Franck Alaphilippe zwolniony z Soudal-QuickStep po napięciach

Julian Alaphilippe, dwukrotny mistrz świata w kolarstwie, staje się coraz bardziej niezależny od swojego trenera i kuzyna Francka Alaphilippe. Ostatnie napięcia między Alaphilippe’em a szefem zespołu Soudal-QuickStep doprowadziły do zerwania współpracy, a teraz jego przyszłość jest niepewna. Czy mistrz będzie w stanie odzyskać dawną formę, czy czeka go wyzwanie w nowym zespole?

Julian Alaphilippe może obejść się bez swojego trenera i kuzyna Francka Alaphilippe po raz pierwszy od 2019 roku, a trener Soudal-QuickStep nie został przedłużony na 2024 rok ze względu na napięcia między dwukrotnym mistrzem świata a szefem zespołu Patrickiem Lefevere.

W ostatnich latach Lefevere bardzo głośno krytykował Alaphilippe, zwłaszcza po piekielnym, pełnym kontuzji sezonie 2022, w którym spadł jego poziom wyników. Oprócz tego i skomplikowanych kwestii związanych z nieudaną fuzją z Jumbo-Vismą, dla Francka Alaphilippe’a opuszczenie zespołu nie było większym zaskoczeniem.

Z 57-latkiem rozmawiał m.in Akt rowerowy po ujawnieniu, że nie będzie już członkiem zespołu w nadchodzącym sezonie Le Berry’ego. Lefevere rozmawiał z Franckiem Alaphilippe, że zostanie zwolniony pod koniec października, cztery lata po dołączeniu do zespołu.

„W pewnym sensie widziałem, że to nadchodzi. Pojawił się już pierwszy sygnał związany ze wszystkim, co wydarzyło się wokół fuzji Jumbo-Visma i Soudal Quick-Step” – powiedział Franck Alaphilippe.

„Po wygaśnięciu mojego kontraktu znalazłem się w trudnej sytuacji. Kiedy fuzja nie doszła do skutku, nadal nie byłem pewien, ale odważyłem się mieć nadzieję.

„Po problemach z fuzją doszło do napięć między Patrickiem Lefevere a Julianem, co ponownie sprawiło, że moja sytuacja stała się nieco niepewna. Dlatego nie byłem specjalnie zaskoczony, gdy usłyszałem, że nie mogę zostać”.

Franck Alaphilippe stanowczo twierdzi, że nadal chce współpracować ze swoim kuzynem z zewnątrz, ale nie jest pewien, czy jest to możliwe, biorąc pod uwagę, że znajduje się obecnie poza zespołem.

„Jestem jego trenerem do końca grudnia, obecnie toczą się rozmowy na temat przyszłości z zespołem i Julianem” – powiedział. „Pewne jest to, że nigdy go nie zawiodę. Rozmawiałem już z dyrektorem sportowym drużyny i on uważa, że ​​najlepszym rozwiązaniem dla Juliana będzie dla mnie dalsze trenowanie go.

„Biorąc pod uwagę kontakty, które posiadam, narzucanie Julianowi kolejnego trenera nie wydaje się być ścieżką, którą Soudal Quick-Step chce obrać w odniesieniu do Juliana, ale nie wiem jeszcze, co stanie się 1 stycznia.

„Zawsze trenowałem Juliana, znam go na pamięć, wiem, kiedy idzie mu dobrze, a kiedy nie. Wyobrażam sobie, że chce kontynuować współpracę ze mną, ale celem jest, aby był tak dobry, jak to tylko możliwe. W każdym razie pewne jest, a mówiłem już o tym z Julianem, że nie będę jego drugim trenerem. Potrzebujesz tylko jednego trenera.

Julian Alaphilippe ma kontrakt z Soudal-QuickStep do końca 2024 r., jednak jego długoterminowa przyszłość jest mniej pewna, ponieważ Lefevere nadal pracuje nad zbudowaniem projektu wokół gwiazdy Remco Evenepoela.

Według doniesień, jest już w Calpe i rozpoczyna treningi przed sezonem 2024, który rozpocznie się w styczniu podczas Tour Down Under. L’Equipea jego głównym celem na początek sezonu jest Tour of Flanders.

Były mistrz świata nie był w najlepszej formie w ostatnich latach z powodu serii poważnych kontuzji, które zahamowały jego postęp w powrocie do najwyższej formy, dzięki której wygrywał etapy tournee i skutecznie obronił tęczową koszulkę w 2021 roku.

„To zawsze jest trudne, ale trzeba spojrzeć na wszystko z odpowiedniej perspektywy, ponieważ w karierze sportowej na wysokim poziomie zawsze pojawiają się problemy. Fizycznie i psychicznie był to trudny okres dla Juliana, ze względu na wszystkie jego wypadki i choroby” – powiedział Franck o ostatnich sezonach swojego kuzyna.

„Jego sezon 2022 był tak katastrofalny, że nigdy nie był w stanie ukończyć cyklu treningowego, cyklu przygotowawczego, za każdym razem coś szło nie tak. Dlatego nigdy nie był w stanie zbudować siebie i ustanowić czegoś stabilnego i regularnego.

„Kiedy tracisz półtora roku, nie możesz tego nadrobić w sześć miesięcy, to niemożliwe. Dlatego jasno wyjaśniłem Julianowi, że to będzie długie i że w 2023 roku będzie miał wzloty i upadki. Jego sezon mniej więcej potwierdził to, co sobie wyobrażałem.

Alaphilippe odniósł niewielki sukces, ponieważ w 2023 r. miał na swoim koncie tylko dwa zwycięstwa, w tym zwycięstwo etapowe w Critérium du Dauphiné i zwycięstwo w Faun-Ardèche Classic.

Franck Alaphilippe nie wierzy, że Julian Alaphilippe nie osiągnął poziomu sprzed 2022 roku dzięki swojemu coachingowi, ale największy wpływ miał złożony pech.

„Możemy zadawać sobie pytania, czy zawodnik jest gotowy na 100%, ale tak się nie stało i wiemy dlaczego. Więc nie, osobiście nie zadawałem sobie tego pytania” – powiedział. „Nadal ma nadzieję i wierzy, że może ponownie zostać wielkim Julianem Alaphilippe, a to naprawdę wielka sprawa.

„Jest zmotywowany, daje sobie środki i robi wszystko, aby to osiągnąć. Julian zawsze jeździł na rowerze, aby wygrywać wyścigi, więc wygrywanie niewiele lub nic mu nie odpowiada. Później zobaczymy, czy uda mu się odzyskać swój najlepszy poziom, przyszłość pokaże nam.

Dodaj komentarz