Arabski inwestor planuje znaczną inwestycję w reformę kolarstwa

„Arabia Saudyjska zrewolucjonizuje kolarstwo zawodowe? Inwestorzy przekraczają granice świata sportu!” – tak brzmią doniesienia agencji informacyjnej Reutera i Wiadomości rowerowe, które sugerują, że SRJ Sports Investments, należąca do Funduszu Inwestycji Publicznych Arabii Saudyjskiej, stoi na czele nowego projektu reformy One Cycling. Inwestycja warte 250 milionów euro szokuje świat sportu i zapowiada nową kategorię wsparcia dla profesjonalnego kolarstwa.

Według raportu przygotowanego przez Arabię ​​Saudyjską, firma inwestująca w sport, należąca do Funduszu Inwestycji Publicznych (PIF) Arabii Saudyjskiej, stała się liderem wspierającym nowy projekt reformy One Cycling, który ma zrewolucjonizować kolarstwo zawodowe. Reutera agencja informacyjna i źródła, z którymi się skontaktował Wiadomości rowerowe.

Reutera zasugerował, że SRJ Sports Investments rozpoczęło wyłączne negocjacje w sprawie potencjalnej inwestycji o wartości około 250 milionów euro (270 milionów dolarów) po przetargu przeprowadzonym przez firmę konsultingową EY w imieniu wybranej grupy wiodących zespołów.

Jednak jedno źródło podało Wiadomości rowerowe że tylko osiem zespołów wydaje się być gotowych zostać udziałowcami ostatecznego projektu, a pozostałe wiodące zespoły nie są zadowolone z warunków ewentualnej transakcji, w tym z ryzyka konieczności zwrotu środków, jeśli projekt nie wygeneruje znaczących nowych przychodów.

SRJ Sports Investments, której firma sugeruje, że SRJ powinno być wymawiane jako „surge”, została utworzona w zeszłym roku w celu „inwestowania w pozyskiwanie i tworzenie nowych własności intelektualnej do wydarzeń sportowych (własność intelektualna), prawa komercyjne do popularnych i znanych zawodów sportowych oraz organizację najważniejszych światowych wydarzeń w Arabia Saudyjska.

„Oczekuje się, że te inwestycje przyniosą zwroty finansowe i pozwolą nawiązać partnerstwa w kraju oraz w regionie MENA (Bliski Wschód i Afryka Północna).

Nie jest jasne, co SRJ Sports Investments zabezpieczy za inwestycję o wartości 270 milionów dolarów.

W ramach podobnych transakcji inne sporty zrezygnowały z udziałów w nowej prywatnej spółce utworzonej w celu prowadzenia dużych zawodów sportowych, podczas gdy inne zgodziły się dzielić dochody z praw telewizyjnych przez 20 lat.

Zespoły zaangażowane w projekt One Cycling mają niewiele aktywów lub źródeł przychodów poza sponsoringiem zespołu, który jest głównie wydawany na pensje zawodników. Teoretycznie nowy projekt miałby na celu wygenerowanie nowych przychodów i być może zwiększenie monetyzacji fanów jazdy na rowerze.

Region AlUla w Arabii Saudyjskiej sponsoruje zespół Jayco AlUla i stworzył AlUla Tour z organizatorem Tour de France ASO, ale jeśli umowa między SRJ Sports Investments a właścicielami One Cycling zakończy się sukcesem, będzie to znaczący krok w zaangażowaniu funduszy Arabii Saudyjskiej w kolarstwie zawodowym.

Sport jest jednym z filarów planu dywersyfikacji gospodarczej rządu Arabii Saudyjskiej „Wizja 2030” w związku z odchodzeniem kraju Zatoki Perskiej od tradycyjnych dochodów z ropy naftowej. Krytycy nazwali tę strategię formą prania sportowego, ponieważ Arabia Saudyjska chce zatuszować swoją sytuację w zakresie praw człowieka.

Fundusz Inwestycji Publicznych Arabii Saudyjskiej (PIF) zainwestował już ogromne kwoty w piłkę nożną, golf, sporty motorowe i sztuki walki, często stosując przełomowe strategie, jak widać po uruchomieniu projektu golfowego LIV.

Według Reutera, SRJ mogłoby sfinalizować komercyjne aspekty umowy dotyczącej transportu rowerowego w ciągu najbliższych dwóch miesięcy po pokonaniu konkurencyjnych inwestorów w procesie przetargowym. Agencja informacyjna podała jednak również, że źródło „ostrzegło, że umowa może nie zostać przypieczętowana, a rozmowy trwają”.

Według szeregu raportów z ostatnich miesięcy zespoły Visma-Lease a Bike, EF Education-Easypost, Lidl-Trek, Ineos Grenadiers, Bora-Hansgrohe i Soudal-QuickStep są siłami napędowymi projektu One Cycling i starają się aby przekonać inne zespoły i kluczowych organizatorów wyścigów, aby do nich dołączyli.

„Ten pomysł jest badany, podobnie jak wiele innych pomysłów, które pozwolą opracować zrównoważony model biznesowy dla ruchu rowerowego w przyszłości” – powiedziała Visma-Lease a Bike Reutera.

Jednakże, Reutera poinformował, że organizator Tour de France ASO, który kontroluje również Vueltę i inne wyścigi, oraz organizator Giro d’Italia RCS Sport nie są obecnie częścią projektu. Żaden z nich nie odpowiedział na pytanie Reutera skomentować.

Mówi się, że zaangażowany jest w to Tomas Van Den Spiegel, dyrektor generalny Flanders Classic, firmy, która organizuje wiele brukowanych klasyków i Puchar Świata w kolarstwie przełajowym.

Prezydent UCI David Lappartient zasugerował, że popiera jakiś projekt reformy, ale ostatnio uniknął konkretnych pytań na temat One Cycling ze strony Wiadomości rowerowe.

Reutera ujawniła w październiku ubiegłego roku, że firma konsultingowa EY działała w imieniu kilku zespołów, aby kontynuować projekt One Cycling i znaleźć inwestorów.

Zespoły kolarskie zawsze polegały na sponsoringu w celu finansowania swoich zespołów, podczas gdy organizatorzy wyścigów kontrolują telewizję i inne przychody. Wzrost budżetów drużyn sprawił, że niektóre zespoły desperacko szukały nowych funduszy i stworzenia w ten sposób nowego modelu biznesowego dla szerszego dobra sportu. Podobne projekty były omawiane przez lata, ale nigdy nie doszły do ​​skutku, często z powodu przeszkód ze strony UCI lub głównych organizatorów wyścigów.

Jednak inwestycja zewnętrzna w wysokości 250 milionów euro (270 milionów dolarów) może zmienić zasady gry, nawet jeśli nie jest jasne, w jaki sposób Sports Investments SRJ i pozostali udziałowcy projektu zmienią kolarstwo zawodowe i zapewnią zwrot z inwestycji.

Dodaj komentarz