Dominacja Paula Magniera i Luke’a Lamperti w Omanie

Paul Magnier i Luke Lamperti ponownie zaskoczyli kolarzy na 3. etapie Tour of Oman, zapewniając zwycięstwo dla Soudal-Quick Step. Dwójka, która kiedyś wspólnie reprezentowała drużynę Trinity Racing, tym razem połączyła siły na wysokim podjeździe w Al Bustan. Odcinek został skrócony z powodu złej pogody, co sprawiło, że decydującym momentem okazał się stromy finisz do mety, z którego najlepiej wyszli reprezentanci Soudal-Quick Step.

Paul Magnier i Luke Lamperti ponownie połączyli siły, aby zapewnić Soudal-Quick Step zwycięstwo na 3. etapie Tour of Oman i zapewnić Amerykaninowi prowadzenie w wyścigu.

Dwóch byłych kolegów z drużyny Trinity Racing zrobiło już wrażenie podczas Challenge Mallorca i połączyli siły na podjeździe w Al Bustan.

Z powodu złej pogody odcinek został skrócony do zaledwie 76 km, a decydujące było strome kopnięcie do mety. Kilku sprinterów przetrwało wznoszącą się końcówkę, ale Lamperti i Magnier wyszli na prowadzenie, gdy nachylenie się zmniejszyło, dając Soudal-Quick Step wynik 1-2.

Dzięki drugiemu miejscu, premii za sześć sekund i lepszym wynikom w wyścigach etapowych 21-letni Lamperti odebrał czerwoną koszulkę lidera wyścigu od Kiwi Finn Fisher-Black (UAE Team Emirates).

Ze względu na złą pogodę wtorkowy czwarty etap również został skrócony, ale powinien zakończyć się kolejnym podjazdem.

Pierwotny etap o długości 207,5 km z fortu Al Rustaq do wzgórz Yitti został skrócony do 104 km i rozpocznie się teraz w Fanja. Decydujący finisz na zboczach Zielonej Góry przypada na 5. etap.

Trzeci etap miał zakończyć się w Eastern Mountain, ale wyjątkowo złe warunki pogodowe w weekend zmusiły organizatorów do ominięcia pierwszego górskiego mety wyścigu i stworzenia 76-kilometrowego etapu z Naseem Garden do Al Bustan na południe od Maskatu.

Etap był płaski, z wyjątkiem ostatnich 500 metrów, kiedy to tempo było mocne aż do mety, co zadowoliło niektórych sprinterów, zawodników uderzających, a nawet zawodników w klasyfikacji generalnej.

Jednak duet Soudal Quick-Step, złożony z Magniera i Lamperti, dominował na podjeździe do mety. 19-letni francuski kolarz miał wyprowadzić swojego 21-letniego amerykańskiego kolegę z drużyny, ale na 200 metrów przed metą jego prędkość była tak duża i tak potężna, że ​​przekroczył linię mety przed Lampertim i odniósł swoje drugie zwycięstwo w ciągu dwóch tygodni.

„To niewiarygodne odnieść kolejne zwycięstwo. Plan był taki, aby wyprowadzić Luke’a, ale wyszło inaczej” – powiedział Magnier.

„Wszedłem naprawdę głęboko na podjazd, na pełnym gazie aż do mety i miło jest teraz świętować z zespołem zwycięstwo, na które zasłużyliśmy po tym, jak byliśmy tak blisko w ciągu ostatnich kilku dni. Na tym nie poprzestaniemy, ponieważ nadal jesteśmy zmotywowani, aby uzyskać dobre wyniki przed końcem wyścigu. ”

Lamperti zajął drugie miejsce w trzech dotychczasowych wyścigach w 2024 roku i być może chciał swojego pierwszego zawodowego zwycięstwa. Jednak udział w wyścigu był pewnym pocieszeniem. Jest także liderem punktacji i rankingów młodzieżowych.

„Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo i jesteśmy zachwyceni, że je odnieśliśmy. Paul był bardzo mocny i dzisiaj wygrał, ja zająłem drugie miejsce i jesteśmy zadowoleni ze świetnej pracy zespołu” – powiedział Lamperti, odrzucając wszelkie myśli o rywalizacji z Magnierem.

„Nas dwoje łączy szczególna więź, pochodzimy z tego samego zespołu devo i miło jest od razu odnieść sukces w rankingach zawodowych. Jestem pewien, że będziecie nas często widywać w przyszłości.

„Jestem szczęśliwy, że mam czerwoną koszulkę na ramionach, to piękne uczucie prowadzić wyścig etapowy. Zobaczymy, co się stanie z sytuacją tutaj i z pogodą, ale jesteśmy zdeterminowani dać z siebie wszystko.

Dodaj komentarz