Biniam Girmay odnosi sukcesy na Tour Down Under

Młody etiopski sprinter Biniam Girmay zyskuje coraz większe uznanie na międzynarodowej scenie kolarskiej. Pokonując trudności i odnosząc sukcesy, budzi zainteresowanie nie tylko swojego zespołu, ale także kibiców. Sprawdźmy, co kryje się za jego imponującymi wynikami na początku 2024 roku.

Liczne sytuacje, w których Biniam Girmay nie miał szans podczas niedawno zakończonego Tour Down Under, pokazują, że sprinter jest już w lepszej formie niż na początku 2023 roku, twierdzi jego zespół Intermarché-Wanty.

Po pełnym wypadków roku 2023 23-letni szybki kierowca miał coś do udowodnienia w 2024 roku, a mocny start był na to najlepszym sposobem. I nawet jeśli w styczniu Sam Welsford (Bora-Hansgrohe) okazał się nie do pokonania na drogach Australii Południowej, Girmay zawsze był w mieszance.

Trzeci, czwarty, ósmy i drugi na czterech pierwszych etapach Tour Down Under Girmay zakończy teraz swoją australijską kampanię na początku sezonu w Surf Coast Classic (25 stycznia) i Cadel Evans Great Ocean Road Race (28 stycznia).

I jak powiedział menadżer zespołu Intermarché-Wanty, Jean-François Bourlart Derniere Heurew styczniu tego roku Girmay pokazał już oznaki postępu z roku na rok, jakiego oczekiwał zespół.

„W sezonie 2023 radzi sobie lepiej niż na tym etapie” – powiedział Bourlart belgijskiej gazecie. „Miał lepszą zimę i mogliśmy to nawet zobaczyć na grudniowym obozie przygotowawczym drużyny.

„Celem było od razu twardo stąpać po ziemi, ponieważ w zeszłym roku jego sezon był stosunkowo krótki, ponieważ miał dwa duże kraksy we Flandrii i Clásica San Sebastián”.

Obecnie poszukując nowego drugiego sponsora tytularnego Bourlart wyjaśnił, że po stracie zawodnika kalibru byłego mistrza świata Rui Costy ze składu na rok 2023, w 2024 roku zespół skupi się głównie na Girmayu i jego młodszych jeźdźcach.

Do tej ostatniej grupy Bourlart wymienił zwycięzcę etapu Critérium du Dauphiné z 2023 r., Georga Zimmermanna – już w przerwie na 1. etapie Tour Down Under 2024, Gerbena Thijssena, który w zeszłym roku wygrał różne półklasyki, oraz Laurenza Rexa, który znalazł się w pierwszej dziesiątce w najnowszym wydaniu Paris-Roubaix.

„Ale naszym głównym przywódcą pozostaje Biniam Girmay, to ogromny talent” – powiedział Bourlart. „Jego sprinty w Australii w tym tygodniu zrobiły na mnie wrażenie, a jednocześnie zirytowały, widząc, że po rozpoczęciu sprintu, gdy był 20., zajął trzecie miejsce. Bini jest centralną postacią w zespole.”

„W zeszłym roku na początku roku szło mu dobrze” – wygrywając pierwszy etap w Volta a la Comunitat Valenciana – „ale po spędzeniu czasu w Erytrei pomiędzy Walencją a Tirreno-Adriatico wrócił o jeden lub dwa procent wskazuje, gdzie powinien się znaleźć” – powiedział Dernière Heure dyrektor operacyjny zespołu Maxime Segers.

„A o tej porze roku nigdy nie można nadrobić straconego czasu. Potem i on był zmuszony się zatrzymać ze względu na swoje awarie. Tej zimy wykonaliśmy sporo pracy przy fundamentach i zobaczenie go od razu w składzie nie jest dla nas zaskoczeniem.

Segers stwierdził, że ma pewność, że Girmay ma dojrzałość i inteligencję, aby móc przeanalizować, co poszło nie tak w sezonie poniżej oczekiwań, takim jak 2023. Wskazał również na pewne zmiany w życiu Erytrei poza motocyklem, które mogą pomóc mu odzyskać dynamikę w tym roku , w szczególności opierając się na sezon w Belgii.

Nie jest fanem zimnej, deszczowej pogody i woli podróżować koleją niż samochodem: „Teraz zdał sobie sprawę, że trenowanie tutaj, w Belgii, nawet w deszczu, jest łatwiejsze i mniej męczące, niż ciągłe podróżowanie tam i z powrotem do Włoch – stwierdził Seger.

Kolejną dużą zmianą dla Girmay’a jest przybycie jego młodszego brata Meweala do zespołu programistów Intermarché-Wanty, Wanty-ReUz-Technord.

„Meweal ma 19 lat, więc jest juniorem z pierwszego roku i według Biniego jest od niego nieco mniejszy i nieco szybszy” – powiedział Segers.

Dodaj komentarz