|
Porady rowerowe
|
Redaktor: goldi
|
|
19.08.2007. |
|
Nie z każdym problemem musimy biegać do serwisu. Czyszczenie roweru, a przede wszystkim łańcucha, i drobne regulacje napędu możemy zrobić sami.
Po wycieczce rower pokryty jest warstwą błota polskiego, które od błota alpejskiego różni się tym, że to ostatnie po wyschnięciu samo odpada, a nasze się betonuje. Na dodatek łańcuch zrobił się miedzianordzawy i wydaje z siebie smętne piski. Co robić?
|
|
Zmieniony ( 19.08.2007. )
|
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: goldi
|
|
19.08.2007. |
Gdzie kupić rower?
Dla mnie oczywistym jest, że rower należy kupować tylko i wyłącznie w sklepie... rowerowym. Od kilku lat rowery pojawiły się w hipermarketach, w sklepach sprzedających np. pralki czy na stacjach benzynowych. Przeważnie rowery kupowane w takich miejscach są tanie, ale ich niska cena jest raczej związana z mierną jakością, brakiem serwisu czy niespełnianiem polskich norm. Poza tym kupując rower w hipermarketach nie liczmy na fachowe doradztwo - oddelegowany do sprzedaży rowerów pracownik działu np. mięsnego nie zapewni poprawnej obsługi nawet najprostszego roweru.
|
|
Zmieniony ( 19.08.2007. )
|
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: goldi
|
|
19.08.2007. |
|
Komu się znudziły przejażdżki rowerowe po ścieżkach w pobliżu domu, może wyruszyć dalej. W wielu pociągach przewóz bicykla nie stanowi większego problemu.
Wydawałoby się, że jeśli wybieramy się gdzieś dalej od domu, rower najwygodniej można wywieźć samochodem. W praktyce jednak rozwiązanie to ma wiele wad. Rowerzysta musi zawsze wrócić w to samo miejsce. Samochód trzeba także zostawić w bezpiecznym miejscu, zwłaszcza jeśli chcemy pedałować cały dzień. Wielu cyklistów wybiera zatem kolej.
W Polsce praktycznie nie ma pociągu, w którym przewóz pociągu byłby zakazany. Przejazd może być tylko mniej lub bardziej wygodny. Na rower trzeba kupić specjalny bilet, który w pociągach zarówno osobowych jak i pospiesznych i bez względu na odległość, kosztuje 4,50zł.
|
|
Zmieniony ( 01.10.2007. )
|
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: goldi
|
|
05.08.2007. |
|
Upadki to nieodłączna część jazdy na rowerze. Są tak nieuniknione, jak pękanie strun podczas długiej gry na gitarze. Z roweru upadają wszyscy, nawet mistrzowie. Od zwykłych rowerzystów odróżnia ich jednak... trening.Jeżeli chcemy, by upadki nie powodowały kontuzji, powinniśmy się ich nauczyć.
|
|
Zmieniony ( 05.08.2007. )
|
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: goldi
|
|
04.08.2007. |
|
Prawda jest bezlitosna - tanie rowery nadają się tylko do mało intensywnej eksploatacji bo użyte do ich budowy części są nietrwałe.
Na jadący drogą polną lub leśną rower działają różne siły fizyczne, które poddają próbie poszczególne elementy. Szczególnie narażone są koła i rama roweru. Częstym przykładem są zbyt giętkie szprychy wyginające się w łuk i powodujące odkształcanie obręczy, co z kolei skutkuje tarciem (biciem) o klocki hamulcowe.
Rama taniego roweru wbrew pozorom potrafi uginać się i skręcać w poziomie przez co cała konstrukcja traci odpowiednią sztywność, wynikiem czego jest zwiększone zużycie łańcucha i zębatek, a także korozja,. W takim sprzęcie zauważono też nienaturalnie wysuwanie i cofanie widelca przedniego jak i rozchylanie i pękanie u nasady (połączenia z ramą) widelca tylniego.
Jeśli dodać, że niekiedy napęd - przerzutki, łańcuch, koła zębate -
pracuje w ciężkich warunkach (błoto, woda, suchy piasek) to trudno się dziwić, że z wycieczki można
wrócić, niosąc rower w częściach. Proszę mi wierzyć: nic tak nie
zniechęca do jazdy na jednośladzie, jak awarie w terenie.
|
|
Zmieniony ( 04.08.2007. )
|
|
Czytaj
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 9 z 11 |
|
Solenizanci
| 5 Lipca 2008 | | Sobota | Imieniny obchodzą: Antoni, Bartłomiej, Filomena, Jakub, Karolina, Michał, Przybywoj, Szarlota, Wilhelm | | Do końca roku zostało 180 dni. |
|