Dzikie karty: Uzbekistan w biegu po Tour de France Femmes 2024

Kiedy 12 sierpnia 2024 r. z Rotterdamu wyjedzie Tour de France Femmes avec Zwift, w peletonie może pojawić się kilka zaskakujących nazwisk. Wskazuje na to, że damska drużyna kolarska UCI z Uzbekistanu, zdobywając 19. miejsce w światowym rankingu drużyn UCI pod koniec 2023 r., zostanie zaproszona na wszystkie wyścigi kobiet WorldTour w 2024 r. Dla Taszkentu to ogromny sukces, ale ich droga do startów w Women’s WorldTour w 2024 roku nie była prosta i nie została jeszcze potwierdzona.

Kiedy 12 sierpnia 2024 r. z Rotterdamu wyjedzie Tour de France Femmes avec Zwift, w peletonie może pojawić się kilka zaskakujących nazwisk.

Wygląda na to, że kobieca drużyna UCI z Uzbekistanu, damska zawodowa drużyna kolarska miasta Taszkent, zostanie zaproszona na wszystkie wyścigi kobiet WorldTour w 2024 r. po zajęciu 19. miejsca w światowym rankingu drużyn UCI pod koniec 2023 r.

Fuzja Liv Racing TeqFind i Jayco-AlUla (w 2024 r. przemianowana na Liv-AlUla-Jayco) oraz rozwiązanie EF Education-TIBCO-SVB skutecznie popchnęły uzbecką drużynę na 17. miejsce i na trzecie z trzech miejsc z dziką kartą zwykle zarezerwowane dla trzech najlepszych drużyn kontynentalnych w światowym rankingu.

Droga Taszkentu do startów w Women’s WorldTour w 2024 roku nie była prosta i nie została jeszcze potwierdzona – od lata kilka rywalizujących ze sobą zespołów lobbowało w UCI w sprawie ważności niektórych ich wyników punktowych.

Przydziały dzikich kart na sezon 2024 nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone, o czym poinformowało UCI Wiadomości rowerowe że „procedura rejestracyjna jest obecnie w toku i lista wszystkich obowiązkowych zaproszeń na wydarzenia UCI WorldTour 2024 zostanie opublikowana na stronie internetowej UCI w późniejszym terminie” – przypuszcza się, że nastąpi to 12 grudnia.

Taszkent planuje ograniczony harmonogram WorldTour

Taszkent przez cały sezon 2023 skupiał się na zdobyciu jak największej liczby punktów UCI, mając na celu zapewnienie Uzbekistanowi miejsca w wyścigu szosowym Igrzysk Olimpijskich w 2024 r., co udało im się osiągnąć bez problemu.

Zespół, wspierany przez rząd Uzbekistanu, oczekuje, że dzika karta zostanie potwierdzona przez UCI. Planują jednak wziąć udział tylko w kilku wydarzeniach WorldTour w 2024 r. ze względu na ograniczenia budżetowe, wielkość zespołu i brak infrastruktury rowerowej.

„Finanse rządowe przeznaczone są wyłącznie na medale olimpijskie, a nie na Tour de France czy Giro d’Italia” – powiedział trener drużyny Gleb Groysman Wiadomości rowerowe.

„Nie możemy ścigać się we wszystkich wyścigach WorldTour, ponieważ nie mamy wystarczającej liczby zawodników. Mamy może trzy lub cztery dziewczyny gotowe do ścigania się w WorldTour i są bardzo młode.

„Mamy bardzo, bardzo trudną sytuację, ponieważ nie ma wystarczającej liczby rowerów, kół, czegokolwiek… Problemem numer jeden jest personel. Nie ma tam profesjonalnej kadry.”

To symptomatyczne dla narodu, który wspinał się po rankingach kolarskich w rewelacyjnym tempie, odkąd Groysman objął stanowisko trenera krajowego programu kobiet w 2021 roku.

Zespół ma nadzieję na dodatkowe wsparcie finansowe ze strony rządu lub pojawienie się sponsora, który umożliwi mu realizację harmonogramu wyścigów na przyszły sezon. Groysman chce zebrać dodatkowe 500 000 dolarów z budżetu.

