Gdzie kupić rower?
Dla mnie oczywistym jest, że rower należy kupować tylko i wyłącznie w sklepie... rowerowym. Od kilku lat rowery pojawiły się w hipermarketach, w sklepach sprzedających np. pralki czy na stacjach benzynowych. Przeważnie rowery kupowane w takich miejscach są tanie, ale ich niska cena jest raczej związana z mierną jakością, brakiem serwisu czy niespełnianiem polskich norm. Poza tym kupując rower w hipermarketach nie liczmy na fachowe doradztwo - oddelegowany do sprzedaży rowerów pracownik działu np. mięsnego nie zapewni poprawnej obsługi nawet najprostszego roweru.
Jak znaleźć i poznać dobry sklep rowerowy?
Poszukiwania proponuję zacząć od znajomych (najlepiej jeśli są oni
ogarnięci manią jazdy na rowerze) - warto ich poprosić o wskazanie
kilku ich zdaniem najlepszych sklepów. Możemy też wejść na słynną wśród
rowerzystów stronę http://www.cyfronet.krakow.pl/rowery/. Dobry sklep
rowerowy powinien zachwycić nas od pierwszego wejrzenia - uprzejmymi i
fachowymi sprzedawcami oraz dużym wyborem rowerów (tak, aby np. można
było przymierzyć kilka modeli w różnych rozmiarach, a nie tylko oglądać
je w katalogu). Warto zapytać sprzedawcę czy sam jeździ na rowerze,
zadać kilka pytań dotyczących gwarancji, serwisu. Jeśli sprzedawca w
sposób rzeczowy i wyczerpujący udzieli odpowiedzi, to jest duże
prawdopodobieństwo, że dobrze trafiliśmy.
Jak poznać dobry rower.
Tutaj rozczaruję tych, którzy liczą, że wymienię kilka marek i
modeli. Dobry rower dla początkującego (zakładam, że zaawansowani
rowerzyści sami są w stanie określić, jak powinien wyglądać rower ich
marzeń) wcale nie musi być drogi. Ważne, aby posiadał solidną ramę
(jeśli aluminiową to z wymiennym hakiem przerzutki, jeśli
chromowo-molibdenową to w całości wykonaną z tego materiału) i dobry
osprzęt. Bardzo często zdarza się, że rower ma pięknie pomalowaną ramę,
ładne naklejki, wysokiej klasy przerzutkę tylną i masę marnej jakości
innych komponentów. Istotne jest też, aby - zwłaszcza w rowerach o
cenie do 2000 zł - jak najwięcej komponentów było firmowanych przez
japońskiego potentata Shimano. Nie chodzi tu tylko o przerzutki, ale
również o zębatki, łańcuchy czy manetki. Warto poszukać roweru
wyposażonego w dwuściankowe obręcze i dobrze uszczelnione piasty.
Możemy być prawie pewni, że znane firmy w trosce o swoje dobre imię
unikną zakładania do rowerów kiepskich komponentów.
Górski czy trekkingowy?
Odpowiedź na to pytanie jest uzależniona od tego, gdzie i jak rower
będzie wykorzystywany. Jeśli nigdy nie opuści on parkowych alejek i
będzie służył głównie do jazdy po ścieżkach rowerowych oraz drogach
publicznych, to radzę wybrać rower trekkingowy. Choć ciężko będzie
poruszać się nim w trudnych warunkach terenowych, to na równych drogach
będzie on niezastąpiony z racji większej średnicy kół i mniejszych
oporów toczenia niż w rowerze górskim. Rower górski będzie jednak o
wiele bardziej uniwersalny - nadaje się on zarówno do jazdy w ciężkim
terenie i oczywiście w górach, jak i - po zmianie opon na tzw.
semislicki - do jazdy po asfalcie na długie dystanse.
Wybór ogumienia do roweru górskiego jest o wiele większy niż do rowerów
trekkingowych, a więc łatwiej będzie wybrać odpowiednie do swoich
potrzeb opony. Z kolei następnym argumentem przemawiającym na korzyść
trekkinga jest przeważnie o wiele bardziej komfortowa pozycja
rowerzysty niż w przypadku roweru górskiego.
