Alison Jackson szuka powtórki z sukcesu w Paris-Roubaix 2024 na Majorce

Alison Jackson, pierwsza Kanadyjka i kobieta zdobywająca pomnik, znów wraca do peletonu. Po zdobyciu legendarnego brukowanego trofeum na torze Paris-Roubaix w minionym roku, przygotowuje się teraz do obrony tytułu „Królowej bruku” podczas nowego wyścigu Challenge Mallorca dla kobiet. Choć jej talent i sukcesy stawiają ją w centrum uwagi, Jackson wciąż podkreśla radość i zabawę będącą integralną częścią jej profesjonalnej kariery kolarza.

Alison Jackson przeszła do historii w 2023 roku jako pierwsza Kanadyjka lub kobieta, która zdobyła pomnik, a jej zdobycie legendarnego brukowanego trofeum na torze Paris-Roubaix w kwietniu zeszłego roku określiło jej sezon i karierę. Już za kilka dni wróci do pracy, przygotowując się do obrony tytułu „Królowej bruku”, ścigając się w nowym wyścigu Challenge Mallorca dla kobiet.

Kanadyjska mistrzyni dołączyła do EF Education-Cannondale wiosną tego roku, aby wznowić udział w programie kontynentalnym, a jej talent został doceniony, gdy pod koniec ubiegłego roku zespół EF Education-TIBCO-SVB na poziomie WorldTour rozpadł się. Pomimo nauki w nowym zespole podczas dziewiątego sezonu w roli profesjonalnej kolarki i wielkich wyścigów na horyzoncie poprzedzających Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, Jackson często używa słów „zabawa” i „szczęśliwy” do opisania poważnej pracy.

„Uwielbiam to, że zespół pozwala mi być tym, kim jestem i mieć szczęśliwe serce. Szczęśliwe serce przyczynia się do szczęśliwego życia” – powiedział Jackson Wiadomości rowerowe z Hiszpanii tuż przed rozpoczęciem wyścigów w 2024 roku.

„Poczułem, że ten zespół idealnie do mnie pasuje. Myślę, że dzieje się tak dlatego, że naprawdę kochają osobowości. To wynika z EF, tego, co robią ze swoją firmą i opowiadaniem historii. Wszyscy nasi partnerzy też uwielbiają opowiadanie historii” – Rapha , Wahoo, MucOff. Robić rzeczy w inny sposób, a jednocześnie poważnie podchodzić do swojego sportu i uzyskiwać świetne wyniki, uwielbiam to.

Historia Jacksona, która będzie długo opowiadana, miała miejsce w kwietniu ubiegłego roku. Z uciekinierki stała się zwyciężczynią sprintu w Paris-Roubaix Femmes i tańcem podbiła serca wielu osób dzięki filmom z uroczystości w mediach społecznościowych.

„Dla mnie zdobycie pomnika miało ogromne znaczenie, a także zapisało się w podręczniku historii jako pierwsza Kanadyjka czy kobieta, która zdobyła którykolwiek z pomników” – przyznał Jackson. „Musisz wierzyć, że możesz wygrać, aby w ogóle pomyśleć, że jest to możliwe. Jazda na rowerze jest fajna. Wyścigi są fajne. Ale wygrywanie to szczególny rodzaj zabawy”.

Po obozie treningowym na Majorce w tym miesiącu Jackson i grupa zawodników EF Education-Cannondale rozpoczną sezon wyścigowy UCI w Challenge Mallorca Femenina, trzydniowej serii wyścigów szosowych. Pierwszym wyścigiem jest trofeum Felanitx-Colonia de Sant Jordi.

„Będę brał udział w kilku z nich, w Challenge Mallorca. To coś w rodzaju środka obozu naszej drużyny. Podoba mi się to, że to robimy, łącząc umiejętności uczenia się, niezależnie od tego, czy faktycznie możemy je wykorzystać w wyścigu rowerowym lub wróć później, wyciągnij z tego wnioski i weź udział w kolejnych dużych wyścigach. Dla mnie będzie to ZEA Tour, czego jeszcze nie brałem. Dodaj trochę wiatru, a to sprawi, że na fajny wyścig rowerowy. Następnie czeka nas kilka dobrych przedwiosennych startów w klasykach, a potem będzie weekend otwarcia.

