Julian Alaphilippe wraca do Tour Down Under!

W 2014 roku Julian Alaphilippe zadebiutował w wyścigu Tour Down Under. Teraz, w 2024 roku, wraca do Australii Południowej, ale tym razem z zupełnie innymi planami. Dowiedz się, jak francuski kolarz Soudal-QuickStep zamierza wykorzystać ten wyścig jako punkt wyjścia w sezonie, który obejmuje wiele emocjonujących wyzwań i cele.

W 2014 roku Julian Alaphilippe wystartował w swoim pierwszym wyścigu jako profesjonalista WorldTour podczas Tour Down Under, a teraz potwierdzono, że w 2024 roku wróci do Australii Południowej, ale tym razem nie będzie wtapiania się w peleton.

Francuski kolarz Soudal-QuickStep, który w międzyczasie został dwukrotnym mistrzem świata w wyścigach szosowych i sześciokrotnym zwycięzcą etapowym Tour de France, wykorzysta ten wyścig jako punkt wyjścia w sezonie, w którym jego pierwszym wielkim celem będzie Wycieczka po Flandrii.

„Na różnych etapach tego wyścigu jest wiele pofałdowanych dróg i trudnych podjazdów, ale jestem szczególnie podekscytowany możliwością ponownego odwiedzenia po raz pierwszy Willunga Hill wraz z Mount Lofty, ponieważ uważam, że oba zapewnią naszemu zespołowi wspaniałe możliwości na dobre zakończenie wyścigu. ” powiedział Alaphilippe w oświadczeniu medialnym dotyczącym sześcioetapowego australijskiego wyścigu.

Willunga od dawna jest stałym i niezwykle popularnym elementem australijskiego wyścigu, a Mount Lofty w pobliżu Adelajdy został wprowadzony w 2023 r. jako ostatnia wspinaczka. Jednak podczas następnej edycji wyścigu oba podjazdy będą wpisane w weekend zamykający męską imprezę WorldTour – która potrwa od wtorku 16 stycznia do niedzieli 21 stycznia – aby zapewnić dwa etapy na szczycie na zakończenie wyścigu.

„Spodziewam się, że Alaphilippe poradzi sobie bardzo dobrze w najtrudniejszy ostatni weekend w historii wyścigów TDU, zwłaszcza jako ktoś, kto wygrał klasyfikację Tour de France King of the Mountain i nosił najbardziej prestiżową żółtą koszulkę przez 18 dni w swojej pełnej sukcesów karierze” – race powiedział reżyser Stuart O’Grady.

Alaphilippe znalazł się na liście startowej wyścigu, a drugi headliner Caleba Ewana został już ogłoszony, ale sprinter prawdopodobnie pojawi się na czele na wcześniejszych, bardziej płaskich etapach, starając się zapewnić zwycięstwa swojemu nowemu Jayco-AlUla drużyna. Obaj kolarze mogą przodować w bardzo różnym terenie, ale obaj będą starali się wykorzystać wyścig jako punkt zwrotny na początku sezonu po kilku trudnych sezonach.

Francuski kolarz odniósł po dwa zwycięstwa w ciągu ostatnich dwóch sezonów, ale nie osiągnął niektórych ze swoich najważniejszych celów. Chociaż wypadki i kontuzje z pewnością zebrały swoje żniwo, szef zespołu Patrick Lefevere w przeszłości głośno krytykował kolarza, któremu kontrakt z zespołem wygasa z końcem 2024 roku. Najnowsze doniesienia mówią, że trener kolarza i kuzyn Franck Alaphilippe zostaje zwolniony.

Mimo to kolarz dał jasno do zrozumienia, że ​​jest zmotywowany przed sezonem 2024, uznając nie tylko Tour of Flanders za kluczowy wyścig na początku sezonu, ale także Strade Bianche, Mediolan-San Remo i inne flamandzkie klasyki. Najpierw jednak będzie to australijski wyścig etapowy, podczas którego zespół Soudal-QuickStep będzie chciał odnieść swoje pierwsze zwycięstwo etapowe od 2020 roku, kiedy to Sam Bennett zwyciężył w sprincie w dniu otwarcia. Jeśli im także uda się zapewnić sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, będzie to pierwszy przypadek, gdy zawodnik tego zespołu sięgnie po ostatnią koszulkę w kolorze ochry od czasu Allana Davisa w 2009 roku.

Uzyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich naszych relacji z Tour Down Under i Women’s Tour Down Under, w tym do relacji z Australii, najświeższych wiadomości i analiz. Dowiedz się więcej.

Dodaj komentarz