Harper błyskawicznie popiera Plappa w polowaniu na mistrzostwo Australii

Kiedy dwaj kolarze z drużyny Jayco-AIUIa, Luke Plapp i Chris Harper, stanęli na czele elitarnego wyścigu szosowego mężczyzn podczas Australijskich Mistrzostw Krajowych, niewiadome było, który z nich sięgnie po tytuł. Dyskusja trwała przez cały wyścig, jednak to, co wydarzyło się na trasie, zaskoczyło wszystkich. Ta niezwykła historia sportowej rywalizacji z pewnością przyciągnie uwagę wszystkich miłośników kolarstwa.

Kiedy dwukrotny zwycięzca Luke Plapp i kolega z drużyny Jayco-AIUIa, Chris Harper, wyszli na prowadzenie elitarnego wyścigu szosowego mężczyzn podczas Australijskich Mistrzostw Krajowych na ponad 100 km do przebycia, wkrótce pytanie zmieniło się z tego, czy im się to uda. do – który z nich zdobędzie tytuł?

Dyskusja toczyła się przez całe okrążenie po torze, biorąc pod uwagę, że zwycięstwo Plappa oznaczałoby trzy tytuły z rzędu. Z drugiej strony, jeśli ciężko pracujący Harper odniósłby zwycięstwo dla siebie, byłaby to niesamowita nagroda za jego niestrudzone wysiłki jako zawsze niezawodnego domownika.

Okazało się jednak, że choć para współpracowała ze sobą dopiero od tygodnia, na trasie nie było takiej konsternacji.

„Harfy są niesamowite” – powiedział później reporterom Plapp. „Bardzo wcześnie powiedział mi, że jest mój i nie mogę mu wystarczająco podziękować. To człowiek z klasą i dżentelmen”.

Harper był już blisko najwyższego poziomu w Buninyong i pod każdym względem wyglądał na potencjalnego przyszłego zwycięzcę, gdy w 2018 r. zajął trzecie miejsce, a następnie drugie miejsce w 2019 r.

Rok 2024 to pierwszy raz od tego czasu, kiedy Harper znalazł się na podium, po tym, jak w 2020 r. wziął udział w WorldTour z Jumbo-Visma, a następnie dołączył do Jayco-AlUla w zeszłym sezonie. W tym czasie wyrobił sobie reputację gospodarza, na którym zawsze można polegać, a która niewątpliwie zyska na popularności dzięki niedzielnym wysiłkom.

„Plappy oczywiście walczył o trzy punkty z rzędu, co jest czymś wyjątkowym, więc byłem bardzo szczęśliwy, widząc jego zwycięstwo. Ale szczerze mówiąc, prawdopodobnie i tak jechał silniejszy” – powiedział Harper. „Przez kilka ostatnich okrążeń trochę bolało mnie pod górę, a on nadal jechał mocno, więc prawdopodobnie na to zasługuje”.

Porozumienie, które najwyraźniej osiągnęli tak płynnie, oznaczało również, że mogli cieszyć się ostatnimi chwilami w trasie, wspólną jazdą i świętowaniem. Pokonywali linię w spokojnym tempie, delektując się wyjątkowym momentem zarówno dla zawodników, jak i zespołu. Jako jedyny australijski skład na WorldTour, Jayco-AIUIa może być dumny z przywrócenia koszulki w zielono-złote paski po dwuletniej nieobecności, kiedy Plapp odebrał ją dla Ineos Grenadiers.

„Ważną rzeczą dzisiaj było przywrócenie koszulki zespołowi, więc dopóki jeden z nas był w koszulce, tylko to się liczy” – powiedział Harper po tym, jak zespół nie tylko zdobył tytuł, ale także zapewnił sobie czyste zwycięstwo podium dzięki Kellandowi O’Brienowi, który również zajął trzecie miejsce.

Mimo to, biorąc pod uwagę formę, jaką Harper prezentuje – kończąc w tym roku drugie miejsce w jeździe na czas i drugie w wyścigu szosowym – mimo że jego pierwsze zwycięstwo od 2019 roku nie przyszło w niedzielę, mogło być tuż za rogiem.

Uzyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich naszych relacji z Tour Down Under i Women’s Tour Down Under, w tym do relacji z Australii, najświeższych wiadomości i analiz. Dowiedz się więcej.

Dodaj komentarz