’Juan Ayuso walczący w zimnie Tirreno-Adriatico’

Juan Ayuso, lider wyścigu Tirreno-Adriatico, z trudem znosił mróz podczas trzeciego etapu we Włoszech, ale wciąż trzymał niebieską koszulkę. Sprawdź, jak wyglądała jego walka o ciepło podczas ekstremalnych warunków pogodowych na trasie. Ayuso musiał pokonać nie tylko rywali, ale także chłodny klimat, by utrzymać prowadzenie.

Juan Ayuso ucierpiał z powodu chłodu panującego na początku marca w środkowych Włoszech podczas 3. etapu wyścigu Tirreno-Adriatico, ale zachował niebieską koszulkę lidera wyścigu, gdy dni mijały przed spodziewanym starciem z Jonasem Vingegaardem (Visma-Lease A Bike) na kluczowych górskich etapach wyścigu Piątek i sobota.

Lider ZEA Team Emirates jest z natury bardzo szczupły i przyznał, że cierpi z powodu zimna. Ale jak wszyscy w peletonie walczył o ciepło podczas 225-kilometrowej jazdy z Volterry w Toskanii do Gualdo Tadino we wschodniej Umbrii.

Jeźdźcy uniknęli porannego gradu, ale nie mogli uniknąć wpadnięcia w ulewne opady deszczu, które po nich nastąpiły, często cierpiąc z powodu oprysków kół na nasiąkniętych deszczem drogach.

Temperatury wahały się od 15°C, gdy wyszło włoskie wiosenne słońce, do 5°C na mecie, a śnieg pokrywał Apeniny i roztaczał się widok na Gualdo Tadino.

„Cierpię z powodu zimna, a dzisiaj było dość zimno” – powiedział Ayuso po założeniu koszulki lidera na grubą kurtkę drużynową, ale wciąż drżący.

„W pewnym momencie nie czułem rąk, więc trudno było mi hamować. Ale cierpienie na zimnie jest częścią jazdy na rowerze”.

„Finał był trochę niebezpieczny, ale zachowałem bezpieczeństwo i zahamowałem, gdy się zderzyli. Nie chciałem niczego ryzykować.”

Po zwycięstwie w poniedziałkowej pierwszej jeździe na czas na 10 km Ayuso ma sześć sekund przewagi nad Jonathanem Milanem (Lidl-Trek). Zwycięzca Tour de France Jonas Vingegaard (Visma-Lease A Bike) pozostał owinięty i ukryty w peletonie na etapie i pozostaje piąty w klasyfikacji generalnej, ze stratą 22 sekund do Ayuso.

Jai Hindley (Bora-Hansgrohe) jest siódmy w 24 sekundy, Nielsen Powless (EF Education-EasyPost) jest ósmy w 26 sekund, a Max Poole (Dsm-firmenich PostNL) jest dziewiąty w tym samym czasie.

W sumie 58 kolarzy pozostało w odległości minuty od lidera wyścigu, zatem wszystko może się zdarzyć na piątkowym, piątym etapie przez góry Abruzji do Valle Castellana, a następnie na sobotnim górskim finiszu na Monte Petrano.

Czwartkowy etap o długości 207 km do Giulianova to kolejna długa trasa przez środkowe Włochy, ale prawdopodobnie będzie odpowiednia dla szybszych kolarzy, którzy zdołają przetrwać 22-kilometrowy tor kończący wyścig.

„Myślę, że zimno może mieć duży wpływ na nadchodzące etapy” – ostrzegł Ayuso.

„Muszę szybko się rozgrzać i zregenerować siły po dzisiejszym dniu. To nie był najcięższy etap, ale zimno sprawia, że ​​czujesz się bardziej zmęczony. ”

„Miejmy nadzieję, że czwartkowy etap zostanie rozegrany przy lepszej pogodzie, co umożliwi nam regenerację. Potem mamy piątek i sobotę, żeby przetrwać.

Dodaj komentarz