla Corratec, zapewniła zakwaterowanie, a on przybył w lutym ubiegłego roku.

W marcu Leonard stał już na podium jako zwycięzca Trofeo Ballero nel Cuore. „Potem wciąż wygrywałem i tak po prostu powoli się to rozwijało” – powiedział. „Powoli” nie jest tu chyba odpowiednim określeniem. Późnym latem podpisał trzyletni kontrakt z Ineos, po rozważeniu za i przeciw pominięcia kategorii do lat 23.

„Nie jestem pewien, czy jeden sposób jest lepszy od drugiego, po prostu różne rzeczy działają na różnych ludzi” – powiedział Leonard. „Ale mój program w tym roku i tak obejmował głównie wyścigi 2.1 i 2.Pro, więc nie różni się zbytnio od bycia w zespole kontynentalnym”.

Być może pomaga fakt, że Ineos, znajdujący się obecnie w fazie przejściowej, tak mocno zainwestował w młodzież w ciągu ostatnich kilku sezonów, obniżając tym samym profil wiekowy drużyny. W ich składzie na sezon 2023 znalazło się ośmiu zawodników w wieku 23 lat lub młodszych, w tym nastoletni kolega Leonarda, Josh Tarling.

„Brałem udział w wyścigach, w których średnia wieku naszej drużyny nie przekraczała 22 lat, więc przebywanie w takim środowisku jest może nieco bardziej komfortowe” – powiedział Leonard, który obecnie mieszka w Andorze, gdzie Ineos ma pole serwisowe. „Zespół zdecydowanie włożył wysiłek we wspieranie młodych zawodników. Zatrudnili Simona Wattsa jako menadżera ścieżki wydajności, więc jest dużo wsparcia, a to zdecydowanie pomaga”.

Po zwycięstwach w każdym wyścigu jako junior, Leonard od momentu dołączenia do Ineos pełnił rolę drugoplanową, choć bagatelizował fakt, że przejście to było trudne, wskazując na wyścig w służbie Egana Bernala podczas Tour of Hungary w maju jako najważniejszy moment swojego dziewiczego sezonu.

„Motywuje mnie to, że daję z siebie wszystko i wykonuję dobrą robotę” – powiedział. „Jeśli moim zadaniem jest wygrywanie, tak jak w juniorach, i robię to, to jestem szczęśliwy. Ale jeśli moim zadaniem jest doprowadzenie kolegi z drużyny do właściwego miejsca lub przejechanie określonego kilometra, to jestem równie szczęśliwy, jeśli to osiągnę”.

„Wyścig na Węgrzech z Eganem był wyjątkowym doświadczeniem i byłem w stanie wykonać swoją pracę całkiem dobrze. Cieszę się, że mogłem pomóc zespołowi i nauczyć się od niego jak najwięcej. W przyszłym sezonie będę kontynuował swoje postępy i podnosił poziom fizyczny, aby być w finale wyścigu.”