Wyposażenie dodatkowe
Zakup roweru to często dopiero początek długiej listy wydatków.
Rower wydaje się być dziurą bez dna, jeśli chodzi o kupowanie wciąż
nowych gadżetów i części, z których wiele jest niezbędnych rowerzyście,
jako że zapewniają bezpieczeństwo i komfort jazdy.
Chcąc określić listę najpotrzebniejszych dodatków do roweru, w
pierwszej kolejności umieściłbym to, co związane jest z
bezpieczeństwem, a dopiero na dalszych miejscach sugerowałbym tzw.
"umilacze". Według mnie taka lista wyglądałaby w sposób następujący:
zestaw oświetlenia na przód i tył, dzwonek, zestaw narzędzi (klucz
ampulowy, łyżki do opon), zabezpieczenie przeciwkradzieżowe, pompka,
łatki i zapasowa dętka, torebka podsiodłowa lub na ramę, gdzie można
schować klucze czy dokumenty, licznik, błotniki.
Bezpieczeństwo na rowerze
Oczywiście bezpieczeństwo na rowerze wynika w głównej mierze z
rozsądku prowadzącego, ale często zdarza się, że rowerzysta nie ma
wpływu na to, co dzieje się na drodze. Aby zabezpieczyć się przed
czyhającymi niebezpieczeństwami, warto obok roweru pomyśleć o kilku
innych wydatkach..
Dla mnie podstawowym zakupem zwiększającym bezpieczeństwo jest kask,
który powinien znaleźć się obowiązkowo na wyposażeniu każdego
rowerzysty. Nie ma tu absolutnie znaczenia, jak się jeździ, czy jest to
jazda rekreacyjna, czy też wyczynowa - prawa fizyki są nieubłagane dla
wszystkich. Sceptyków może przekona fakt, że w blisko 90 proc.
śmiertelne wypadki wśród rowerzystów są spowodowane urazami głowy. Co
ciekawe, najwięcej poważnych wypadków zdarza się podczas spacerowej
jazdy i przy niewielkiej prędkości.
Kolejnymi dodatkami zwiększającymi nie tylko bezpieczeństwo, ale i
komfort jazdy są rękawiczki i okulary. Rękawiczki zapewniają oczywiście
wygodę, ale w razie upadku stanowią dla dłoni dość poważną ochronę
przed trudno gojącymi się obtarciami. Okulary nie dość, że stanowią
osłonę przed promieniami UV, to chronią również przed owadami.
Nie można również zapominać o lampach i dzwonku, które sprawiają , że
stajemy się widoczni i słyszalni dla innych uczestników ruchu.
Jak już pisałem, bezpieczeństwo rowerzysty wynika głównie z jego
zdrowego rozsądku i oceny sytuacji na drodze. Zachęcam więc, tam gdzie
to możliwe, do korzystania ze ścieżek rowerowych, należy wszakże
pamiętać o szczególnej uwadze w pobliżu ciągów pieszych, a już
szczególnie uważać w miejscach, gdzie ścieżka rowerowa krzyżuje się z
drogą dla samochodów (ze szczególnym uwzględnieniem skrzyżowań ze
skrętem w prawo z zieloną strzałką i przy wyjazdach z bram).
Jak się ubrać na rower?
Należy ubierać się wygodnie, tak aby np. szwy nie uwierały podczas
jazdy. Należy unikać bawełnianych koszulek, które doskonale trzymają
wilgoć (mokre plecy są najlepszą metodą do złapania przeziębienia nawet
w słoneczny ciepły dzień). Warto kupić spodenki ze specjalną wkładką
nazywaną czasem pampersem. Zapewniają one duży komfort podczas jazdy
nawet na dłuższe dystanse. Obecnie można kupić takie kolarskie spodenki
nie tylko w obcisłej wersji z lycry, lecz również coraz większy jest
wybór luźnych spodenek zaopatrzonych w dużą ilość kieszeni krojem
przypominających popularne bojówki. Jeśli chodzi o koszulkę, to
najlepsze są takie, które odprowadzają pot na zewnątrz. Duży wybór
ubrań rowerowych dostępny w sklepach powoduje, że każdy znajdzie coś
odpowiedniego dla siebie. Kolejnym ważnym elementem są buty. Ważne, aby
buty miały twardą podeszwę i zapewniały w miarę dobrą wentylację stopy.