Taszkient planuje wziąć udział w Tour de France Femmes avec Zwift, Giro d’Italia Women i kilku innych wyścigach etapowych WorldTour, takich jak UAE Tour, ale Groysman nie planuje zabierać zespołu na żaden z jednodniowych klasyków wiosną , poza ewentualną przejażdżką na Strade Bianche w marcu.

Większość najważniejszych jednodniowych wyścigów odbywających się wiosną koliduje z międzynarodowym programem torowym, który jest priorytetem ze względu na olimpijskie ambicje Uzbekistanu na welodromie.

Pierwsza drużyna Azji Środkowej, która ścigała się w Tour de France Femmes avec Zwift

Uzbekistan to kraj z pewną historią w kolarstwie, w szczególności z wyczynami enigmatycznego Djamolidine’a Abdoujaparowa, jednego z odnoszących największe sukcesy sprinterów lat 90. i niedawnego profesjonalisty WorldTour Siergieja Łagutina.

Jednak Groysman, który w rodzinnej Rosji trenował nastoletniego Pawła Siwakowa, a obecnie mieszka w USA, opisał ten środkowoazjatycki kraj jako „kraj nie dla rowerzystów, absolutnie nie”.

Jak sama nazwa wskazuje, żeńska zawodowa drużyna kolarska miasta Tashkent ma swoją siedzibę w Taszkencie, stolicy Uzbekistanu. Występują wyłącznie jeźdźcy uzbeccy, z których najbardziej znaną jest Olga Zabelinskaya.

Przed dołączeniem do swojego obecnego zespołu 43-letnia Zabelinskaya od 2004 roku była częścią europejskich i amerykańskich zespołów UCI, a ostatnio w 2022 roku ścigała się w drużynie Roland Cogeas Edelweiss Squad.

Zabelinskaya ma na swoim koncie trzy medale olimpijskie, w tym srebro w jeździe indywidualnej na czas w 2016 r. i dwa brązy w 2012 r., wszystkie reprezentując Rosję. Zajęła także 7. miejsce w październikowym wyścigu Tour of Chongming Island Women’s World Tour.

W zespole znajduje się także kilka obiecujących młodych talentów, takich jak Margarita Misyurina i Yanina Kuskova, ta ostatnia zrobiła na nas szczególne wrażenie w tym sezonie, gdy zajęła drugie miejsce we włoskim wyścigu etapowym Trofeo Ponente w Rosa, tuż za Jolandą Neff.

„Nie mogę powiedzieć, jakie mamy wyniki na przyszły rok, ale jestem pewien, że możemy osiągnąć nasze cele w czołowych wyścigach, ponieważ jesteśmy bardzo, bardzo zmotywowani. Wszystkie dziewczyny są bardzo, bardzo zmotywowane i gotowe do pracy. Z pracą nie mam żadnego problemu, naprawdę działają, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Mam więc nadzieję, że w przyszłym roku będziemy na szczycie wyścigów” – powiedział Groysman.

„Nie możemy wygrać Tour de France ani Giro d’Italia. Dobrym wynikiem dla nas w pierwszym roku byłoby ukończenie tam wszystkich naszych zawodników. Może na jednym etapie w pierwszej trójce. Nie możemy teraz wygrać, ale jeśli uda nam się ukończyć wyścig, byłoby wspaniale dla naszego pierwszego sezonu wyścigów w WorldTour. ”

Europejskie zespoły zgłaszają zapytania dotyczące punktów do UCI

Pomijając krótki wypad do wyścigów Chinese WorldTour pod koniec sezonu, w 2023 r. Taszkient ścigał się według skromnego kalendarza. Zdobyli punkty UCI w mniejszych jednodniowych wyścigach, mistrzostwach kontynentalnych i mistrzostwach krajowych.

Zestawienie punktów pomogło im nieoczekiwanie wystrzelić w rankingi drużyn UCI na początku sezonu, wyprzedzając uznane europejskie drużyny kobiet UCI, takie jak Cofidis i St Michel-Mavic-Auber 93, wypychając tę ​​ostatnią z miejsc z dziką kartą.

W miarę upływu sezonu drużyna St Michel-Mavic-Auber 93 nabrała podejrzeń co do zdobytych punktów przez Taszkent. Latem francuski zespół zadał pytanie UCI wraz z kilkoma innymi osobami.

