Brak decyzji ws. debiutu Wouta van Aerta na Giro d’Italia, upiera się Plugge.

Niedościgniony kolarz Jumbo-Visma, Wout van Aert, może zadebiutować w Giro d’Italia 2024, aby zdobyć miejsce w pierwszej piątce klasyfikacji generalnej. Zespół jednak upiera się, że ostateczna decyzja zostanie podjęta dopiero w grudniu, sprawiając, że spekulacje krążą wśród fanów i media ogarniają gorączkę oczekiwania.

Menedżer Jumbo-Visma, Richard Plugge, upierał się, że doniesienia o prawdopodobnym udziale Wouta van Aerta w Giro d’Italia 2024 są przedwczesne, a ostateczna decyzja w sprawie jego programu wyścigów ma zostać podjęta dopiero w grudniu.

La Gazzetta dello Sport na początku tego tygodnia informowaliśmy, że Van Aert zadebiutuje w Giro w 2024 r., mając na celu zdobycie miejsca w pierwszej piątce w klasyfikacji generalnej. Przyszłoroczna trasa Giro obejmuje dwie próby czasowe i znacznie zredukowaną dietę wspinaczkową.

„Nie osiągnęliśmy jeszcze tego etapu planowania na rok 2024” – powiedział Plugge Wielerflits. „Nasi pracownicy spotkają się w listopadzie, aby dokonać oceny tego sezonu i opracować szczegółowe plany na 2024 rok. Tak podchodzimy do tego każdego roku.

„Te pomysły zostaną omówione indywidualnie z zawodnikami w grudniu podczas pierwszego zgrupowania. Programy wyścigów są ustalane dopiero wtedy, więc nie jest jeszcze jasne, w którym Grand Tour Van Aert pojedzie.”

Van Aert ścigał się w Tour de France w każdym ze swoich pięciu sezonów w Jumbo-Visma, wygrywając w sumie dziewięć etapów. Zdobył zieloną koszulkę w 2022 roku, a także dwukrotnie plasował się w pierwszej dwudziestce, notując imponujące występy w wysokich górach w imieniu liderów Primoža Rogliča i Jonasa Vingegaarda.

Belg nigdy nie brał udziału w żadnym innym Grand Tour, ale konfiguracja jego sezonu może ulec zmianie w 2024 r., biorąc pod uwagę jego ambicje związane z Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu pod koniec lipca i Mistrzostwami Świata w Zurychu we wrześniu.

Według La GazzettaVan Aert ponownie skupił się na Tour of Flanders i Paris-Roubaix w początkowej fazie sezonu szosowego, a następnie 4 maja ustawił się w Turynie na Grande Partenza Giro.

W zeszłym miesiącu Van Aert wyraził swój entuzjazm dla tego pomysłu w wywiadzie dla La Gazzetta.

„Naprawdę chciałbym pojechać, ale to nie tylko moja decyzja” – powiedział. „Pierwszym wielkim tourem innym niż Tour, w którym chcę wziąć udział, jest Giro. Kocham Włochy.”

Jumbo-Visma zakończył Grand Tours w 2023 r., Roglič wylądował na Giro, Vingegaard wygrał Tour, a Sepp Kuss dodał Vuelta a España.

Roglič będzie ścigał się w barwach Bora-Hansgrohe w 2024 r., Vingegaard potwierdził już, że pojedzie w Tourze, a Kuss wskazał również, że raczej nie wróci na Giro.