Lotte Kopecky wątpi w udział w Tour de France Femmes

Lotte Kopecky (Team SD Worx) był niesamowitym bohaterem tegorocznego Tour de France Femmes avec Zwift, zdobywając etap otwierający, zieloną koszulkę i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Czy jednak jej niesamowite osiągnięcia oznaczają, że pojawi się również na Tour de France w 2024 roku? Odpowiedź może być zaskakująca.

Lotte Kopecky (Team SD Worx) była po prostu niesamowita podczas tegorocznego Tour de France Femmes avec Zwift, wygrywając etap otwierający, zieloną koszulkę i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej po zajęciu miejsca w pierwszej szóstce wszystkich etapów z wyjątkiem jednego. Czy w ogóle pojawi się na edycji wyścigu w 2024 roku?

Mistrzyni Świata w wyścigach szosowych była obecna na ujawnieniu trasy Tour de France Femmes w Paryżu, ale ma wątpliwości co do swojego udziału ze względu na bliskość igrzysk olimpijskich. Tour de France kobiet, który odbędzie się w dniach 12–18 sierpnia, rozpocznie się po Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, ale zawody na torze na torze National Velodrome zakończą się 11 sierpnia. Wyścig szosowy kobiet na Igrzyskach w Paryżu odbędzie się 4 sierpnia.

Kopecky zdobył sześć złotych medali w czterech Mistrzostwach Świata UCI w kolarstwie torowym, ale medale z igrzysk olimpijskich, zarówno na torze, jak i na szosie, były jak dotąd nieuchwytne. Jej najlepszym wynikiem było czwarte miejsce w wyścigu szosowym w Tokio.

„Obecnie nie ma jasności co do udziału w Tourze i decyzję podejmę bardzo późno. Rozmawiałem już o tym z Dannym Stamem (menedżerem sportowym SD Worx)” – powiedział Kopecky Het Nieuwsblad po odsłonięciu ośmiu etapów.

„Najpierw skupimy się na wiośnie, a dopiero potem przekonamy się, czy wyjazd na Tour jest możliwy. W każdym razie porzucenie omnium na torze nie wchodzi w grę.”

Omnium kobiet w Paryżu w 2024 r. zakończy się ostatnim z czterech wydarzeń, wyścigiem o punkty, w niedzielę 11 sierpnia, a etap otwierający Tour de France Femme rozpocznie się 12 sierpnia z Rotterdamu płaskim etapem o długości 124 km do Hagi . Jest aktualną mistrzynią omnium kobiet w reprezentacji Belgii.

Nawet wyścig zmierzający do Belgii nie przekona Kopecky do zapewnienia sobie miejsca na starcie Grand Départ w Rotterdamie.

„Kiedy zobaczę trasę, zdecydowanie chcę pojechać. Bardzo fajną rzeczą jest także to, że przebiega ona przez Belgię. Z drugiej strony Tour odbywa się co roku, podczas gdy igrzyska olimpijskie tylko raz na cztery lata. Po Tourze pojawią się także bardzo ładne bramki, więc w tej chwili nie jest to jasne” – powiedział Kopecky.

„Przejście z toru na drogę nie jest problemem samo w sobie i nie jest to moją największą obawą. Tour sam w sobie jest po prostu bardzo trudny, a po takim omnium czujesz się nie tylko bardzo głęboko fizycznie, ale także psychicznie. Musimy się temu uważnie przyjrzeć po klasykach.”

Kopecky będzie oczywiście chciała pochwalić się tęczową koszulką na Tourze i dziwnie byłoby widzieć nieobecność Mistrzyni Świata w największym wyścigu etapowym w kalendarzu, ale Kopecky jest pewna swoich priorytetów na ten sezon. Tour nie jest na pierwszym miejscu.

„W tej chwili klasyki są dla mnie ważniejsze niż Tour” – powiedział Kopecky VTM Nieuws. „Wiosną moje marzenia skupiają się bardziej na tym obszarze. Warto najpierw skupić się na tym.”

Królowy etap kultowego Alpe d’Huez również nie był inspirujący dla Kopecky’ego, ponieważ śmiała się z trudności w strefie mieszanej. Powtórzenie się na podium również jest mało prawdopodobne w przypadku gwiazdy klasyków, biorąc pod uwagę alpejski double-header, w którym wyścig osiąga punkt kulminacyjny.

„W zeszłym roku Tourmalet był trudnym etapem, teraz na koniec są dwa trudne etapy” – powiedział Kopecky.

„Miło jest pokonywać te wszystkie kultowe podjazdy, ale ponieważ nie jestem wspinaczem, jest to dla mnie po prostu bardzo trudne” – śmieje się. „Jeśli w przyszłym roku wybiorę się na tę trasę, na pewno wybiorę się na rekonesans i spróbuję znam kurs i wspinaczkę lepiej niż na Tourmalet.”