„Ponieważ za główny cel na sezon 2023 uznaliśmy dziką kartę na rok 2024, zawsze zwracaliśmy uwagę na światowy ranking UCI” – powiedział Charlie Nerzic, dyrektor ds. komunikacji i rozwoju St Michel-Mavic-Auber 93 Wiadomości rowerowe.

„W połowie sezonu zaczęliśmy widzieć, że Taszkent zdobywał wiele punktów w wyścigach, które nie spełniały minimalnych wymagań UCI dotyczących uczestników lub zarówno w reprezentacji narodowej z zawodnikami z Taszkentu, jak i w wyścigach w Taszkencie”.

Przepisy UCI stanowią, że w wyścigach szosowych musi brać udział co najmniej 40 zawodników, aby można było zdobyć punkty UCI. Taszkent zdobył punkty w kilku lutowych wyścigach na Cyprze, co nie spełniało tego standardu.

W serii jednodniowych wyścigów u siebie w Uzbekistanie w maju i podczas Belgrad GP Woman Tour miesiąc później Taszkent wystawił kolarzy reprezentujących drużynę narodową Uzbekistanu, a także własną drużynę. Teoretycznie pozwoliłoby to Taszkentowi zdobywać punkty przy dwukrotnie większej liczbie zawodników w każdym wyścigu.

Groysman powiedział, że zespół po prostu „nie wiedział”, że jest to niezgodne z przepisami. „Byliśmy w Europie z ośmioma kolarzami, więc zapytaliśmy organizację w Belgradzie, czy moglibyśmy wystawić dwa zespoły, czterech i czterech? A oni odpowiedzieli: „Tak, możesz” – dodał Hroysman w obronie.

W październiku UCI odebrało punkty większości wyścigów w Uzbekistanie i na Cyprze. Zespół został również z mocą wsteczną zdyskwalifikowany z wyścigu 2.2 Belgrade GP Woman Tour.

„UCI opublikowało nowy światowy ranking UCI i większość problematycznych punktów została usunięta” – powiedział Nerzic.

Jednakże Nerzic wyraził również obawy UCI dotyczące krajowych mistrzostw Uzbekistanu.

Taszkent zdobył znaczną liczbę punktów, startując kolarzami, którzy kwalifikowali się zarówno do wyścigów do lat 23, jak i do wyścigów elitarnych, zajmując miejsca w pierwszej dziesiątce w prawie wszystkich konkurencjach.

Według Nerzica jest to zgodne z przepisami UCI i stanowi „dobry sposób na zdobycie 700 punktów”. Jednak taka praktyka jest dozwolona tylko wtedy, gdy mistrzostwa do lat 23 i mistrzostwa elity są rozgrywane w oddzielnych wyścigach, w co St. Michel „wątpił”.

Groysman potwierdził wyniki, stwierdzając, że wyścigi kategorii do lat 23 i wyścigi elity odbywały się w różne weekendy i nawet przy obecności komisarza UCI. Podkreślił także, że jest to powszechna praktyka także w innych krajach.

709 punktów Taszkentu zdobytych w mistrzostwach krajowych utrzymuje się i stanowi ponad jedną trzecią punktów zdobytych w 2023 roku.

Według wiedzy Nerzica, po zakończeniu procesu UCI, Taszkent powinien zdobyć dziką kartę zgodnie z zasadami UCI. Według aktualnego stanu rankingów Taszkent po odliczeniu punktów ma 203 punkty przewagi nad St. Michel.

„Fakty są takie, że nie otrzymamy obowiązkowej dzikiej karty na rok 2024. Tak właśnie jest. Mamy po prostu nadzieję, że organizatorzy wyścigów dostrzegą naszą wartość i zaproszą nas” – powiedział Nerzic.

Sukces Taszkentu z dziką kartą można postrzegać jako pozytywny element programu UCI mającego na celu globalizację sportu. Pokazuje, że niezależnie od miejsca, w którym znajduje się zespół, może uzyskać dostęp do największych wyścigów świata, jeśli zdobędzie wystarczającą liczbę punktów. Jednak sposób, w jaki Taszkent zdobył punkty i nieznane umiejętności wielu zawodników, mogą sprawić, że inni będą kwestionować proces, który zapewnił uzbeckiej drużynie miejsce w kolarskiej czołówce.

Dodaj komentarz