Dopełnieniem stroju rowerzysty są rękawiczki i kask. Kupując kask,
należy pamiętać o wygodnym systemie zapięć i dużej ilości otworów
wentylacyjnych.
Czy amortyzatory są potrzebne ?
Pierwotnie celem zastosowania amortyzatorów było poprawienie
przyczepności roweru do podłoża. Obecnie w większości rowerów
amortyzatory mają poprawiać komfort jazdy i właściwości trakcyjne
zeszły na drugi plan.
Porządny amortyzator zapewnia rowerzyście komfort jazdy (szczególnie
jest to odczuwalne przy ramach aluminiowych) i potrafi uratować przed
upadkiem w razie gwałtownego wjechania np. w dziurę. Przyzwoity
amortyzator można kupić już za około 300 zł. Sądzę, że każdy kto
pojeździ z takim amortyzatorem, doceni poprawę komfortu jazdy.
Jak dbać o rower ?
Rower należy systematycznie oddawać do serwisu (przynajmniej raz w
roku), a także dbać o czystość komponentów, co wydatnie wydłuży ich
trwałość. O ile przeglądy należy raczej zlecać serwisowi, to
czyszczenie roweru można wykonać samemu. W sklepach rowerowych dostępne
są specjalne specyfiki i urządzenia służące do czyszczenia roweru, ale
można też użyć w tym celu szczotki z twardym włosiem i starego
sznurowadła (do czyszczenia zębatek). Najpierw należy umyć ramę gąbką
lub wilgotną ściereczką z odrobiną środka myjącego (może to być np.
płyn do mycia naczyń). Po umyciu ramy możemy spryskać łańcuch
specyfikiem typu GT 85 lub innym. Należy używać smarów rowerowych, w
żadnym wypadku nie mogą to być oleje silnikowe, które są zbyt gęste i
brud będzie się do nich bardzo kleił. Specyfiki w sprayu są łatwe w
użyciu, niestety ich skuteczność i trwałość są znacznie gorsze niż
typowych oliwek. Sposób użycia smaru jest uzależniony od jego typu, ale
należy przestrzegać generalnej zasady, że nadmiar smaru należy zebrać
szmatką, tak aby brud nie lepił się do niego. Jesienią i zimą należy
używać smarów o podwyższonej odporności na wymywanie, smary letnie są z
reguły trochę rzadsze.
Jak uchronić się przed kradzieżą roweru ?
Niestety, nie ma idealnej metody ochrony roweru przed kradzieżą.
Przede wszystkim należy się zabezpieczyć, kupując solidne zapięcie.
Najlepsze (najmocniejsze) są tzw. U-locki, dobre są też zapięcia
linkowe o dużej grubości i specjalnym splocie linki utrudniającym
przecięcie.
Rower należy przypinać do takich trwałych elementów jak: znaki drogowe,
latarnie czy stalowe barierki. Zostawiając rower bez opieki, warto
zabrać ze sobą takie elementy, które łatwo zdemontować - jak sztyca z
siodłem, licznik czy lampy. Należy zdjąć również przednie koło i
przymocować je zapięciem do reszty roweru. Oczywiście najlepiej
wchodzić wszędzie z rowerem i nigdy nie zostawiać go bez opieki. W
szkole czy w pracy warto znaleźć zamykane pomieszczenie, w którym można
bezpiecznie trzymać rower (oczywiście dodatkowo przymocowany
zapięciem). Godne polecenia firmy produkujące zapięcia to Kryptonite,
Abus, Trelock czy Luma.
|