Podobnie jak w zeszłym roku, wykorzysta pełny harmonogram 11 jednodniowych wyścigów rozłożonych na osiem tygodni, aby przygotować się na Vuelta España Femenina, która jest dla Jacksona wielodniowym celem „przywrócenie mi nóg do wyścigów etapowych”. Od dwóch lat nie brała udziału w wyścigu hiszpańskim. Ale na razie w centrum uwagi były jednodniowe klasyki.

„Istnieje trochę innych wyzwań, ale (Brugge) De Panne przypomina trochę Paryż-Roubaix. Oczywiście jest to płaski wyścig i będzie to wybrana grupa. Jeśli będzie wietrznie, byłoby lepiej abym podjął się tego wyzwania. Naprawdę chciałbym to wygrać” – powiedział Jackson.

„Ma wszystkiego po trochu. Może mieć wiatr, jest Kemmelberg (pół kilometra ze średnią 9,2%) i podjazdy w okolicy są wystarczająco trudne, a do tego długi dobieg do sprintu. Ale my” Widziałem, że wygrywano to na różne sposoby.

„Oczywiście, Flanders, to kolejna rzecz, która może ci pomóc w karierze. Chętnie dodam ją do moich palmares”.

W ubiegłym roku Jackson zdobyła najwięcej punktów UCI ze wszystkich zawodników w swoim składzie EF Education-TIBCO-SVB, co zostało wzmocnione zwycięstwem Paryż-Roubaix. Zdobyła także swój drugi tytuł mistrza Kanady w wyścigu szosowym i zdobyła dwa medale w Mistrzostwach Panamerykańskich, srebrny w wyścigu szosowym i brązowy w jeździe na czas.

Razem z nią w składzie EF Education-Cannondale są dwie młode Kanadyjki – Clara Emond, która przeniosła się z Arkea Pro Cycling, i 22-letnia Magdeleine Vallieres, która ścigała się z Jacksonem w drużynie TIBCO. Będzie na nich liczyć w czerwcu podczas Mistrzostw Kanady w szosie w St-Georges.

„W Kanadzie jest teraz wiele świetnych kolarzy. Tak, nie mogę się doczekać, aby wziąć udział w większej liczbie wyścigów z tym zespołem i osiągnąć naprawdę dobry wynik zespołowy. Wspaniale jest widzieć, jak więcej Kanadyjek przyjeżdża do Europy i zaczyna brać udział w zawodach występ w wyścigach WorldTour. Kanadyjczycy są zawsze tacy cudowni” – powiedziała Jackson. W swojej karierze zdobyła cztery tytuły mistrza kraju w szosie – mistrzostwo Criterium w 2015 r., tytuły w jeździe na czas i szosie w 2021 r. oraz kolejne mistrzostwa w szosie w 2023 r.

„Jeśli będę miał dwóch kolegów z drużyny na Mistrzostwach Narodowych, abyśmy mogli zatrzymać koszulkę, niezależnie od tego, czy mam ją na ramionach, czy w rodzinie, zdejmie to ze mnie dużą presję. Zawsze jestem naprawdę dumny, kiedy mogę ją założyć ten liść klonu.”

Niezależnie od tego, czy reprezentuje Kanadę, czy EF Education-Cannondale, Jackson nauczył się, aby praca była przyjemna i prosta.

„W miarę jak jestem starszy, nauczyłem się też wyznaczać mniej głównych celów. Myślę, że zanim zaczynałem, chciałem po prostu wszystko wygrać i wszystko było bolesne” – pomyślał Jackson. „Zwycięstwo w jakimkolwiek wyścigu byłoby czymś absolutnie wyjątkowym. Zdobycie złotego medalu olimpijskiego miałoby ogromne znaczenie dla mnie, mojej rodziny i mojego kraju. Ponowne zwycięstwo w Paryżu-Roubaix, aby naprawdę zdobyć tytuł Królowej Bruku, byłoby to zupełnie nierealne i sprawiałoby ogromną radość. Zwycięstwo etapu na Tourze również wiele by znaczyło, byłoby świetną zabawą.

„A potem zawsze zostać mistrzem kraju. To są teraz najważniejsze cele”.

Dodaj komentarz