yoPS design
07.01.2009.
Strona główna arrow Rower arrow Porady rowerowe arrow Wady tanich rowerów

W skrócie

 
Wady tanich rowerów PDF Drukuj Email
Redaktor: goldi   
04.08.2007.

Prawda jest bezlitosna - tanie rowery nadają się tylko do mało intensywnej eksploatacji bo użyte do ich budowy części są nietrwałe. 

Na jadący drogą polną lub leśną rower działają różne siły fizyczne, które poddają próbie poszczególne elementy. Szczególnie narażone są koła i rama roweru. Częstym przykładem są zbyt giętkie szprychy wyginające się w łuk i powodujące odkształcanie obręczy, co z kolei skutkuje  tarciem (biciem) o klocki hamulcowe.

Rama taniego roweru wbrew pozorom potrafi uginać się i skręcać w poziomie przez co cała konstrukcja traci odpowiednią sztywność, wynikiem czego jest zwiększone zużycie łańcucha i zębatek, a także korozja,. W takim sprzęcie zauważono też nienaturalnie wysuwanie i cofanie widelca przedniego jak i rozchylanie i pękanie u nasady (połączenia z ramą) widelca tylniego.

Jeśli dodać, że niekiedy napęd - przerzutki, łańcuch, koła zębate - pracuje w ciężkich warunkach (błoto, woda, suchy piasek)  to trudno się dziwić, że z wycieczki można wrócić, niosąc rower w częściach. Proszę mi wierzyć: nic tak nie zniechęca do jazdy na jednośladzie, jak awarie w terenie.

Tani sprzęt może być również niebezpieczny. Zaręczam, że nie uda się zatrzymać w górach pędzącego w dół z prędkością ok 40-50 km/h roweru wartego 250 zł, czyli tyle co tanie hamulce MTB. Prędzej połamią mu się plastikowe klamki hamulców albo powyginają blaszane szczęki. Możliwe jest pęknięcie kierownicy (przeżyłem!) i pedałów, na których najczęściej stoimy w czasie zjazdu.

Z doświadczenia wiem, że z czasem rosną wymagania wobec roweru. Nagle okazuje się, że zmiana biegów nie jest tak precyzyjna jak oczekiwaliśmy, hamulce nie są skuteczne, a całość jest za ciężka.Dlatego radzę: kupujmy rower przynajmniej trochę lepszy niż nam się wydaje, że będzie nam potrzebny. Nie ma już sklepów, które nie sprzedają rowerów na raty - nie odczujemy wtedy kilkuset złotych różnicy w cenie, a wyraźnie odczujemy ją podczas jazdy. Jeśli nie stać nas na rower z bardzo dobrym osprzętem, to poprośmy sprzedawcę, by wskazał nam bicykl, który ma bardzo dobrą ramę i gorszy osprzęt.

Gdy przerzutki czy piasty się zużyją, będziemy mogli wymienić je na lepsze. Ramy ze względu na koszt i  zgodność z resztą sprzętu wymienić często się nie da.

Innym rozwiązaniem jest zakup roweru bez przedniego amortyzatora. Jego kupno można odłożyć na przyszły sezon, zwłaszcza że amortyzatory z roku na rok nie tylko tanieją, ale stają się nieporównywalnie lepsze pod względem jakości pracy.

Zmieniony ( 04.08.2007. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2009 Kolarstwo.info - rowery, części rowerowe i dietetyka sportowa
Design by yops.info!   Search Engine Optimization