yoPS design
05.07.2008.
Strona główna

W skrócie

 
Już wkrótce start Tour de Pologne PDF Drukuj Email
Redaktor: goldi   
09.09.2007.

Jazdą drużynową na czas wokół Teatru Wielkiego w Warszawie rozpocznie się dziś 64. Tour de Pologne, największa impreza sportowa w Polsce. Na starcie pojawią się gwiazdy światowego kolarstwa, na czele z liderem rankingu Pro Tour Włochem Danilo di Lucą.

Po raz trzeci Tour de Pologne odbędzie się w ramach cyklu Pro Tour, co oznacza, że wystartują w nim obowiązkowo wszystkie grupy elity. Oprócz 20 ekip Pro Tour pojadą dwie zaproszone – polska drużyna Action Uniqa oraz włoska Ceramica Flaminia, mająca trzech Polaków w składzie.

Awans Tour de Pologne na najwyższą półkę kolarstwa wiąże się z ograniczonym udziałem w nim polskich zawodników. Do 2004 roku w wyścigu startowało 50 i więcej reprezentantów gospodarzy. W 2005 roku było ich już tylko dziesięciu, a w ubiegłym piętnastu. W tegorocznym Tour de Pologne pojedzie jedenastu polskich kolarzy.

Na liście startowej, która wciąż ma charakter nieoficjalny, znajdują się znakomici zawodnicy, m.in. Włosi Danilo di Luca i Alessandro Ballan, Niemcy Andreas Kloeden i Jens Voigt, Szwajcar Fabian Cancellara czy bracia Andy i Frank Schleckowie z Luksemburga. Na starcie w Warszawie staną dwaj zwycięzcy Tour de Pologne – Rosjanin Siergiej Iwanow (1998) i Luksemburczyk Kim Kirchen (2005).

Danilo di Luca, który w tym roku triumfował w Giro d'Italia, zapowiada, że start w Tour de Pologne potraktuje bardzo poważnie. Włoch chce w Polsce przypieczętować zwycięstwo w cyklu Pro Tour.

Drużynowa jazda na czas po raz pierwszy znalazła się w programie wyścigu organizowanego od 14 lat przez Czesława Langa. – Lepszego startu nie mogliśmy sobie wymarzyć, bo Warszawa zasługuje na tak ważne wydarzenie sportowe. Drużynowa czasówka będzie znakomitą okazją, żeby z wielką pompą przedstawić kolarzy biorących udział w Tour de Pologne – powiedział Lang na wtorkowej konferencji prasowej.

Kolejne cztery płaskie etapy będą polem do popisu dla sprinterów. To oni najprawdopodobniej będą rywalizować o zwycięstwa etapowe w Olsztynie, Gdańsku, Poznaniu i Świdnicy. Nie ulega wątpliwości, że wyścig rozstrzygnie się na dwóch ostatnich etapach w Karkonoszach. Królewskim etapem – zdaniem Langa – będzie ostatni, kończący się słynnym podjazdem pod Orlinek w Karpaczu, gdzie kolarze finiszują od 1999 roku. Czesław Lang przyznaje, że od strony sportowej zrobił już wszystko, co mógł. – Teraz chcę jeszcze bardziej wypromować Polskę, stąd współpraca między innymi z Polską Organizacją Turystyczną – powiedział dyrektor wyścigu.

Główną nagrodą w tegorocznym Tour de Pologne będzie samochód osobowy Fiat Bravo.

źródło: Itvp.pl 

Zmieniony ( 06.10.2007. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2008 Kolarstwo.info - rowery, części rowerowe i dietetyka sportowa
Design by yops.info!   Search Engine Optimization